"
Phantom Limb" gdyż tak zatytułowano album jest
albumem konceptualnym. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, ze
mamy do czynienia z grindcorem. Teksty (za wyjątkiem utworu "Girl In The Slayer Jacket") opowiada wzruszająca historię pary, w której
dziewczyna umiera, a zrozpaczony amant odkopuje jej zwłoki i odcina
dłoń, aby jego ukochana była cały czas przy nim. Niestety jego smutek i
rozterki doprowadzają go do samobójstwa. Na album składa się 14
kawałków zamkniętych w pół godzinie sieczki.
Na wejściu trzeba
powiedzieć, że album ten różni się od "Terrifyer". Zacznę chyba od
tego, że "Terrifyer" był bardzo technicznym albumem, ale niekoniecznie
posiadającym ten oldschoolowy brud. Na "
Phantom Limb" nie akcentowano
już tak mocno techniczności, choć nadal jest ona na bardzo wysokim
poziomie. Poprzednia płyta była także szalenie agresywna - tutaj
natomiast tej agresji jest jakby mniej, pomimo, że materiał jest
szybszy. Zmianie uległy także wokale - nie są tak wściekłe jak na
poprzedniej płycie. Mając taki zarys można pomyśleć, że dostaliśmy
kiepskie wydawnictwo. Całe szczęście
Pig Destroyer zrobił coś bardzo
mądrego - napisał dobre, urozmaicone kawałki - bardziej urozmaicone niż
na "Terrifyer". Miejscami jest więc technicznie w bosko newschoolowym
stylu, miejscami jest czadowo i prosto.
Materiał jest bardzo chwytliwy i powoduje, że głowa się buja. Co więcej
brzmienie płyty jest potężne. Tym razem nie miałem wrażenia, ze gitarom
brakuje mocy - Niszczyciel Świń zaserwował nam kawał zgniłego
soczystego mięcha. Zaskoczeniem może być fakt, że mamy tu aż 5 utworów
trwających powyżej 3 minut - na pewno świadczy to o jakiejś progresji i
ewolucji muzycznej
"
Phantom Limb" to pyszna grindcore'owa uczta,
którą wieńczy mocarny "The Machete Twins" niszczący wszystko co znajduje
się dookoła. Czwarta płyta tej formacji to prawdziwe arcydzieło
gatunku, choć śmiem twierdzić, że stać tych muzyków jeszcze na więcej. Śmiało można postawić ten album obok takich perełek jak "Necroticism"
Carcass czy "Anomalies" Cephalic Carnage. Dzikość, wściekłość, werwa,
nonszalancja - czego więcej chcieć od grindcore'u?
Tracklista:
01. Rotten Yellow
02. Jupiter's Eye
03. Deathripper
04. Thought Crime Spree
05. Cemetery Road
06. Lesser Animal
07.
Phantom Limb08. Loathsome
09. Heathen Temple
10. Fourth Degree Burns
11. Alexandria
12. Girl In The Slayer Jacket
13. Waist Deep In Ash
14. The Machete Twins
Wydawca: Relapse Records (2007)