Sprawa Polańskiego - strona 13

Help
Forum : Filozofia, Światopogląd, Kultura
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 Następna
Raven
Bicz
Raven
Posty: 476
Poznań

2009-10-07 18:51:08
To ja może bardziej dobitnie - PRAWO - w pewnych krajach arabskich istnieje PRAWO, w które mówi że dziewczynka 13 letnia może zostać jedną z wielu żon nawet 80 letniego dziada. Mało tego ma obowiązek być mu wierna a jeśli udowodni się jej cudzołóstwo(do udowodnienia wystarczy SŁOWO jednego mężczyzny...) można nałożyć wg tego PRAWA na nią karę gwałtu zbiorowego. Przypadek taki miał miejsce - w imieniu prawa 15 letnią dziewczynkę skazano na gwałt przez 30 mężczyzn, wyrok wykonano, dziewczynka żyje do dziś.
Może ten przykład wbije coponiektórym do ich głów,że to co Pan lub kilku innych użytkowników próbuje przekazać to to że owszem Polańskiego należy osądzić ale nie wg PRAWA stanu Kalifornia które z automatu zakłada skazanie go za gwałt, którego jak sie okazuje nie było.
Czy w krajach cywilizowanych każe się kobiety za cudzołóstwo gwałtem zbiorowym? Nie, bo jest prawem NIESPRAWIEDLIWYM i OKRUTNYM. Dlatego nie zawsze prawo jest doskonałe i wydany wyrok opierający się na nim tak samo.Jeśli jest więc prawem niedoskonałym,niesprawiedliwym i okrutnym należy je zmienić, udoskonalić a nie ślepo się przy nim upierać. W przypadku Polańskiego wielu z was będzie się upierać przy PRAWIE. Tak samo będziecie się upierać przy PRAWIE, które skazuje 15 letnią dziewczynę na gwałt zbiorowy za rzekome cudzołóstwo? Czy może jednak zastanowicie się nad tym że PRAWO czasem należy zmienić lub udoskonalić?

Nadal napiszecie,że tylko winny ucieka mając w głowie przykład dziewczynki skazanej w kraju muzułmańskim według PRAWA na gwałt zbiorowy, która chciałaby uciec i by jej się to udało?

Nadal uważacie,że Polański nie ma prawa uważać,że nie miał szans na sprawiedliwe osądzenie? Jeśli tak gratuluje bezdennej ślepoty i braku zdolności jakiegokolwiek myślenia i czytania ze zrozumieniem.

EDIT: Po namyśle jeszcze jedna kwestia drukowanymi literami aby wszyscy zrozumieli - Prawo stanu Kalifornia zakłada traktowanie seksu z nieletnią jako gwałt. Prawo polskie zakłada,że seks z nieletnią to jedno - karane od roku do 10 lat pozbawienia wolności, a gwałt to drugie - od 5 do 25 lat pozbawienia wolności (osobiście uważam że zbyt łagodnie). Jak widać można jednak by osadzić Polańskiego nie za gwałt, którego według swojej "ofiary" na niej nie popełnił, tylko za seks z nieletnią. Mnie jak i kilku współdyskutującym chodzi tylko o to aby Polańskiego nie sądzić według bezsensownego prawa Kalifornijskiego, które sądzić go będzie ze czyn którego niepopełnił. Popełnił inny czyn klasyfikowany inaczej.
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."

Freakstranger
Anciliae
Freakstranger
Posty: 601
Kraków

2009-10-07 19:23:35
Pan Napisał:
Freaku, personalne ataki na gimnazjalnym poziomie zostaw na priv. :) Tak, to, jak obgadywałeś koleżankę, jak wysyłałeś linki do jej zdjęć bez jej zgody, świadczyło o twojej obłudzie, o twoim chamstwie. Teraz się będziesz na mnie mścić? :D
Ależ zerem jesteś!


