Album "Karmacode" nie odbiega w żaden sposób od stylu do jakiego przyzwyczaiła nas do tej pory
Lacuna Coil, doskonale łączy dynamiczne gitarowe brzmienia, czysty, męski wokal Andrei i głos Cristiny i jest świetną kontynuacją dotychczasowych dokonań zespołu.
Od otwierającego album "Fragile", poprzez delikatne, balladowe "Within Me" do zamykającego całość coveru Depeche Mode "Enjoy The Silence" nie można się ani chwili nudzić. Interpretacja "Enjoy The Silence" jest moim zdaniem rewelacyjna i chyba nawet lepsza od oryginału... ale to jest tylko moja subiektywna opinia. Polecam również utwór "To The Edge".
Jeśli miałbym wystawić ocenę to byłoby to 4+... Album bardzo dobry, ale podobny do dwóch poprzednich.
Wydawca: Century Media Records (2006)