Zmiana wokalisty bardziej niż zmiana
jakiegokolwiek z muzyków budzi największe kontrowersje w każdym zespole. W przypadku
"
Back In Black" należy zacząć od czarnej okładki, która zwyczajnie
miała symbolizować żałobę członków zespołu po śmierci ich poprzedniego
gardłowego. Na szczęście 10 piosenek tu zawartych nie ma w sobie krzty
smutku, bo muzycy z Antypodów nagrali swój najlepszy materiał w
karierze.
Płyta dość nieoczekiwanie rozpoczyna się od bardzo
mrocznego i posępnego "Hells Bells". Dzwony kościelne, średnie tempo
utworu i dość ponura harmonia gitarowa mogą sugerować, że utwór ma być
hołdem dla Scotta. Johnson objawia się tu jako godny zastępca,
choć operuje zupełnie inną barwą. Jego wokal jest wyższy, bardziej
skrzekliwy, ale chyba też bardziej przeszywający. Już na starcie płyty
dostajemy jeden z najciekawszych i chyba najlepszych utworów w dorobku
AC/DC, a to dopiero początek.
"Shoot To Thrill" to już powrót do
rock'n'rollowego grania za jakie lubimy Australijczyków. Świetna
melodia, mniej chaosu w porównaniu do utworów z poprzednich płyt, oraz
swoista przebojowość sugerująca chęć podboju amerykańskiego rynku -
wszystko to znajdziemy w tym kawałku, ale nie ma tu mowy o odejściu od
typowego stylu do jakiego bracia Angus i Malcolm nas przyzwyczaili.
Dalej
jest równie dobrze - "What Do You Do For Money Honey" oraz chwytliwy
"Given The Dog A Bone" to kolejne hiciory, słuchając których człowiek
ma ochotę poskakać. "Let Me Put My Love Into You" jest trochę,
delikatniejszy i ma bardziej balladowy charakter, jakby nastawiony
był dla amerykańskiego słuchacza. Troche mniej tu rock'n'rolla, a
więcej zwykłego rockowego grania.
Trzęsienie ziemi przychodzi
wraz z genialnym utworem tytułowym, w którym Johnson skanduje kolejne
wersy tekstu, a gitary wygrywają marszowy, ciężki riff. Równie dobrze
prezentuje się przebojowy "You Shoot Me All Night Long", który również
zalicza się do pereł nie tylko tego wydawnictwa, ale twórczości grupy
ogółem. "Have A Drink On Me" to chyba najmniej wyrazisty kawałek z
płyty, choć jest poprawny. Forma powraca z pełnym energii, bardzo
dynamicznym "Shake A Leg". Płytę wieńczy "Rock And Roll Ain't Noise
Pollution" będący swoistym hymnem dla tego najbardziej rozbujanego
rockowego nurtu.
"
Back In Black" nie tylko pokazał, że pomimo
poważnych przeciwności losu grupa potrafiła wznieść się na wyżyny, ale także to, że w grupie wciąż leży ogromny potencjał twórczy. Nigdy przedtem i nigdy potem AC/DC nie nagrał tak równego i tak pomysłowego
krążka. Oczywiście wielkiej rewolucji to wydawnictwo nie przynosi, jeśli
odniesiemy je do poprzednich albumów, ale prezentuje najwyższy stopień
wyrafinowania kompozycyjnego. Czy powinien więc dziwić fakt, że jest to
jeden z najlepiej sprzedających się albumów wszechczasów? Chyba nie, w
końcu każdy lubi wypić piwko i poskakać przy żwawym rock'n'rollu.
Tracklista:
01. Hells Bells
02. Shoot To Thrill
03. What Do You Do For Money Honey
04. Given The Dog A Bone
05. Let Me Put My Love Into You
06.
Back In Black07. You Shook Me All Night Long
08. Have A Drink On Me
09. Shake A Leg
10.Rock And Roll Ain't Noise Pollution
Wydawca: Atlantic (1980)