Agencja
koncertowa PW Events zaprasza na pierwszy w
Polsce koncert amerykańskiej formacji Wovenhand. David Eugene Edwards
wraz z zespołem wystąpi już za miesiąc 30 czerwca w warszawskim klubie Proxima.
Wovenhand to kompilacja alt-country, folku i rocka przywołująca ballady
Nicka Cave'a, Jeffreya Lee Pierce'a czy Boba Dylana. Ten
autorski projekt Davida Eugenea Edwardsa, człowieka instytucji,
przyciąga swoją muzyką oraz niezwykłą osobowością artysty miliony fanów
na całym świecie. David to również natchniony adaptator dzieł
Violent Femmes, głównej postaci trwającego mniej więcej od początku
dekady boomu na gotycki folk. (Więcej)
Wysłany przez: cross-bow
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Na 15 czerwca zaplanowana jest premiera reedycji debiutanckiego albumu formacji Variete, która reprezentuje muzykę spod znaku nowej fali i cold wave. Materiał został zremasterowany, nowy jest również projekt okładki autorstwa Michała Arkusińskiego uzupełniony o zdjęcia zespołu z archiwum Wojtka Woźniaka. Nowa wersja albumu "Bydgoszcz 1986" zostanie wydana jako tradycyjne CD oraz limitowana do 500 egzemplarzy płyta winylowa. (Więcej)
Wysłany przez: Teufel
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Długo zapowiadany nowy album Percival Schuttenbach otrzymał swój roboczy tytuł. "Svantevit" było to naczelne bóstwo plemienia Ran z Arkony. Z tego właśnie plemienia pochodzi główny bohater płyty, znany już z wcześniejszego naszego utworu, czyli Buba z Ran. Zespół przedstawił pierwszy z serii trailer, w którym zdradza kilka dźwięków z nadchodzącej płyty. (Więcej)
Wysłany przez: Rhenawen
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Besatt to ciągle niedoceniania marka na krajowym podwórku, ich specyficzny styl podbija od wielu lat kraje Ameryki Południowej, czego dowodem są liczne koncerty, czy też wydawnictwa. Swoim ósmym i jak do tej pory najlepszym albumem Besatt uderza z bluźnierczą siłą Bestii, plując satanicznym jadem i mordując wszystko co zawiera pierwiastek świętości. „Tempus Apocalypsis” został nagrany i wyprodukowany w Białostockim Hertz studio i przynosi 9 bluźnierczych hymnów wychwalających imię szatana. (Więcej)
Wysłany przez: Rhenawen
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
12 lipca to data premiery nowego albumu belgijskiej formacji Sonar, zatytułowanego "Cut Us Up". Minęło już sześć lat od wydania ostatniego studyjnego krążka zespołu. Czas ten muzycy spędzili pracując nad różnymi projektami i koncertując po całym świecie. Nowy krążek, na którym znajdzie się dziewięc utworów, zostanie wydany nakładem wytwórni Ant Zen. Poza tracklistą grupa nie udostępniła innych szczegółów odnośnie nowego materiału, ale wszyscy fani Sonar mogą być pewni, że duet będzie kontynuował starą recepturę na surowe, przytłaczające i ciężkie beaty. (Więcej)
Wysłany przez: Teufel
Zaakceptowane przez: Rhenawen
Wysłano:
Turmion Kätilöt (w dosłownym tłumaczeniu „Akuszerki zniszczenia”) są fińskim zespołem grającym metal industrialny. Grupę utworzyli w Kuopio, w 2003 roku MC Raaka Pee i Dj Vastapallo. Wkrótce dołączyli inni członkowie: Master Bates, RunQ oraz DQ i narodziły się Akuszerki. W 2004 roku dołączył Spellgoth, jako drugi wokalista, zastępując tym samym pierwszy „backing vocal”, którym był Plastinen. Zespół podpisał kontrakt z wytwórnią Spinefarm records i rozpoczął nagrywanie. (Więcej)
Wysłany przez: Aghast
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Ci, którzy chociaż raz sięgnęli po jedną z książek Carlosa Ruiza Zafóna, będą zapewne zainteresowani jego nową pozycją. Jest to kontynuacja bestsellera, jakim był „Cień Wiatru”. Płynnie napisana, przepięknym językiem, wciąga już od pierwszej strony, pozostawiając w czytelniku niedosyt i pytanie "co będzie dalej?”.
