muzyka, matematyka, polityka, felietonRzecz jest o muzyce, matematyce i polityce na tle nauk pierwszych Pitagorejczyków. Punktem wyjścia rozważań w sposób naturalny staje się podział uczniów Pitagorasa na co najmniej dwie grupy: matematyków i akuzmatyków. Co najmniej dwie, bo mówi się jeszcze m.in. o politykach, którzy znani są przede wszystkim z tego, że nie bardzo wiadomo za czym właściwie się opowiadają i o co im chodzi i opanowując tę sztukę niemal do perfekcji, stosują niezmiennie do dnia dzisiejszego. (Więcej)

Wysłany przez: Yngwie
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Polska w trzech słowach oczami inżyniera ateisty, felieton, ateizmNa wstępie zaznaczę, że czytałem regulamin i wiem, że DP to portal muzyczny, ale ponieważ zawsze uważałem metal za muzykę zdolną do przenoszenia treści ideologicznych o bardzo różnorodnym charakterze i ciężarze gatunkowym, co uważam za jedną z większych jej zalet i co widać po różnorodnej tematyce na forum Jest to jedynie prezentacja poglądów, a nie namawianie do czegokolwiek, nawet jeśli siłą rzeczy trochę będzie to tak wyglądało. Nazbierało się tematów, w których chętnie bym coś napisał, ale na forum lepiej jest zamieszczać posty zwięzłe i na temat, a ja musiałbym zrobić dużo rozwlekłych offtopów.  (Więcej)

Wysłany przez: Yngwie
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Polska, Finlandia, Suomi, analogie, felietonMinun nimeni on Yngwie, syntynyt keskiyöllä. Ale (raczej niestety) w Polsce. I od dziecka musiałem się uczyć j. polskiego. Podobno jest jednym z trudniejszych języków na świecie (wiadomo, z tych oficjalnych, państwowych). I fiński też (wspólnych cech chyba prawie nie ma, ale ciekawe jest to, że oprócz końcówek nazwisk -nen, jest wiele -ski, to chyba jednak przypadek). Może dlatego, że oba kraje tak bardzo chciały być niezależne od sąsiadów, może dzięki temu są dość jednolite narodowościowo.  (Więcej)

Wysłany przez: Yngwie
Zaakceptowane przez: verdammt
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
amorphous
2010-08-05
Finlanda ma jednak więcej szczęścia bo nie ma w niej za dużo katolików. U...
Yngwie
2010-08-05
No faktycznie, ok. 80% to luteranie, ale większym problemem w Polsce od samego k...
SAMAEL66
2010-08-09
Przyznam że dobry tekst. Spędziłem w tym kraju trzy bardzo przyjemne lata :...
Teledyski, małe dzieła sztuki, felietonW moim artykule pt. "Przyzwoity film, nieprzyzwoity reżyser", będącym połączeniem felietonu z recenzją "Pianisty" Romana Polańskiego, napisałam, iż rzadko oglądam filmy, ponieważ wolę krótkie video clipy i teledyski. Nie będę ukrywać, że część czytelników była bardzo zniesmaczona i zażenowana moim wyznaniem, jak gdybym przyznała się do czegoś wstydliwego i niechlubnego. Doprawdy, nie rozumiem tej reakcji. Przecież krótkie filmiki także mogą być świetnie zrealizowane, głębokie, pouczające i skłaniające do refleksji! (Więcej)

Wysłany przez: Natalia-Julia-Nowak
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Sąd Ostateczny, Grudzień 2009, listopad, felieton, płyta miesiąca, podsumowanie, podsumowanie miesiąca, recenzja, folk, jazz, rock, metalNo i rok 2009 dobiegł końca. Jeszcze na początku roku nie przypuszczaliśmy, że będzie to tak udany rok dla muzyki. Wyszła naprawdę cała masa rewelacyjnych, a niekiedy i genialnych płyt, które niejednokrotnie były miłą niespodzianką - były wydawane przez zespoły, które w ostatnim czasie zaliczały dołek artystyczny, były wydawane przez stare wygi, które łapią drugą młodość, bądź też pojawiały się ni stad ni zowąd w formie różnorodnych, które z pozoru niekoniecznie musiały być skazane na sukces. (Więcej)

Wysłany przez: verdammt
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Harlequin
2010-01-05
Zapraszam na osteatnie tegoroczne podsumowanie miesiaca. Z przyjemnoś...
minawi
2010-01-05
Najpierw to musiałabym się zapoznać z płytą miesiąca, żeby się wyp...
zsamot
2010-01-05
Szkoda, że aż o 50 % zredukowany będzie Sąd, dlaczego?
Sąd Ostateczny, Listopad 2009, listopad, felieton, płyta miesiąca, podsumowanie, podsumowanie miesiąca, recenzja, folk, jazz, rock, metalKoniec listopada, a śniegu nie ma. Jest za to całkiem przyjemnie na dworku, można w cichobieżkach poszwendać się i w spokoju wypić browarka nie myśląc o tym czy mróz skuje tyłek czy też nie. Ładna pogoda ja na tę porę roku na pewno nie zachęca do siedzenia w domu i muzycznych poszukiwań, dlatego też zdecydowaliśmy się na zmianę formuły Sądu Ostatecznego skupiając uwagę tylko na wybranych wydawnictwach, a nie na wszystkim co udało się przesłuchać. (Więcej)

Wysłany przez: Void
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Harlequin
2009-12-01
No to zapraszam do dyskusji, w tym mięsiacu lista nieco okrojona, wiec tym bardzie...
Sąd Ostateczny, Październik 2009, październik, felieton, płyta miesiąca, podsumowanie, podsumowanie miesiąca, recenzja, Harlequin, folk, jazz, rock, metal, minawiZa oknem zimno i smutno, nie pozostaje nic innego jako zaopatrzyć się w cenny złoty, bąbelkowy napój (tak, tak - mówię o Mirindzie), zasiąść w ciepłym domowym kąciku z książką czy gazetą i zapodać w odtwarzaczu odrobinę świeżych dźwięków. Tym razem z racji jesiennej deprechy i natłoku obowiązków nie udało się sporządzić zestawienia syntetycznych wydawnictw opartych na parapecie. (Więcej)

Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
minawi
2009-11-01
Jak dla mnie płytą miesiaca jest Proghma-C "Bar-Do Travel", ponieważ Nile nie...
Harlequin
2009-11-02
o kurcze, dawno takiej posuchy w temacie nie było :lol: :lol: :lol:
minawi
2009-11-02
o kurcze, dawno takiej posuchy w temacie nie było :lol: :lol: :lol: może...
Sąd Ostateczny, Wrzesień 2009, wrzesień, felieton, płyta miesiąca, podsumowanie, podsumowanie miesiąca, recenzja, minawi, verdammt, Void, Dementia, Harlequin, Ignor, electro, folk, jazz, rock, metalWakacje się skończyły i trzeba się ostro brać do roboty. Dzieci zasuwają do szkoły z plecakami ważącymi co najmniej tyle co one same, studenty tracą na wadze stresując się poprawkami i spożywając kolejne potężne dawki złocistego trunku, który poprawi im krążenie i lepiej natleni umysł, zaś muzycy skończyli wygrzewać jajka w słońcu i zmuszeni byli zamienić festiwale i sceny na żłopanie browarów w studiach nagraniowych. Efekt? Cała masa przeróżnych wydawnictw, nierzadko bardzo wysokiej próby. (Więcej)

Wysłany przez: verdammt
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
minawi
2009-10-01
Serdecznie zapraszamy do dyskusji nad wydawnictwami dopiero co minionego miesi...
BarTolmai
2009-10-01
Achokarlos - "Forget all you know" zawiera jednak wszystko co znam ;) materiał d...
cellar_door
2009-10-01
o Paradise Lost i Megadeth już się wypowiadałem przy recenzjach tych płyt...
Sąd Ostateczny, Sierpień 2009, sierpień, felieton, płyta miesiąca, podsumowanie, podsumowanie miesiąca, recenzja, Harlequin, electro, metal, rockSierpień - niby ostatni miesiąc "normalnych" wakacji, a więc i najwięcej koncertów i festiwali. Miłośnicy rzeźnickich klimatów mogli zagościć choćby w Czechach na czternastej edycji Brutal Assault, zaś miłośnicy futurystycznych parapetów mogli jechać do Niemiec na M'era Lunę oglądać grubych Niemców i Niemki o szerokich szczękach. (Więcej)

Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Harlequin
2009-09-01
To zapraszam do dyskusji :)
BarTolmai
2009-09-01
:arrow: Behemoth - Evangelion. Jest chyba najwyższym szczeblem dorobku Darski...
cellar_door
2009-09-01
:arrow: Behemoth - Evangelion. Jest chyba najwyższym szczeblem dorobku Darski...
Sąd Ostateczny, Lipiec 2009, lipiec, felieton, płyta miesiąca, podsumowanie, podsumowanie miesiąca, recenzja, verdammt, Harlequin, Nenar, electro, metal, rockOkres wakacyjny ma to do siebie, że wszyscy wtedy jeżdżą na urlopy i nie ma komu zapierdalać. W muzycznym światku lato to okres wielkich festiwali i ciągłego koncertowania. Mało kto więc decyduje się na wydawanie płyt, a jeśli już, to są to zespoły niższego formatu, które na sławę muszą zapracować. Podczas gdy muzycy jeżdżą po koncertach odwiedzając tak znamienne wygnajewa jak Węgorzewo, Szczytno, Ostróda czy Nysa, organizatorzy prześcigają się w tworzeniu nowych festiwali, konkurencyjnych dla tych spoza kraju. Tutaj na ogromną pochwałę i gromkie brawa zasługuje krakowski Knock Out Festival z plejadą gwiazd takich jak Testament, Meshuggah, Apocalyptica czy Cynic. Cieszy też fakt, że pojawiło się kilka festiwali w mniejszych miastach - zawsze to dobrze wróży na przyszłość. (Więcej)

Wysłany przez: verdammt
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Harlequin
2009-08-03
Zapraszam do dyskusji - typujcie Waszych lipcowych faworytów :)
HardKill
2009-08-03
no dobra 8) w takim razie to :arrow: * Clan Of Xymox - Emily * Psyche - U...
Ketzer
2009-08-03
Mnie podobały się dwie płytki, chodzi o debiut La Roux i Filthy Dukes - "Nonsen...
O ciekawostkach związanych z ateizmem, felietonCzasem po prostu nie opłaca się posługiwać metaforami, i barwnymi przykładami. Ateizm słowo tak bronione - tak uświęcone, tak wywyższone pod niebiosa  - że powoli staje się śmiesznym oksymoronem. Wielki klub wspaniałych nonkonformistów stara się bronić swojego bastionu niezależności - nie rozumiejąc nic z tego co nawet ich prywatne bóstwo prof. Dawkins objawia. Magia i ateizm nie będą nigdy ze sobą szły w parze - dziwne, że ta sprawa podlega dyskusji - bo nie powinna. (Więcej)

Wysłany przez: Weles
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Sąd Ostateczny, Czerwiec 2009, czerwiec, felieton, płyta miesiąca, podsumowanie, podsumowanie miesiąca, recenzja, verdammt, Void, Harlequin, Nenar, electro, metal, rockMiało być tak ciepło i ładnie, a tutaj deszcz, zimno, atak zmutowanych wirusów AH1N1 oraz C2H5OH musiał dać się we znaki chyba wszystkim, nawet artystom, bo czerwiec pod względem poziomu wydawnictw muzycznych jest mizerny. Nie wiem czemu, ale w tym roku wszystkie kapele uparły się aby nagrywać płyty, które będą odbiegały mocno od dotychczasowej twórczości - o ile Mastodonowi ta sztuka się udała, tak twórcom czerwcowych wydawnictw chyba słoneczko (lub mhhroczny księżyc) za mocno przygrzało - efekt końcowy to miliony słuchaczy zarażonych wirusem WTF wywołującym trwałe uszkodzenie szarych komórek, zdecydowanie większe niż w przypadku wirusa C2H5OH. (Więcej)

Wysłany przez: verdammt
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Sąd Ostateczny: Maj 2009, felieton, metal, rock, electroPrawdę powiedziawszy maj nie zapowiadał się zbyt interesująco pod względem wydawnictw. Naczelny obrazoburca wraz ze swoją, w tym miesiącu jednoosobową eskadrą zdecydował się pozbierać trochę śmieci z poprzednich miechów, bo jak wiadomo - w maju się chce... cokolwiek by to znaczyło. (Więcej)

Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Harlequin
2009-06-02
Enjoy the violence - zapraszam do lektury i wyrażania własnych opinii i wyboru...
minawi
2009-06-02
Ja się nie zgodzę z opinią na temat nowego Marilyn Mansona - po prawdziwym...
Harlequin
2009-06-02
Kaśka, zgodzę sie z Tobą w jednym ;) też nie lubie POS ;)
Sąd Ostateczny, Marzec 2009, felieton, podsumowanie, podsumowanie miesiąca, płyta miesiąca, recenzja, marzec, Harlequin, Nenar, verdammt, Void, electro, metal, rockTak więc Pan Buk, Jezus Chytrus i Duch Śnięty zeszli na Ziemię popatrzeć jak trawka się zieleni, ptaszki ćwierkają, młodzi melomani wracają do życia chlając browar na polankach, seksiąc się w bramach i pucując swoje Harleye w garażach, odkurzając lateksowe miniówki i ubierając najczarniejsze z możliwych trampków. Nie mogło obyć się bez spotkania ze znajomymi, więc i nasza Trójca zwerbowała po drodze MaRyję Mortadelę, aby wspólnie przyjrzeć się poczynaniom lokalnych grajków, którzy myślą, że skoro zobaczyli pierwszy przebiśnieg, to mogą se tworzyć radosną muzykę. Taaa... śniegi opadły i wszelkie gówno, które przez miesiące było zakopane pod warstwą puchu, zaczyna cuchnąć. Na szczęście pośród gówna znalazło się kilka przebiśniegów i puszek pysznego browara. Zresztą, zobaczcie co nam przyniósł ten miesiąc... (Więcej)

Wysłany przez: verdammt
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Harlequin
2009-04-01
Moje drogie czarne owieczki :) wskażcie, który przebiśnieg w tym miesiącu b...
rozbit
2009-04-01
Z marcowych nowości najbardziej przypadł mi do gustu L'esprit Du Clan - Chapi...
Poltergeist
2009-04-01
Oczywiscie najlepsza plyta marca to nie oficjalna premiera nowego albumu depeche...
Sąd Ostateczny, Luty 2009, felieton, podsumowanie, podsumowanie miesiąca, płyta miesiąca, recenzja, luty, Harlequin, verdammt, Void, electro, metal, rockŚwięta Trójca zeszła w lutym na ziemię, aby po dość marnym styczniu poszukać czegoś sycącego. Niby w dalszym ciągu zima, ale ziemia obrodziła w wydawnictwa muzyczne. Wyszło sporo ciekawych rzeczy - jedni zawiedli, inni zaskoczyli, ale jedno jest pewne - pomimo kilku naprawdę bardzo dobrych płytek nie było żadnej, którą możnaby nazwać wybitną. Długo trwały spory co do tego, co jest lepsze - twardy orzech do zgryzienia dał swoim fanom Psyopus, Obscura zaprezentowała perfekcyjne, ale trochę wtórne granie, Ensoph czarował pomysłami, ale to było dość jednorodne, zaś Project Pitchfork stworzył na nowym krążku niemal progressive electro. Po zaciekłych dyskusjach doszliśmy do consensusu, ale żeby nie zdradzać tajemnicy zapraszamy do lektury. Oto lista skazanych w lutym. (Więcej)

Wysłany przez: verdammt
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
Harlequin
2009-03-02
To są nasze SUBIEKTYWNE typy. Wybierajcie Wasz album miesiąca. Z założen...
CrommCruaich
2009-03-02
Mój typ to Cannibal Corpse - Evisceration Plague. Za pozytywne zaskoczenie. Nie s...
Ignor
2009-03-02
Kolejny bardzo słaby miesiąc, a już myślałem ze nie może być gorze...

Poprzednia 1 | 2

Podobne Artykuły