Choć oficjalnie jeszcze nie zadebiutowali a w ich płytowym katalogu nie figuruje jeszcze żaden krążek, to już zdążyli przekonać do siebie niemałą grupę sympatyków old-schoolowego electro/synthpopu. Wystarczyło jedno nagranie - "Hunter" i skręcone specjalnie na jego potrzeby "matrixo-podobne" wideo. Mowa o pochodzącym z Północnej Walii duecie Future Perfect, który tworzą instrumentalista Simon Owen oraz wokalistka Rebecca Morgan. Projekt szykuje się właśnie do oficjalnego fonograficznego debiutu, który pod postacią płyty pt. "Dirty Little Secrets" ukaże się latem. Jak zapewniają muzycy, ich pierwszy album to jak wskazuje sama nazwa projektu, połączenie modnych obecnie electro-trendów z tradycyjnym synthpopem lat '80. (Więcej)
Wysłany przez: verdammt
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
Dirty Needle - powstało w 2007 roku w Bydgoszczy, powołane do życia przez
Cienia Soulwhore, początkowo jako jednoosobowy projekt, używający do
tworzenia muzyki głównie wirtualnych syntezatorów. (Więcej)
Wysłany przez: Void
Zaakceptowane przez: verdammt
Wysłano:
Rzadko się zdarza, aby zespół, który działa na scenie od 20 lat nie miał na swoim koncie choćby jednej płyty. Takim zespołem jest działający od 1990 roku, grindcore'owy Flesh Parade, w którego składzie znajdują się muzycy innej kapeli z podwórka - Mule Skinner. Debiutancki album grupy "Dirty Sweet" ma się ukazać jeszcze w tym roku i będzie wydany przez Mainstay Records. (Więcej)
Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Wytwórnia Season Of Mist w połowie miesiąca wyda trzeci długogrający album Holendrów z gothmetalowej formacji Asrai, "Pearls In Dirt". Wydawnictwo poprzedził singiel "Sour Ground", który dostępny jest w sprzedaży od 5 listopada b.r. Utwór tytułowy singla znajdzie się również w edycji limitowanej longplaya. Muzycy komentują: "Podczas trasy koncertowej promującej "Touch In The Dark" zaczęły nam wpadać do głowy pomysły na nowy materiał. (Więcej)
Wysłany przez: mrum
Zaakceptowane przez: verdammt
Wysłano:
Gdyby ktoś mi kazał wybrać krążek, przez który najciężej było m przebrnąć, to wybór padłby chyba właśnie na "Dirt". Spośród wszelkich klasycznych już pozycji dla gatunku to chyba właśnie ten album posiadał najbardziej dekadencki i klaustrofobiczny klimat. Z całym szacunkiem do zespołów pokroju Pearl Jam, Soundgarden czy Mother Love Bone, ale to właśnie zespół Cantrella tworzył najbardziej charakterystyczną muzykę. (Więcej)
Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:
Poprzednia Następna