Snop światła ujawnił czyjąs twarz! Błękitne oczy oświetlały jego porcelanowo białą cerę. Podniósł rękę i delikatnym lecz zdecydowanym ruchem spóścił na dół snop światła:- "Ostrożnie, bo je spłoszysz"- "Co takiego? Kogo spłoszę?" - pomyślałam i już miałam zapytać nieznajomego o co mu chodzi, kiedy tak jakby wyczytał w moich myślach zakłopotanie... odwrócił się i wskazał palcem na ścieżkę:- "Trzeba uważać bo są bardzo płochliwe". (Więcej)
Wysłany przez: Kwiat_nocy Zaakceptowane przez: Void Wysłano: