Omawiana tu debiutancka płyta zespołu to zbiór utworów, które grupa komponowała latami, na długo przed tym, zanim jeszcze muzycy zaczęli poważnie koncertować. Na "
Showbiz" otrzymujemy dużo różnorodności w szeroko rozumianej konwencji alternatywnego rocka. I ta różnorodność jest największym atutem tego wydawnictwa. Zespół porusza się w bardzo zróżnicowanych regionach. Od delikatnych akustycznych partii, przez klawiszowe pasaże ("Falling Down"), melodyjne solowe partie gitarowe, elementy post-rocka, heavy metalu ("Overdue"), aż po szybsze niemal thrash metalowe zagrywki ("Sober"). Z ciężkim sercem jednak muszę przyznać, że jeśli chodzi o same melodie nie należą one do tych, które na długo zapadają w pamięć. W sumie nie wiem, co mógłbym jeszcze dodać w tej recenzji. Całość płyty jest dopracowana w najdrobniejszym szczególe, zadbano o oprawę i produkcję, ja w każdym bądź razie nie jestem w stanie zbyt długo obcować z muzyką zawartą na "
Showbiz".
Reasumując, mamy do czynienia z ciekawym wydawnictwem, ale raczej tylko dla wielbicieli i fanów zespołu. Myślę, że od czasu do czasu płytkę można włożyć do odtwarzacza, jednak na zachwyty tym razem mnie nie stać. Cóż, raczej porażka niż zwycięstwo.
Tracklista:
01. Sunburn
02. Muscle
Museum
03. Fillip
04. Falling Down
05. Cave
06.
Showbiz07. Unintended
08. Uno
09. Sober
10. Escape
11. Overdue
12. Hate This And I'll Love You
Wydawca: Universal Music (2001)