"
Go Away White" to na pewno płyta dobra i dopracowana w każdym calu. Dostajemy 10 utworów, w których przewija się charakterystyczny głos Petera Murphy'ego i spójnie połączone dźwęki gitary, perkusji, fortepianu, saksofonu, uzupełnione elektronicznymi wstawkami. Brytyjski kwartet serwuje nam całkiem różnorodną gamę swych możliwości. Znajdziemy na płycie kawałki w rock'n'rollowym klimacie ("Endless Summer Of Damned", "International Bullet Proof Talent”", trochę psychodelicznego grania ("Saved"), ambientowo-folkowy "Zikir" czy energetyczne granie w starym stylu ("Adrenalin").
Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że "
Go Away White" przygnębia swoją nijakością. Brak tu charakterystycznego niepokojącego klimatu i tej specyficznej aury, jakiej można by się spodziewać po
Bauhaus, jest jedynie kilka mniej i kilka bardziej udanych kompozycji. Całość jakoś rozmywa się w tych wszystkich stylistycznych smaczkach, którymi wypełniona jest płyta. Nie rozczarowuje za to psychodeliczny, melodyjny wokal, prowadzony raz sennie i lirycznie, innym razem krzykliwie i rockowo.
"
Go Away White" nie pozostawia złudzeń. "Stary"
Bauhaus w swojej najlepszej i najmroczniejszej formie nie powrócił. "Nowy"
Bauhaus jakoś średnio porywa. Nie pozostaje nic innego, jak wrzucić płytę jeszcze raz do odtwarzacza i udać się w te niekoniecznie mroczne rejony z zespołem-legendą, jakby nie patrzeć...
Tracklista:
01. To Much 21th Century
02. Adrenalin
03. Undone
04. International Bullet Proof Talent
05. Endless Summer Of The Damned
06. Saved
07. Mirror Remains
08. Black Stone Heart
09. The Dog's A Vapour
10. Zikir