Fabuła „Więźnia Nieba” przenosi nas znowu do powojennej Barcelony, na Cmentarz Zapomnianych Książek, wiążąc ze sobą poprzednie części serii. Tym razem jednak autor skupia się na przeszłości Fermina, przyjaciela Daniela i pracownika księgarni Sempere i Synowie, którego czytelnik pamiętać będzie z „Cienia Wiatru”. (Więcej)
Wysłany przez: Aghast
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Zespół Ad Inferna, aby uczcić wydanie drugiej edycji, tak zwanej "Black Edition", swojego ostatniego studyjnego albumu "Ultimum Omnium", którego premiera miała miejsce 6 kwietnia, udostępnił w sieci nowy oficjalny teledysk. Grupa postanowiła nagrać klip do utworu "Ad Inferna". Wydany niespełna dwa miesiące temu pierwszy nakład awangardowego i przerażającego "Ultimum Omnium" został całkowicie wyprzedany. Premiera "Black Edition" miała miejsce 11 maja. (Więcej)
Wysłany przez: Teufel
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Na 1 czerwca zaplanowana jest premiera trzeciego studyjnego albumu holenderskiej formacji Delain, założonej w 2002 roku przez byłego klawiszowca Within Temptation, Martijna Westerholta i Charlotte Wessels. "We Are The Others" zostanie wydany nakładem Roadrunner Records i zawierać będzie dwanaście świeżych utworów. Pierwszy singiel promujący nowy krążek, "Get The Devil Out of Me" ukazał się 13 kwietnia. Poprzedni album Delain, "April Rain" został wydany w 2009 roku i sprawił, że grupa zdobyła silną pozycję w muzycznym biznesie. (Więcej)
Wysłany przez: Teufel
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
AmperA - istnieje krótko i jest na razie jak czysta karta,
którą dopiero mamy zamiar zapisać, a może raczej zagrać. Choć krótko, to nie bez
doświadczenia, w składzie znaleźli się ludzie z Makle Kfuckle oraz Simply
Emotion. Zespół pochodzi z Częstochowy powołany został do życia w 2011r. (Więcej)
Wysłany przez: Mefi667
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:
O Serpent Obscene pisałem już wcześniej, przy okazji recenzowania ich trzeciego, i zarazem ostatniego albumu "Chaos Reign Supreme". Dziś weźmiemy pod lupę ich wcześniejsze dzieło, wydany w 2003 r. "Devastation".
Ci z was, którzy mieli okazję przesłuchać późniejsze dzieło szwedów na pewno zauważyli, że albumowi daleko było od poukładanych melodii czy jakiejkolwiek harmonii - istna sieka można powiedzieć. Wiem, że to dziwnie zabrzmi ale... "Devastation" taki nie jest. (Więcej)
Wysłany przez: jedras666
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
Nie przepadam za doom metalem. Jeszcze bardziej nie lubię funeralnego grania. Tym większe było moje zdziwienie, gdy zaryzykowałem zapoznanie się z debiutanckim krążkiem pochodzącego z Seattle Anhedonist, którego to działo "Netherwards" reklamowane jest jako poważny kandydat do płyty roku. Słowa na wyrost? Zdecydowanie nie, tym bardziej, że potwierdza je osoba, która do miłośników gatunku nie należy. (Więcej)
Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
19 czerwca ukaże się oficjalne dwupłytowe wydawnictwo jednego z najlepszych i najpopularniejszych zespołów wykonujących vampiric metal, Theatres Des Vampires. Koncertowe CD i DVD "Moonlight Waltz Tour 2011" będzie pierwszym materiałem w historii zespołu nagranym przez świetną ekipę wykorzystującą nowoczesny i profesjonalny sprzęt. Oprócz utworów wykonywanych na żywo na krążku znajdą się trzy nowe studyjne piosenki, które znalazły się na soundtracku do filmu "The Cult Of Lamia". Limitowana edycja pakietu zawierać będzie dodatkowo 40-stronicową książkę. Ostatnim studyjnym albumem Theatres Des Vampires jest wydany w 2011 roku krążek "Moonlight Waltz". (Więcej)
Wysłany przez: Teufel
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Ilu z was pamięta ten zespół? Karierę niemieckiego Exumera łatwo można porównać do tego, co działo się z Heathenem. Zespół powstał w 1985r., by po roku wydać swój debiutancki album zatytułowany "Possessed by Fire", który w kręgach thrash metalowego łojenia uchodzi za istny klasyk tego gatunku. Zaraz po wydaniu tego krążka z grupą pożegnał się wokalista/basista Mem Von Stein, a na jego miejsce wstąpił niejaki Paul Arakaki. (Więcej)
Wysłany przez: jedras666
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Jak to jest, że utalentowani polscy sportowcy czy muzycy muszą wyjeżdżać na Zachód, żeby móc się rozwijać? A jak już się tam rozwiną to okazuje się, że w naszym kraju mało kto o nich słyszał. Fakt ten przyjął się jako tak oczywisty, że przykłady można by mnożyć. Ale może powoli sytuacja zacznie się zmieniać. Np. dzięki zdobyczom techniczno-cywilizacyjnym, które wyrównują nieco poziom światowego undergroundu. Za dużo mniejsze pieniądze niż jeszcze 10 lat temu można dziś kupić sprzęt muzyczny niewiele ustępujący najlepszym, ustawić brzmienie a'la Petrucci i czynnikiem różnicującym jakość są już coraz częściej tylko umiejętności i determinacja samych muzyków, obojętnie skąd pochodzą i gdzie mieszkają. (Więcej)
Wysłany przez: Yngwie
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 Następna