W zasadzie to fenomen grupy tkwił w dwóch elementach - rapowanych
wokalach Zacka De La Rochy oraz eksperymentalnym stylu gry gitarzysty
Toma Morello. Płyta zawiera 10 nieskomplikowanych utworów, które
porywają słuchacza swoją bezpośredniością, oryginalnością i
kontrowersyjnymi tekstami. Niemałym szokiem był przecież clip do utworu "Killing In The Name" (notabene najlepszy utwór na płycie), którego
ostatnia minuta to powtarzany zwrot: "Fuck you, I won't do what you tell
me". De La Rocha to jeden z nielicznych artystów, który potrafi wyrazić
agresję i protest poprzez rap. Morello natomiast eksperymentuje z
różnymi efektami gitarowymi, przez co stał się dla wielu jednym z
najlepszych gitarzystów nowej fali. Oprócz wspomnianego "Killing In The Name" na uwagę zasługują "Bombtrack", "Know Your Enemy", "Freudom" oraz "Bullet In Your Head", które są chyba najbardziej energicznymi
kawałkami.
Debiut
Rage Against The Machine pokazał, że nadal można osiągnąć
piorunujący efekt za pomocą prostych środków. Jest to bardzo ważny
album w historii nie tylko rocka, ale i muzyki w ogóle. I choć nie
powiedziałbym, że jest to płyta wybitna, to jest to twór bardzo dobry,
który koniecznie trzeba poznać, jeśli ktoś interesuje się muzyką
rockową.
Tracklista:
01. Bombtrack
02. Killing In The Name
03. Take The Power Back
04. Settle For Nothing
05. Bullet In The Head
06. Know Your Enemy
07. Wake Up
08. Fistful Of Steel
09. Township Rebellion
10. Freedom
Wydawca: Epic Records (1992)