Dodano: 2006-05-07 22:18
A propos mieszania, to na moim pierwszym Sylwestrze popijałem piwem jakąś Siwuchę i nie było żle (nie licząc mego pawia przez zamknięte okno hehe
) No, jeśli masz kłopot z mieszaniem, kiedy masz chęc wypić nie tylko piwo, to staraj się startować z najwyższych procentowo trunków i delikatnie schodzić w kierunku browca, np.: Absynt :arrow: Wódka ze Spritem :arrow: Rum jakiś :arrow: może Tequilla :arrow: no i dalej, jakieś Vino może :arrow: likery etc. i ostaczenie ukochany BROWAR
Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!