W 1984 zespół przeniósł się do Amsterdamu i podpisał kontrakt z niezależną firmą Play It Again Sam. W kolejnych latach nagrał swoje najpopularniejsze płyty: "The Golden Age", "Crushed Velvet Apocalypse" i "The Maria Dimension". Specjalnością
The Legendary Pink Dots stały się długie przestrzenne improwizacje, bogate aranżacje oraz "kosmiczne" ballady (najbardziej znana: "Belladonna"). W 1992 roku, po nagraniu "The Maria Dimension", u Boba Pistoora wykryto nieuleczalny nowotwór. Po jego śmierci gitarzystą zespołu został Martijn De Kleer.
The Legendary Pink Dots od początku lat 90. cieszą się w Polsce statusem zespołu kultowego. Do popularyzacji ich muzyki przyczyniły się radiowe audycje Tomasza Beksińskiego, który (głównie w radiowej Trójce) prezentował kolejne płyty oraz interpretacje i własne tłumaczenia tekstów. Środkowy fragment utworu "Neon Mariners" z płyty "Any Day Now" otwierał nocne audycje Beksińskiego. Po jego śmierci ukazały się polskie edycje płyt
The Legendary Pink Dots, zadedykowane przez zespół dziennikarzowi. Płytom towarzyszyły nowe okładki autorstwa Zdzisława Beksińskiego oraz tłumaczenia wszystkich tekstów.
The Legendary Pink Dots zagrali w Polsce kilkadziesiąt koncertów. Ich dorobek fonograficzny zamyka wydany w ubiegłym roku krążek "Seconds Late For The Brighton Line".
- Gdyni (20.10, klub muzyczny UCHO, ul. św. Piotra 2),
- Lublinie (21.10, Akademickie Centrum Kultury-Chatka Żaka, ul. Radziszewskiego 16)
- Warszawie (23.10, klub Progresja, ul. Kaliskiego 15a).