R.E.M., Collapse into now, Warner Bros., Michael Stipe, Peter Buck, Mikr Mills, RockKażda kolejna płyta R.E.M. jest jak odnaleziony po latach stary kumpel, z którym kiedyś świetnie spędzało się wieczory i za którym tęskniliśmy. Michael Stipe puścił w kilku wywiadach farbę, że do nagrywaniu nowego materiału zespół zaprosi nie byle jakich gości. Nie skłamał. Na krążku usłyszeć można Eddiego Veddera, Patti Smith i członków grupy Peaches. Można powiedzieć, że Stipe i jego koledzy dobrali sobie do pomocy znajomych z najwyższej rockowej półki. (Więcej)

Wysłany przez: Stary_Zgred
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Ignor
2011-03-27
W końcu jakaś w pełni swiadoma recenzja nowej płyty. Miałem już dość...
Stary_Zgred
2011-03-27
1) W recenzji wkleił się babol. Grupie nie pomagała w nagraniach grupa Peach...

Poprzednia Następna

Podobne Artykuły