Muzyka : Marilyn Manson - Running to the Edge of the World

Marilyn Manson, Running to the Edge of the World, The High End Of Low, alternative metal, glam rock, hard rock, industrial, industrial metal, industrial rock, metal, rockOd trzech dni dzięki oficjalnej stronie internetowej Marilyn Mansona oglądać można klip do drugiego singla z ostatniej płyty - "The High End Of Low". Autorami obrazu do nagrania "Running to the Edge of the World" są: sam Marilyn Manson oraz Nathan Cox współpracujący już z artystą przy okazji teledysku do "Personal Jesus" z 2004 roku. Witryna amerykańskiego zespołu, prócz samego teledysku wzbudzającego już w konserwatywnej Ameryce pierwsze kontrowersje, straszy również ostrzeżeniem skierowanym głównie do widzów poniżej 18 roku życia. "Ta strona, w tym sam wideoklip, skierowany jest dla gości, którzy ukończyli 18 lat" - informuje cynicznie Manson. Sam klip, wyraźnie pozujący na offową miniaturę filmową o niskim budżecie, szokuje głównie zakończeniem (link do wideo w rozszerzeniu) oraz monotonnym, minimalistycznym, ciągnącym się w nieskończoność acz sugestywnym i stylowym ujęciem Mansona starającego się w jak najbardziej wiarygodny sposób oddać szczerość wyśpiewywanych w utworze słów.
Przypomnijmy, dziennikarze i krytycy muzyczni dość nieprzychylnie wypowiadali się na temat nagrania "Running to the Edge of the World" i szczerze wątpili w wybór kompozycji na drugiego singla:

- blog Metal Hammer: "w utworze dominuje akustyczna gitara, z początku wszystko brzmi jak jakiś solowy Bon Jovi z lat 90-tych. Potem pojawiają się lekko trzeszczące pstrykająco-piszczące elektroniczne beaty i wiesz, że właśnie nadchodzi nieprzyjemne zestawienie. Manson wchodzi ze smętnym, niemal melancholijnym wokalem śpiewając o palących się domach. Pojawiają się smyki i kompozycja snuje się bez konkretnie zaakcentowanego wokalu, przez co przypomina "Love Is All Around" Wet Wet Wet. Pomysłowa gra słów Mansona była zazwyczaj jednym z najbardziej poruszających i zapadających w pamięć elementów, ale niestety tu wydaje się trochę wypalona. Ciekawe splecenie ze sobą zwrotki i refrenu nie wystarczy by uratować ten utwór od monotonii, zwłaszcza, że ten ponad 6-minutowy kawałek oferuje zbyt mało jak na tak długi czas trwania".

- recenzent Thrash Hits Hugh Platt skrytykował "Running to the Edge of the World" nazywając go "ubogim krewnym "The Speed of Pain" [utwór z "Mechanical Animals, przyp. aut.]

John Robb z Quietus opisał go jako: "niezłą rockową balladę ale... ze sczerniałym i zwęglonym rdzeniem".

- w swojej recenzji dla All Music, Phil Freeman wyraźnie okazał swoją niechęć do albumu m.in. porównując "Running to the Edge of the World" z twórczością Davida Bowiego... niekoniecznie na plus dla tego drugiego: "groteskowa epic/ballada w stylu Bowiego, która może i mogłaby byś uznana za wielką gdyby była o te dwie, trzy minuty krótsza".

10 i 11 września na oficjalnym MySpace Mansona ukazały się trzy zdjęcia będące wizualną zapowiedzią klipu do "Running To The Edge Of The Worlds". Dwa z nich opublikowane zostały w albumie "video stills from the future". Trzecie zdjęcie wpakowane zostało do folderu pod tytułem "My Mobile Photos".

Klip do obejrzenia tutaj.

Oficjalna strona internetowa: www.marilynmanson.com
MySpace: www.myspace.com/marilynmanson

Wysłany przez:
Zaakceptowane przez: verdammt
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
5 7
RSS

Login

Hasło


Rejestracja / Odzyskiwanie hasła