Odgrzewane kotlety, odcinanie kuponów, robienie kasy na przebrzmiałej sławie czy niesławie? Nic z tych rzeczy! Alicja wraca silniejsza niż kiedykolwiek i to prawdopodobnie z najlepszym albumem w historii. Odważne słowa, bo przebić choćby "Dirt" to skazane na porażkę zadanie, a jednak udało się! Jasne jak słońce jest, że najwięksi wielbiciele Layne'a będą gadać, że co to za Alice In Chains bez jego charakterystycznego głosu. Spójrzmy więc prawdzie w oczy. Świat kręci się dalej. Zespół znalazł świetnego zastępcę Staleya w osobie Williama DuValla. Nowe numery powalają. Płyta kładzie na łopatki. Żyć, nie umierać! (Więcej)
Wysłany przez: travis_bickle
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:
Od pierwszych deklaracji o reaktywacji legendarnej grupy Alice In Chains minęły już trzy lata. Informacje, początkowo odbierane przez fanów jako kaczki dziennikarskie, stopniowo przybierały na znaczeniu głównie dzięki oświadczeniom głównych zainteresowanych - perkusisty Seana Kinneya i gitarzysty Jerry'ego Cantrella. Muzycy za pośrednictwem oficjalnej strony zespołu regularnie powiadamiali media o poważnych planach w związku z powrotem pod szyldem AIC, w tym nagraniem nowej płyty. Wiadomością potwierdzającą sensacyjne zamiary była ta zeszłoroczna na temat autentycznego rozpoczęcia prac nad albumem. O ile wierzyć aktualnym anonsom formacji, materiał jest już ukończony - jego pierwszym zwiastunem jest klip do utworu "Looking In A View". (Więcej)
Wysłany przez: Void
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
Poprzednia Następna