"Weapons" to piąty studyjny album walijskiej formacji rockowej Lostprophets. Grupa została założona w 1997 roku przez aktualnego wokalistę Iana Watkinsa i gitarzystę Mike’a Lewisa. Początkowo byli zespołem nu-metalowym, obecnie wykonują muzykę z pogranicza metalu, hard rocka i rocka alternatywnego. Do otwierającego nowy album utworu "Bring 'Em Down" powstał teledysk, który można już oglądać na kanale youtube. Płyta "Weapons" miała swoją premierę 2 kwietnia. (Więcej)
Wysłany przez: Teufel
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Panie i panowie, recenzowanie tego albumu to prawdziwy zaszczyt. Coraz bardziej przekonuję się, że Włochy to nie tylko kraj słoneczny, ale i pełen ludzi kreatywnych. Zespół Terminal Sick zrobił na mnie duże wrażenie za sprawą ich debiutanckiego albumu „Diagnosis”. Zespół pochodzi z Włoch, ale mastering albumu miał miejsce w USA. Nie wiem czy to ma jakiś wpływ na jakość zawartości krążka. Jeśli ma, to jedynie pozytywny. (Więcej)
Wysłany przez: Vlaad
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Punktem zwrotnym w twórczości Maxa Cavalery niewątpliwie był album "Chaos A.D." nagrany jeszcze z Sepulturą. To tam muzyk mocniej ukłonił się w stronę brazylijskich, etnicznych korzeni. To co na początku czarowało świeżością i pomysłem dosć szybko sie wyeksploatowało, gdyz patrząc na kolejne poczynania tego muzyka utwierdzam sie w przekonaniu, że Cavalera zatoczył błędne koło i jego ostatnie dokonania są powrotem do punktu wyjścia. Po drodze nie ustrzegł się on bardzo wyraźnych wpływów najpopularniejszych w danym czasie gatunków, a "Primitive" - drugi album nagrany pod szyldem Soulfly jest tego dobitnym przykładem. (Więcej)
Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Na takie płyty jak "Iowa" zupełnie inaczej się patrzy z perspektywy lat. Choć jest to czwarty album zespołu, to dopiero ich trzeci krążek zatytułowany po prostu "SlipKnoT" pozwolił zespołowi zaistnieć na rynku i zdobyć wielką popularność. Formacja trafiła akurat na moment, gdy na topie był nu-metal, a że ich muzyka w dużej mierze podpinała się pod ten gatunek, znaleźli szerokie grono odbiorców. "Iowa" trafiła więc na złoty okres tego nurtu i pamiętam, że gdy słuchałem tej płyty niedługo po premierze miałem o niej bardzo negatywne zdanie. Od momentu wydania tej płyty minęło siedem lat - teraz patrzę na "Iowa" zupełnie inaczej. (Więcej)
Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:
Są takie albumy, które próbowałem polubić wielokrotnie, ale po dziś dzień mój wysiłek okazuje się syzyfową pracą. Jedną z takich nielubianych przeze mnie płyt jest trzeci album Machine Head "The Burning Red". Mało tego - już jakiś czas temu przestałem się starać, aby polubić ten album, gdyż zwyczajnie jest to płyta której nie dzierżę. (Więcej)
Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:
28 października Roadrunner Records wypuściło kolejny po "Psychosocial" teledysk reklamujący najnowszy album Slipknot "All Hope Is Gone". Obraz do utworu "Dead Memories" został wyreżyserowany przez P.R. Browna znanego chociażby ze współpracy z Mötley Crüe czy Stone Sour. Produkcją zajał się Dave Fortman odpowiedzialny między innymi za sukces Evanescence. (Więcej)
Wysłany przez: Paskievicz
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:
Materiał jaki zespół zarejestrował w studiu swego rodzinnego miasta
jest zdecydowanie kontynuacją poprzedniej płyty "Vol. 3: (The Subliminal Verses)". Dodać należy
także, że panowie sprawili sobie nowe maski mniej lub bardziej
przypominające wcześniejsze. Nie zmienił się chyba tylko Mick trwający
w jednym lub bardzo podobnym zakryciu twarzy od debiutu. Zostawmy
jednak ozdobniki i przejdźmy do do tego co najważniejsze, czyli muzyki. (Więcej)
Wysłany przez: Paskievicz
Zaakceptowane przez: verdammt
Wysłano:
Po trzech latach milczenia Amerykanie z nu-metalowego Taproot powracają z nowym materiałem. Album zatytułowany "Our Long Road Home" będzie miał swoją premierę już za trzy dni. Czwartą studyjną płytę w dorobku Taproot wyda label Velvet Hammer, produkcją krążka zajął się Tim Patalan. (Więcej)
Wysłany przez: minawi
Zaakceptowane przez: verdammt
Wysłano:
Armenia to muzyczna egzotyka i pewnym zaskoczeniem jest, że zespół z tego kraju jest jednym z najważniejszych i najbardziej rozpoznawanych zespołów obecnej sceny metalowej. System Of A Down, bo o nim mowa, na początku tej dekady wydał album, którym podbił serca fanów i krytyki, którym w zasadzie wdarł się do pierwszej ligi ciężkiego grania. Spora grupa mediów podpinała błędnie styl zespołu, pod modny wówczas nu-metal. SOAD poszło jednak ze swoimi pomysłami dużo dalej. (Więcej)
Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:
Poprzednia Następna