Noc niczym ogromny kruk rozpostarła swe skrzydła nad Silaronem. Morze gwiazd wszechogarniającą falą rozlało się po niebie. Księżyc począł śpiewać swą smutną, ciemną melodię - ciszę nieprzeniknioną. Nawet w lesie nie rozległ się ni szelest, ni szmer żaden. Nawet drzewa - dumni jego twórcy nie poruszały się, nie wydawały żadnych odgłosów pomimo ciepłego oddechu wiosennego wiatru. (Więcej)
Wysłany przez: Iscarioth
Zaakceptowane przez: astarot
Wysłano:
HAHAHA!!! - zawył ze śmiechu. Jego dziwaczny głos przeszył tysiące
uszu, które mimo, że był przywiązany do stosu, trzęsły się ze strachu -
Bydło! Zobaczycie, czeka was jeszcze kara!Uśmiech nie znikał z jego twarzy, czasami tylko jego oko mrugnęło w grymasie bólu. Przebite
kołkiem serce wciąż krwawiło, nikt nie mógł wyjść z podziwu, że on
jeszcze się odzywa. Nikt z gapiów nie miał pojęcia jak to cholernie
boli, mieć wbity kołek w serce... (Więcej)
Wysłany przez: dae
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
Poprzednia Następna