Popełniam błędy jak każdy. Jedne da się naprawić, inne nie, niektóre nawet po pozornym naprawieniu potrafią dalej gryźć. Tylko, że ja do tych błędów potrafię się przyznać w przeciwieństwie do ciebie. Oczywiście przyznaję, że postąpiłem wobec niej zupełnie źle, ale jak najbardziej zarówno ona jak i ty mnie do tego na swój sposób sprowokowaliście. Nie traktuję tego w żadnym wypadku jako usprawiedliwienie, moje postępowanie było głupie i pod wpływem emocji, sytuacja była bardziej skomplikowana niż to przedstawiasz a nawet o tym nie wiesz. Poza tym jakiekolwiek by były moje relacje z tą koleżanką (o których nie masz zielonego pojęcia) - chciałeś je doszczętnie zniszczyć tylko dlatego, że masz związane ze mną jakieś prywatne - zarówno uprzedzenia jak i problemy. Ty podkopujesz cudze relacje (mówiąc jej to co ja o niej pisałem), nie chcę wiedzieć jak wyglądają twoje własne relacje z ludźmi, skoro tak lubisz babrać się w cudzych brudach. Sam więc jesteś mściwym chamem (nie pierwszy raz zauważyłem, że zarzucasz innym najczęściej to czym sam się charakteryzujesz). Ale ty swojego błędu w tym nie zrozumiesz - ja swój rozumiem, potrafię się do niego przyznać i biorę za niego odpowiedzialność. Ja mścić się? Niestety zemsta to zdecydowanie jeszcze niższy poziom od mojego - jak go nazwałeś - gimnazjalnego, za to godny kogoś takiego jak ty. Okej, jestem zerem. To i tak dużo więcej niż to co ty sobą prezentujesz. Poszukaj się daleko daleko poniżej osi 'x' i na lewo od osi 'y' w układzie współrzędnych, ale obawiam się, że prędzej zawita kolejny wiek niż dojdziesz do właściwych liczb. Ja przynajmniej od dna potrafię się odbić, ty jedynie będziesz w nim drążył dziury i pasjami zżerał muł. Widać to zarówno w wielu tematach tego forum jak i w prywatnych rozmowach (przy okazji - nie pisz do mnie na priv, i tak nie umówię się na randkę choćbyś nie wiem ile pisał i co). Czasem byłbyś nawet zabawny gdyby nie to, że jesteś po prostu szkodliwy. Cokolwiek tu napiszesz - pewnie nie odpiszę. Nie będę pisał, tak samo jak nie podejmuję prób rozmowy ze ścianami - efekt byłby taki sam (bo do jednego i drugiego nic nie dociera) gdyby nie to, że ściana gra fair.

A odnośnie ataków - sam atakowałeś Hardkill'a swoimi pytaniami i gierkami słownymi, więc nie wytykaj znów mnie swoich przywar.
"Ikarze, wyzywam cię Bowiem posiadam skrzydła wiary Choć ciężkie na mych ramionach (Żadną miarą nie da się dowieść ich wagi) Nie są dla mnie ciężarem Jestem tym, który wyzywa grawitację"
Ostatnio zmieniany: 2009-10-07 20:03:39

Raven
Bicz
Raven
Posty: 476
Poznań

2009-10-07 19:32:29
Freaku, nie znam tej sprawy, o której piszesz i znać nie chcę. Post powinien iść na Priv do Pana. Jeśli obawiasz się zaproszeń na randkę napisz o tym do administracji i zgłoś nadużycie (nie nie kpię sobie mówię powaznie) ale do 100 tysięcy beczek nie offtopuj straszliwie bo zaraz się zacznie obrzucanie się gównem i totalne odejście od tematu...
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."

Freakstranger
Anciliae
Freakstranger
Posty: 601
Kraków

2009-10-07 19:53:47
Raven Napisał:
Może ten przykład wbije coponiektórym do ich głów,że to co Pan lub kilku innych użytkowników próbuje przekazać to to że owszem Polańskiego należy osądzić ale nie wg PRAWA stanu Kalifornia które z automatu zakłada skazanie go za gwałt, którego jak sie okazuje nie było.
Czy w krajach cywilizowanych każe się kobiety za cudzołóstwo gwałtem zbiorowym? Nie, bo jest prawem NIESPRAWIEDLIWYM i OKRUTNYM.


