Gdybym mógł mówić deszczemgradem szyby tłucpo suszy wiecznej męce oddać ludziom chłódSłowem uzdrawiać kwiatyz sylab wodospadem w plonywkraść się z życiemby już nigdy nikt w niedosycienie uraczył krwi i łezZ grzmotem z trzaskiem gromił zbędnych barbarzyńcówsłowa "kocham"błyskawicą prosto w sercewzniecał pożar Gdybym mógł mówić deszczemzaśpiewałbym wam z chmur.
Wysłany przez: Samurai
Zaakceptowane przez: Void Wysłano: