kekal, acidity, indonezja, metal, rock, awangardaMuszę, jednocześnie bijąc się w pierś i posypując głowę popiołem, przyznać, że nie spodziewałem się, iż w kraju takim jak Indonezja mogą w ogóle funkcjonować grupy warte jakiejkolwiek uwagi rozpieszczonego, europejskiego odbiorcy rockowo/metalowej muzyki ambitnej. W jak wielkim byłem błędzie udowodniło mi już pierwsze wydawnictwo z tamtego rejonu, z jakim dane mi było się zapoznać. (Więcej)

Wysłany przez: oki
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Harlequin
2010-09-06
Zaciekawiłeś mnie Kekalem, obadam chetnie :)) ale jak będzie z dupy to przyja...
oki
2010-09-06
gust jak dupa każdy ma własny ale wydaje mi się, że ta płyta nie może za...
Yngwie
2010-09-06
Przesłuchałem kilka kawałków na YT. I jest ok, nic więcej. Już tłumacz...

Poprzednia Następna

Podobne Artykuły