Oczywiście, też pisałem o tym wcześniej. Poza tym prawo ma służyć ludziom a nie ludzie prawu. A przyjmowanie prawa kalifornijskiego zrównującego seks z nieletnimi z gwałtem za jedyny słuszny wyznacznik winy i kary kategorycznie świadczy o czymś przeciwnym. :)
"Ikarze, wyzywam cię Bowiem posiadam skrzydła wiary Choć ciężkie na mych ramionach (Żadną miarą nie da się dowieść ich wagi) Nie są dla mnie ciężarem Jestem tym, który wyzywa grawitację"

Wainamoinen
Anciliae
Wainamoinen
Posty: 332
Poznań

2009-10-07 19:54:46
Raven :arrow: odnośnie Twojej wcześniejszej wypowiedzi - masz słuszność i sam się pod tym podpisuję, ale chciałbym jednak zwrócić uwagę na kilka spraw.

Po pierwsze - prawo stanowe w USA oparte jest głównie na precedensach. Jeżeli chociaż raz sąd kalifornijski wydałby wyrok uniewinniający człowieka, który uprawiał seks z nieletnią, sam stworzyłby linię obrony dla przyszłych przypadków. W tym momencie każdy, nawet faktyczny pedofil, czy też gwałciciel mógłby posługiwać się argumentami, których użyliby teraz obrońcy Polańskiego (bo sama chciała, bo była prostytutką etc.), a w rezultacie mieć dużą szansę na uniknięcie kary. Dlatego też nie sądzę, że Polański zostanie uniewinniony, chociażby z tego względu - Amerykanie lubią uchodzić za nieugiętych, więc zapewne Polański zostanie pokazowo skazany.

Po drugie - prawo stanowe Kalifornii także zabrania wprowadzania praw retroaktywnych (w zgodności z zasadą prawo nie działa wstecz). Dlatego gdyby nawet dokładnie teraz została zatwierdzona ustawa o niekaralności za seks z nieletnią, Polańskiego by to nie objęło. Przestępstwo popełnił trzydzieści lat temu i będzie sądzony według paragrafów, które wtedy obowiązywały.

Jak dla mnie sytuacja jest jasna - każdy zasługuje na sprawiedliwy proces, ale Polańskiego raczej to nie obejmie. Wyrok w sprawie może być tylko jeden, a wszelkie dyskusje nad tym czy to prawo jest słuszne, czy nie, w odniesieniu do naszego reżysera nie mają raczej większego sensu.

Jeszcze a propos użytego przez Ciebie przykładu: kraje muzułmańskie opierają się w dużej mierze na prawie zwyczajowym, które jest najtrudniejszym przypadkiem do reformy. My możemy uważać takie zasady za barbarzyństwo, oni niekoniecznie. Przykładowo: czy będąc na wycieczce w kraju arabskim z dziewczyną, zostawiłbym ją kiedykolwiek samą? Nie - bo według tamtejszych praw kobieta bez towarzystwa mężczyzny jest traktowana jako niczyja, więc bez problemu można spróbować ją sobie przywłaszczyć. Nie podoba mi się to prawo, ale jeżeli zgodziłbym się tam pojechać, muszę szanować ich zasady. Polański także powinien najpierw poznać kalifornijski kodeks karny, zanim puknął trzynastolatkę.
Rule 11: All your carefully picked arguments can easily be ignored.

Raven
Bicz
Raven
Posty: 476
Poznań

2009-10-07 20:24:59
Z większością się zgodzę - jednak co do precedensów - z tego co pamiętam ze sprawą słynnej 1- szej poprawki mówiącej o prawach czarnoskórych było tak że gdy ją wprowadzono, uniewinniono wszystkich oskarżonych na podstawie zarzutów o podłożu rasowym. Nie jestem pewien jednak czy to nie było prawo federalne i ogolnie wyjatkowe więc mogę się mylić.

A co do reszty masz słuszność ja tylko jeszcze raz podkreślam,że moje wypowiedzi kierowane są do tych którzy krzyczą żeby Polanskiego skazać bo takie jest PRAWO - nie ważne czy jest sprawiedliwe czy nie. A wg mnie nie jest i chyba wg każdego myślącego też nie a co za tym idzie trudno się Polańskiemu dziwić,że uciekl.
No bo co ktoś mi powie że jakby zdażylo mu sie przespać z 14 latką a owa stwierdziłaby,że się oddała sama to co chcialby ktoś z was odpowiadać za gwałt czy za seks z nieletnią?
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."

Gabriela
Bicz
Gabriela
Posty: 328


2009-10-08 06:36:50
Pan Napisał:
Gabi, głuptasku. :)

Gdzie napisałem, że Hardkill robi takie rzeczy? On sam stwierdził, że robi zupełnie jak obłudny złodziej Stawek. :) Czytać nie umiesz?
A o tym, co robi Hardkill, można przeczytać na forum DP, gdzie się udzielał.. :)

Na temat prawa krzywdzącego ofiarę wypowiedziałaś się jak typowy agresywny wieśniak, opanowany żądzą mordu, żądzą krwi. Brawo! Jesteś o wiele gorsza, biorąc pod uwagę moralność, od Polańskiego. :) Cieszę się, że trafiasz na niedokładne prawo i nie spędzisz reszty egzystencji w odosobnieniu.

Gabrielo, skoro już wiesz, że istnieje jakieś "dlaczego", to powinnaś zrozumieć, że gdy uzasadnienia nie ma, to prawo jest zawieszone w próżni i nie dotyczy niczego. :)



Wooow,gorsza od Polańskiegooo.Hiiiii,ale się przejęłam.Tak,tak se to tłumacz.
Wiedział co robi i wiedział jaka jest za to kara.Jeśli zrobił to na terenie USA odpowiada według tamtejszego prawa.Jeśli zrobiłby to na terenie Polski odpowiadałby w najlepszym razie za uwiedzenie nieletniej.
Jak widać ty nie wiesz "dlaczego" seks z małoletnią osobą jest zabroniony przez prawo ,a powiem ci,że ma to cholernie wielkie uzasadnienie.

Raven ,tu nie chodzi o to czy prawo jest sprawiedliwe czy też nie,tylko o to,że Polański wiedział co mu grozi.Nikt go do tego seksu nie zmuszał i tyle w temacie.

Gabriela
Bicz
Gabriela
Posty: 328


2009-10-08 08:44:57
Ale bredzisz.Wybroniłam wszystkie reżimy.....ha ha ha ha ha ha ha. Jak pięknie mylisz pojęcia.

Wyznaczam ile można napisać,ha ha ha ha...też dobreee.
Piszę tutaj tylko o tym ,że według prawa USA jest to kwalifikowane jako gwałt. Jest winny zarzucanych mu czynów,to jest chyba jasne. Wobec tamtejszego prawa nie ma znaczenia,czy był gwałt,czy też go nie było.Tak to jest traktowane i koniec. Żadne twoje wywody na ten temat,tego nie zmienią.

Polański i sprawiedliwość...każdy kto dopuszcza sie w USA czynów lubieżnych wobec nieletniej odpowiada jak za gwałt.Każdy! W Polsce jest pociągnięty do odpowiedzialności za pedofiolię lub łagodniej uwiedzenie nieletniej(nieletniego).

Uzasadnienie...teraz to popłynąłeś."jakie znaczenie ma coś co mogło się stać ,a nie stało".A skąd ty wiesz,czy dziecku się nic nie stało,co? Nigdy tego nie będziesz wiedział, czy temu konkretnemu dziecku nic się po czymś takim nie stanie ,nigdy!
Wsadź sobie gdzieś swoje teoryjki na temat krzywdy dziecka,bo nie wiesz ,ile można jej wyrządzić.
Jest jeszcze jeden aspekt uzasadnienia,biologia się kłania.

