Wracać wciąż do domu Le Guin
Zmierzch Bogów
Poezja :

Bez tytułu

Podejdź ku mnie niewiasto blada.
Nie ma sie czego bać.
No śmielej, to nie boli.
Zaczekaj tu, przyniosę krzesło.
Pozwól iż założę sznur.
Twa łabędzia szyja flirtować z nim będzie.
Jaką spójną całość razem tworzycie.
Nie bolał, prawda?
Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły