Rzecz jest o muzyce, matematyce i polityce na tle nauk pierwszych Pitagorejczyków. Punktem wyjścia rozważań w sposób naturalny staje się podział uczniów Pitagorasa na co najmniej dwie grupy: matematyków i akuzmatyków. Co najmniej dwie, bo mówi się jeszcze m.in. o politykach, którzy znani są przede wszystkim z tego, że nie bardzo wiadomo za czym właściwie się opowiadają i o co im chodzi i opanowując tę sztukę niemal do perfekcji, stosują niezmiennie do dnia dzisiejszego. (Więcej)
Wysłany przez: Yngwie
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:
Poprzednia Następna