Co NIE miłego dzis sie wam przydarzyło?. Strona: 1

Co NIE miłego dzis sie wam przydarzyło? Dodano: 2008-10-28 14:02

Temat Co miłego... juz istnieje wiec czas teraz na drugą strone medalu(patrzylem po forum i nie doszukalem sie podobnego tematu,no chyba ze gdzies przeoczylem) zapewnie nie zawsze przydarzaja sie wam mile rzeczy po to jest ten temat. Jako ze ja zalozylem temat zaczne jako pierwszy.A wiec co dzis takiego nie milego mi sie przydarzyło... usłyszałem od osoby którą kocham... ze mnie nie kocha



Dodano: 2008-10-28 16:28

Obudziłem się, otworzyłem oczy i zdałem sobie sprawę, że żyje :wink: :D


Dum Deus calculat, mundus fit.


Dodano: 2008-10-28 18:01

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Wnerwiłam się bo po raz kolejny PRAWIE wyszło tak jak powinno, ale ciągle mam pecha. W szkole do jakiejś oceny brakowało mi najmniejszej jednostki punktowej (1/2), by uzyskać wyższą ocenę. Ta magia jednego punkta ciągle mi towarzyszy. Taka ironia losu.


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2008-10-28 18:26

Znam ten ból.
Za 30 wycieniowanych szkiców dłoni, dostałam 3.
Jak raz się postarałam to się psorce od rysunku nie podobało...


Magic begins with blood.


Dodano: 2008-10-28 21:42

hmm niekompetencja i niechęć ludzi w około, jak zwykle wkurwiła mnie rodzina, jak zwykle nie miałem chwili spokoju na swój rozwój duchowy, jak zwykle moja ex mnie olała choć staram się do niej wrócić(czyli podobnie jak autor tylko że ja cierpię za własną głupotę i chyba straciłem jedyną szansę daną przez los), jak zwykle jestem zmęczony a nic konkretnego nie zrobiłem, powróciła kontuzja kolana i kuleje na prawą nogę, a boli tak że zjadłem 10 tabletek przeciwbólowych i jedyne co się zmieniło to to że zrobiło mi się słabo, jednym słowem, dzień jak co dzień, nudny, szary, bolesny, męczący i absolutnie nic nie wnoszący wartościowego do życia... jedyny miły akcent dzisiaj to powtórne czytanie książki Sapkowskiego


Nauka uczyniła z nas Bogów, zanim jeszcze zasłużyliśmy na to by być Ludźmi...


Dodano: 2008-10-28 22:05

pokłóciłam się z kolegą z roku bo stwierdził, że jestem obrażona i zazdrosna o to, że moja wspólokatorka mu się podoba, a nie ja(nie ma co pochlebił sobie chłopak:D)starosta się na mnie obraził...a nie to jednak było miłe z jego strony-rzadko kto takiego fajnego focha strzela :D :wink:



Dodano: 2008-10-28 22:59

Diarmad ... ja tez Cierpie przez własną głupote



Dodano: 2008-10-29 12:22

Pogoda pod psem, wykład z promotorką ... zobaczymy co dalej


.


Dodano: 2008-10-29 15:19

etam pogoda, ja nawet taką lubię :twisted: od niedzieli włącznie siedzę w chacie i nie wyściubiam nosa 8) wyściubię chyba dopiero na helloween piątkowy :wink:

ze zlych rzeczy to jedynie ten cholerny pies sąsiadki, mógłby w końcu zdechnąc od tego szczekania :/


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2008-10-29 17:07

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Po raz kolejny wyszło na jaw, że łatwiej jest krytykować niż samemu coś zrobić.


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi