Zmierzch Bogów
Wracać wciąż do domu Le Guin
Muzyka :

Znane są supporty, które zagrają z Morbid Angel

Morbid Angel, Azarath, Ogotay, Stillborn, death metal, black metal, metal

Oto zespoły jakie zobaczymy jako supporty na rewelacyjnie zapowiadających się koncertach Morbid Angel. We wszystkich 3 miastach zagra Azarath, a otwierać koncerty będą: w Gdańsku: Ogotay, w Warszawie: Ogotay oraz w Katowicach: Stillborn. Znacie powiedzenie, że nie ma z kimś mientkiej gry? Do Azarath pasuje idealnie. Istniejąca już ponad 15 lat kapela założona przez Inferno (także Behemoth), bezlitośnie ciska gromy w chrześcijaństwo, pluje weń jadem i propaguje lewą stronę ścieżki. Robi to do, nomen omen, piekielnie brutalnego podkładu, w którym nieziemsko agresywny, a chwilami i kapitalnie mroczny i klimatyczny, gęsty od Infernowych blastów black metal, miesza się delikatnie z death metalem.

Przy muzyce Azarath nie ma czasu na dumanie w środku lasu pod rozgwieżdżonym niebem o siłach przyrody, przodkach albo tym podobnych klimatach. Inferno i jego załoga atakują non stop. Walą prosto w oczy swój jednoznaczny przekaz. Albo go kupujesz, albo wypad. Miażdżą nieustannie i bez krzty miłosierdzia. Atakują z taką mocą, jak Kliczko swoich oponentów w ringu. Ataki te są obłędnie wściekłe i kapitalne, jak choćby na "Blasphemers' Maledictions" z 2011 roku, ostatniej jak na razie płycie w dyskografii ekipy z Tczewa. Oni przed Morbid Angel na pewno rozgrzeją Was idealnie. 

Stillborn (Polska) death/black metal:

Równie zasłużony dla polskiego podziemia, co Azarath, powstały w Mielcu Stillborn, uzupełni miażdżący zestaw, którego punktem kulminacyjnym będą deathmetalowi bogowie z Florydy. Załoga, w której głównymi postaciami są Kiler, Ataman Tolovy i August, w odróżnieniu od szatańsko wspaniale naparzającego Azarath, z którym doskonale znają się ze wspólnych gigów, pozostawia momentami w swej kapitalnej muzie nieco miejsca na oddech. Ale nie za wiele. Zarzuca blastami i ciętymi jak brzytwa riffami, by od czasu do czasu troszkę postraszyć mrocznym, niepokojącym patentem, nadającym się do wykorzystania w horrorach. Że panowie horrory lubią, przekonuje choćby świetny klip do numeru "Stillborn II", pochodzącego z ostatniej jak na razie płyty grupy, czwartej w dyskografii "Los Asesinos del Sur" z 2011 roku. Czekamy, podobnie jak w przypadku Azarath, z niecierpliwością na kolejne studyjne wydawnictwo. Tymczasem wesprzemy Stillborn na koncercie i namawiamy gorąco, abyście zrobili to samo! Ci goście na żywo nie biorą jeńców.

Przypominamy:

MORBID ANGEL (USA) techniczny death metal:

Chcesz usłyszeć genialny album "Covenant" genialnych Morbid Angel w całości? Nie musisz odpalać smartfona, tabletu, odtwarzacza empetrójek, kompaktów czy gramofonu. Możesz to zrobić z udziałem muzyków, na żywo, w Polsce, do tego aż trzy razy! Rocznicowe tournée upamiętniające wspaniałą płytę Amerykanów, jesienią 2014 roku zahaczy mocno o nasz kraj. "Covenant" to znacząca płyta w historii zespołu, jak i gatunku. Jeden ze znaków firmowych Morbidów. Po dwóch wcześniejszych arcydziełach, kapela z Florydy stworzyła kolejne, choć po odejściu Richarda Brunellego nie wszyscy wierzyli w jej świetlaną przyszłość i jakość jej muzyki. Do współprodukcji zaangażowano Fleminga Rasmussena, opromienionego sławą po współpracy z Metallicą. "Covenant" okazał się komercyjnym sukcesem oraz pierwszym wydawnictwem deathmetalowym, które wydała (w USA) wytwórnia wchodząca w skład potężnego koncernu Warner Music Group. O komercjalizacji i pójściu w stronę mainstreamu oczywiście nie było mowy. David Vincent i Trey Azagthoth stworzyli dzieło o niesamowitym klimacie, okultystyczno-satanistyczne tekstowo, spójne muzycznie. Z dwoma najwspanialszej próby deathmetalowymi klejnotami, czyli "Rapture" i "God Of Emptiness". Wielkiego klasyka, po prostu. "Covenant" 20th Anniversary Tour" przegapić nie wolno!

20.11 - Gdańsk "B 90" + Ogotay

21.11 - Warszawa "Progresja" + Ogotay

23.11 - Katowice "Mega Club" + Stillborn

Komentarz
Średnia ocena: 0
Oceny: 0
starstarstarstarstar

Podobne artykuły