Amerykanie z deathmetalowego Necrophagia rozpoczęli prace nad drugim w swojej karierze wydawnictwem DVD. Na materiał pod tytułem "The Gospel of Gore" trafi prawdopodobnie szereg klipów koncertowych, zza kulis, z trasy oraz wywiady. Pewne jest, że najwięcej miejsca wypełni krótkometrażowy film fabularny w którym muzycy zespołu wcielą się w głównych bohaterów skąpanego w hektolitrach krwi i obrzydliwych flaków filmu gore. Z informacji grupy wynika, że zainteresowanie współpracą nad przedsięwzięciem wyraziło już kilku reżyserów i producentów związanych z horrorami, filmami grozy, slasher, gore itp. - m.in. Hart D. Fisher, Jim Vanbebber, Herschell Gordon Lewis (ojciec chrzestny gore), Tom Savini, Ryan Nicholson, Gunnar Hansen, Jovanka Vuckovic czy Mariano Baino. (Więcej)
Wysłany przez: Void
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
Jeszcze tego lata do księgarń całego świata trafi "The Gospel Of Filth: A Bible Of Decadence & Darkness", książka autorstwa Gavina Baddeleya (wielebny Kościoła Satanistycznego, dziennikarz) i Daniego Filtha z Cradle Of Filth. Ich wspólna publikacja to najbardziej śmiały, wszechstronny i wiarygodny przewodnik po sferach ciemności i demonologii, tekstowy analizator satanistycznych źródeł, które wpłynęły nie tyle na twórczość zespołu Cradle Of Filth co muzyki metalowej w ogóle. "The Gospel of Filth: A Bible Of Decadence & Darkness" jest również połączeniem biografii COF oraz, traktując historię zespołu i jego inspiracje jako punkt wyjścia, zgłębieniem ponurej i plugawej strony ludzkiej psychiki, badaniem związków między czarną magią, horrorem, wampiryzmem, gotyckim romantyzmem a psychopatologią i seryjnymi mordercami. (Więcej)
Wysłany przez: verdammt
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
Dwa lata minęły od ostatecznego zamknięcia płytowej trylogii niemieckiego tria Mechanical Moth. Od tego czasu w szeregach projektu zmieniło się dosyć sporo - skład zmieniał swoją objętość kilkukrotnie za każdym razem dostosowując swoje brzmienie do pomysłów narzucanych przez ówczesnych muzyków co zakłóciło wewnętrzną idyllę, brzmieniową stabilność i zagroziło użyciem rozwiązania najgorszego z możliwych. Mechanical Moth zebrało się jednak do kupy, przemeblowało swój skład i uczyniło z siebie niekonwencjonalną formę muzyczną angażującą w swoją twórczość elementy electro, soulu, gospel a nawet symfoniczne orkiestracje. Efektem tych rewolucji jest czwarty album studyjny "Rebirth Is Supposed". (Więcej)
Wysłany przez: verdammt
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
Na trop tego zespołu wykonującego gatunek nigdy dotąd niecieszący się moim uznaniem, a nazywany przez znawców tematu groove metalem wpadłem zupełnie przypadkiem, podczas jednej z audycji radiowych. Pokazano tam jeden z utworów grupy Lamb Of God, pochodzący z ich pierwszej płyty "New American Gospel". Sam do końca nie wiem czy to jakaś chwilowa niedyspozycja czy może senność (pasmo leciało, bowiem w godzinach nocnych), doprowadziły do tego, że kawałek nie dość, że mnie zaciekawił, to jeszcze stał się wstępem, do jeśli nie dyskografii zespołu, to, chociaż ich pierwszej płyty. Tak, więc pewnego dnia usiadłem do albumu Amerykanów i oddałem się ich muzyce. Wynik tej przeszło 30 minutowej przygody muzycznej przerósł moje najśmielsze oczekiwania. (Więcej)
Wysłany przez: Ketzer
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:
Choć Bestial Mockery od dłuższego czasu mnie intrygował, to dopiero niedawno miałem okazję zapoznać się z trzecim i jak się miało okazać przedostatnim albumem tej szwedzkiej formacji, która niedawno skończyła już swój żywot. Wiele pochlebnych recenzji w undergroundowych pismach skłoniło mnie aby sięgnąć po którekolwiek z wydawnictw tej grupy. (Więcej)
Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: verdammt
Wysłano:
Poprzednia Następna