A teraz możesz sobie popisać te swoje farmazony nic nie wiedzący o życiu,rozpieszczony człowieczku.Oczywiście nie omieszkasz poobrażać, bo to twój fetysz .Tylko zabezpiecz sobie paluszki ,żeby nie rozbolały.Żegnam.

Lupp
Primogen
Lupp
Posty: 392
Restinpeace

2009-10-08 09:46:19 Brawo Wainamoinen - Twój głos powinien zamknąć dyskusję!
Wainamoinen Napisał:

Po pierwsze - prawo stanowe w USA oparte jest głównie na precedensach. Jeżeli chociaż raz sąd kalifornijski wydałby wyrok uniewinniający człowieka, który uprawiał seks z nieletnią, sam stworzyłby linię obrony dla przyszłych przypadków. W tym momencie każdy, nawet faktyczny pedofil, czy też gwałciciel mógłby posługiwać się argumentami, których użyliby teraz obrońcy Polańskiego (bo sama chciała, bo była prostytutką etc.), a w rezultacie mieć dużą szansę na uniknięcie kary.

Absolutna racja :!:
Wainamoinen Napisał:
Po drugie - prawo stanowe Kalifornii także zabrania wprowadzania praw retroaktywnych (w zgodności z zasadą prawo nie działa wstecz). Dlatego gdyby nawet dokładnie teraz została zatwierdzona ustawa o niekaralności za seks z nieletnią, Polańskiego by to nie objęło. Przestępstwo popełnił trzydzieści lat temu i będzie sądzony według paragrafów, które wtedy obowiązywały.

Absolutna racja po raz drugi :!: Pisalem tu już o zasadach prawa rzymskiego, na których stoi cała cywilizacja, ale poziom oszołomienia niektórych dyskutantów nie pozwolił im na przyswojenie faktu istnienia tego fundamentu...
Wainamoinen Napisał:
Nie podoba mi się to prawo, ale jeżeli zgodziłbym się tam pojechać, muszę szanować ich zasady. Polański także powinien najpierw poznać kalifornijski kodeks karny, zanim puknął trzynastolatkę.

To zdanie tak naprawdę jest kluczowe i określa w 100% sytuację.
Dalej bredniom, obelgom i dywagacjom na tematy poboczne znając zapał niektórych dyskutantów, a tak naprawdę jednego, może nie być końca :twisted:
Alternatywą jest zakończenie tej dyskusji, bo tak naprawdę dobiegła ona już dawno do końca i jest na etapie patologicznym...
P.S. Co prawda nie chciałem już więcej uczestniczyć w Tym serialu- tasiemcu, ale - pro publico bono ... :twisted:
Do not quote - think for yourself

Raven
Bicz
Raven
Posty: 476
Poznań

2009-10-08 10:00:15 Re: Brawo Wainamoinen - Twój głos powinien zamknąć dyskusję!
Lupp Napisał:


Wainamoinen Napisał:
Nie podoba mi się to prawo, ale jeżeli zgodziłbym się tam pojechać, muszę szanować ich zasady. Polański także powinien najpierw poznać kalifornijski kodeks karny, zanim puknął trzynastolatkę.

To zdanie tak naprawdę jest kluczowe i określa w 100% sytuację.
Dalej bredniom, obelgom i dywagacjom na tematy poboczne znając zapał niektórych dyskutantów, a tak naprawdę jednego, może nie być końca :twisted:
Alternatywą jest zakończenie tej dyskusji, bo tak naprawdę dobiegła ona już dawno do końca i jest na etapie patologicznym...
P.S. Co prawda nie chciałem już więcej uczestniczyć w Tym serialu- tasiemcu, ale - pro publico bono ... :twisted:


Gdyby tak dobrze poczytać temat ze zrozumieniem to można wyczytać,że pewna część ludzi się z tym stwierdzeniem zgadza w 100%.Ja również. Dalsza dyskusja daawno temu zeszła na tor czy jest to sprawiedliwe potraktowanie i czy jednak to prawo jest doskonałe a co za tym idzie czy Polańskiemu nie można oddać słuszności,że uciekł bo uważał,że jednak to prawo nie jest sprawiedliwe dla niego, pradoksalnie jak się okazało dla jego "ofiary" też. Coponiektórzy dyskutanci Pro Publico Bono starają się innym krzykaczom demonstrującym przede wszystkim chęć pokazania że potrafią skutecznie obrażać innych i nieskutecznie czytać to co inni piszą wytłumaczyć wyżej wspomnianą sprawę. Mówiąc o krzykaczach nie chodzi mi akurat Lupp o Ciebie bo Ty swoje tezy i swoje racje wypisałeś w sposób konkretny i wyważony i masz swoje stanowisko które wyraziłeś i się go trzymasz. Być może są ludzie którzy się z nimi nie zgadzają - ich prawo. A co do zamknięcia tematu owszem jestem za bo jak widać próby tłumaczenia pewnym ludziom przez Pana, mnie i Thistle89 zagadnienia rozbieżności prawa a sprawiedliwości i morlaności są bezsensowne i odbijają się jak grochem o ściane. W końcu lepiej kogoś obrazić albo ukamienować niż spróbować zrozumieć.

EDIT - problemy z cytowaniem.
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."
Ostatnio zmieniany: 2009-10-08 10:56:07

Alpha-Sco
Matuzalem
Alpha-Sco
Posty: 1864
Małe Prywatne...

2009-10-09 20:09:58
Raven Napisał:
A tak poważnie - "Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni". Polecam zastanowienie się nad tymi słowami wszystkim, którzy tak łatwo mówią "To był gwałt,( na pewno na 100%,wiem bo byłem/byłam wtedy pod łóżkiem tam i widziałam) a Polański musi za to zawisnąć" - bo taka jest mniej więcej wymowa co poniektórych dyskutujących tutaj. Do tego dochodzi skrajne lenistwo - temat ma zaledwie 11 podstron a nikomu kto przyłącza się do dyskusji nie chce się nawet przejrzeć tych kilku stron wstecz i zobaczyć co zostało powiedziane, jakie fakty są w sprawie a nie tylko obrażać kogoś kto usilnie i z uporem maniaka wręcz stara się wam pomóc i pokazać że robicie z siebie idiotów, którym wystarczy w TV czy w internecie rzucić jedno hasło "gwałciciel" a Wy polecicie za tym hasłem jak owce ukamienować winnego nie znając nawet w 20% sprawy a opierając się na tym co powiedział dziennikarz w CPN czy innym Pol-zadzie.


Zgadzam się absolutnie z tym, co zostało przez Ravena napisane.

Sama sądzić nie będę, bo nie czuję się upoważniona ani wystarczająco zorientowana w sprawie. Strzępki informacji, a czasem plotki, podawane przez media lub pseudowspółczujących i "święcie" oburzonych dziennikarzy, w których rzetelność nie wierzę (a pazerność na oglądalność i sensację - tak), to dla mnie za mało, a sprawa jest dość zagmatwana. Mnie, (dla odmiany od tych tłumów, które tam najwyraźniej się znajdowały ) nie było pod pewnym kalifornijskim łóżkiem w 1978-mym roku, dlatego nie będę w furii łapać za kosę i wieszać zbrodniarza lub przeciwnie, odcinać sznura szubienicznego.

Nie bronię Polańskiego. Za to tępię obłudę, "święte" oburzenie i to, co kojarzy mi się z linczującym, rozwrzeszczanym motłochem. Tępię hieny, żerujące na sensacyjkach i plotkach. Tępię krokodyle, które najpierw napychały sobie żołądki niszczeniem piosenkarza, by potem pisać "żegnaj, Królu" smarkając krokodylimi łzami. Tępię sępy, które najpierw pucują buty reżyserowi by potem żerować na jego trupie.


Pan Napisał:

1. Czy obłudni nie powinni najpierw przyjrzeć się sobie?
2. Czy ludzie, którzy tak bronią prawa, nie powinni się przyznać do własnych czynów?
3. Czy w ludziach obłudnych, którzy innych atakują agresywnie, nie widać wyraźnie frustracji i prostactwa?
4. czy nie jest ta właśnie sprawa pięknym testem na obłudę?
5. Czy nie jest przykre, jak wiele agresji jest w ludziach i jak uwielbiany reżyser staje się obiektem oszczerstw przeróżnych, kpin i ataków? Czy taka zmiana nastawienia z dnia na dzień nie świadczy bardzo źle o ludziach? Czy stosunek do Polańskiego nie powinien być taki sam od 30 lat?
6. Kim jest człowiek, który się cieszy z cudzego nieszczęścia?


:arrow: Pan

Ad. 1:
Pan: naprawdę wierzysz w takie utopijne bajki? Jakiej odpowiedzi się spodziewasz? Przecież obłudni właśnie dlatego nie przyglądają się sobie, bo są obłudni i wolą przyglądać się innym.

Ad. 2:
Co znaczy "tak bronią prawa"? Czy powinnam się przyznać już do tego, że zjadłam bratu deser, czy dopiero do tego, że przeszłam przez ulicę w miejscu niedozwolonym? Jaki stopień zaangażowania w "bronienie prawa" odpowiada ciężarowi czynu, do którego należy się przyznać?

Ad. 3:
Agresja u ludzi czasem jest wyrazem frustracji i prostactwa, a czasem tylko zarażenia wścieklizną.

Ad. 4:
Codziennie jestem świadkiem testów na obłudę.

Ad. 5:
Tak, to jest przykre. Tak, świadczy źle o ludziach. Nie wiem.

Ad. 6:
Jest człowiekiem.


A tak na zupełnie poważnie: Pan, piękne teorie. A świat i tak pozostanie takim, jakim jest.
ONE LIFE. LIVE IT.

Alpha-Sco
Matuzalem
Alpha-Sco
Posty: 1864
Małe Prywatne...

2009-11-01 11:21:16
Pan Napisał:
Alpha-Sco Napisał:

Ad. 6:
Jest człowiekiem.



Odpowiedź na 6 mi się nie podoba.


Dlaczego Ci się nie podoba?

Nie w pustkę ukuto już wieki temu powiedzenie "Człowiek człowiekowi wilkiem". Nie twierdzę, że wszyscy wszystkim, ale większość. Ludzie po prostu lubią się karmić czyimś nieszczęściem. Może taka moja opinia jest wynikiem tego, że jest właśnie moja, a ja mam tendencję w swoim stosunku do ludzi raczej zaokrąglać w dół niż w górę, to znaczy oceniać raczej bardziej negatywnie niż "dawać kredyt" czy usprawiedliwiać.

Dlatego uważam, że człowiek cieszący się z czyjegoś nieszczęścia jest właśnie CZŁOWIEKIEM w całym NEGATYWNYM znaczeniu tego słowa.
ONE LIFE. LIVE IT.

Alpha-Sco
Matuzalem
Alpha-Sco
Posty: 1864
Małe Prywatne...

2009-11-05 10:13:43
Nie piszę, że ludziom jest przeznaczone bycie podłymi, więc to nie ich wina. Dlaczego zbiegają się do wypadku, tylko po to, by popatrzeć na krew i zniszczenia? Dlaczego kupują takie gazety, jak tabloidy, które karmią takie uczucia jak zawiść, niechęć?

Podobno (PODOBNO!) dlatego jesteśmy lepsi od zwierząt, że mamy rozum, by pewne rzeczy analizować i wyciągać wnioski, uczyć się i umieć wybrać. Ale większości się nie chce, wolą to, co łatwe. Dlatego usprawiedliwienie to ostatnia rzecz, jaką bym miała zamiar stosować wobec ludzi ogółem.


Dlatego to, że napisałam w odp. na pytanie nr 6, "jest człowiekiem" nie znaczy, że "jest tylko człowiekiem i musimy się odnieść ze zrozumieniem" tylko: "jest tylko człowiekiem i, niestety, nie wybił się ponad ten karmiący się nieszczęściem motłoch reszty >>człowieków<<".
ONE LIFE. LIVE IT.

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 Następna
Forum : Filozofia, Światopogląd, Kultura