Faktycznie, ekipa dowodzona przez Gilmoura, po odejściu Roger
Watersa poszła w nieco bardziej piosenkowym kierunku. W dalszym jednak
ciągu w tych dźwiękach jest mnóstwo przestrzeni i klimatu, a
charakterystyczny styl zespołu został zachowany. Brakuje to natomiast
rozbudowanych suit, w których usłyszymy szereg odgłosów towarzyszących
nam w życiu codziennym. Kto więc się spodziewa tu utworów na miarę "Shine On You Crazy Diamond" czy "Atom Hart Moher", może poczuć się
rozczarowany. Z drugiej strony, nigdy przedtem
Pink Floyd nie brzmiał
tak przyswajalnie i chwytliwie. Takie utwory jak "Learning To Fly" czy "On The Turning Awal" należą do najbardziej przebojowych numerów
zespołu. Płyta jest rzeczywiście prostsza jeśli chodzi o budowę
utworów, ale nie uważam tego za zarzut. Dzięki temu powstały takie
utwory jak zabójczo klimatyczne "Terminal Frost", "Yet Another Movie"
oraz wieńczący płytę, przepiękny "Sorrow" z dudniącym basem.
"A
Momentary Lapse Of Reason" przynosi muzykę bardziej zrozumiałą, która
co prawda nie ma szans stać się klasyką, ale jest na tyle dobrą, żeby
stawiać ekipę Gilmoura cały czas w szeregu najbardziej wartościowych
zespołów. Może i tego wydawnictwa byłaby zasłużona, gdyby materiał był
naprawdę słaby, a tymczasem dostaliśmy dziesięć dobrych kawałków
trzymających równy poziom.
Tracklista:
01. Signs Of Life
02. Learning To Fly
03. The Dogs Of War
04. One Slip
05. On The Turning Away
06. Yet Another Movie
07. A New Machine (Part I)
08. Terminal Frost
09. A New Machine (Part II)
10. Sorrow
Wydawca: EMI (1987)