horror, groza, psychiatria, demony, cienie, zbrodnia, opowiadanie, piętnoO tej porze peron był wręcz zatłoczony. Zewsząd przemykały twarze, których nie znał. Przemierzał go całkowicie sam. Nie do końca był przekonany celu do którego zmierzał. Usłyszał jakieś krzyki, ujrzał biegnących w jego kierunku ludzi jakby pędzących w ucieczce. Na ich obliczach rozpoznać można było przerażenie. Wiedziony ciekawością jakże w tej chwili irracjonalną jął podążać w kierunku, z którego pędzili dopiero co minięci ludzie. Odczuwał coraz większe przerażenie. (Więcej)

Wysłany przez: DonVitteo
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Duszka
2012-01-19
Tekst bardzo ciekawy, trzymający w napięciu. Każda część cyklu jest...
bibunia
2012-01-20
Wreszcie kolejna częśc :) Tak jak poprzednim razem jestem pod wrażeniem :)...
raffal777
2012-01-20
Trafny tytuł, znam reali takiego życia, to horror każdego dnia. To głębia m...

Poprzednia Następna

Podobne Artykuły