Na całość składają się 3 utwory pełne ekspresji i niebanalnych pomysłów muzycznych. Chociaż to dopiero pierwsze dokonania Norwegów, to zwłaszcza gitary brzmią niesamowicie a i syntezator za sterami, którego stoi Obsidian Claw nadaje całości mrocznej atmosfery.
Wśród 3 znakomitych utworów wypełniających krążek na szczególną uwagę zasługuje, najdłuższy i pierwszy na płycie "
Skygger Av Sorg", w pełni udowadniający geniusz grupy. Ghash (nawiasem mówiąc ten pseudonim artystyczny jest słowem wymyślonym przez mistrza fantasy - J.R.R. Tolkiena - oznacza "Ogień") popisuje się tutaj niesamowitym growlem, zaś gitarzysta częstuje nas wspaniałą linią melodyczną, zwłaszcza pod koniec utworu, która czyni tę muzykę nieco mniej surową od chociażby Samaela. Również druga część tejże kompozycji zasługuje na uznanie. Opatrzona nieco bardziej patetycznym tempem we wspaniały sposób zamyka tę próbkę możliwości black metalowców z Norwegii, po raz kolejny atakując nas świetną gitarą i śpiewem.
Reasumując
Keep Of Kalessin to panowie, którzy zasługują na naszą uwagę. Choć od ich debiutu minęło już 12 lat a na black metalowej scenie naprawdę ma kto grać, to wciąż wydają nowe albumy ciesząc swych fanów i zdobywając nowych. Ich muzyka przetrwała więc próbę czasu, co zdaje się być wystarczającą reklamą, przynajmniej dla mnie by nieco bardziej "wgryźć się" w ich twórczość.
Tracklista:
01. Skygger Av Sorg
02. Ruiner Av En Krig
03. Skygger Av Sorg II
Wydawca: Demonion Productions (1996)