Castle Party 2007 - strona 15

Help
Forum : Imprezy
8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22
Dyskusja na temat artykułu: Castle Party 2007 - strona 15
noone81
Bicz
noone81
Posty: 1910


2007-04-19 14:48:14
SzalonyKapelusznik Napisał:
Co do Waszego dojazdu z Gdańska to będziecie mięli 2 ładne pociągi. Jeden o 5:13 - w Poznaniu będzie ok 9:40, drugi o 8:25 - na miejscu się znajdzie ok. 12:30.


Dźwięcznam ja, żeś Nam pkp sprawdził :) cmok

SCHWEIGENDE Napisał:
...
- kierowcy mi nie zjadać :twisted:


a spić w drodze go możemy :)?

SCHWEIGENDE Napisał:
co do tego, co z nim zrobimy, to już ja się nim zajmę :twisted:


że niby kuźwa jak Lafiryndo :evil:?

SCHWEIGENDE Napisał:
- palić w busie nie będziemy, ponieważ jadą z nami na pewno osoby niepalące... poza tym wyobrażacie sobie ten smród, jak kilkanaście osób będzie odpalało jednego papierosa od drugiego? postoje będą na życzenie, więc nie widzę problemu :)


czyli tak, jak już razem z Regiskiem ustaliliśmy


SCHWEIGENDE Napisał:
- Indra - pisałam do Ciebie wczoraj na gadu-gadu, ale albo zniknęłaś, albo nie dostałaś wiadomości (były wczoraj jakieś problemy z gg)


to prawda

No i wydaje mi się, że nadwyżke w postaci jednej osoby zawsze można przemycić

Co do busa 50 osobowego, to lepiej nie zaczynać tematu. Nie uzbieramy tyle ludzi i z dopłatą za puste fotele wyjdzie nam drożej niż pkp.

Jesli zorganizuje się kolejna grupa, to po prostu niech sobie rezerwują drugiego busa i umówimy z nimi wyjazd z jednego miejsca, coby w drodze sie na fajeczce spotykać/zamieniac

minawi
Redaktor
minawi
Posty: 6104
Poznań / Iław...

2007-04-19 16:41:54
Żadnego mi palenia (fajek) w busie, bo ZBANUJĘ :!: :!: :!: :evil:


:wink:
Make Foch Not War

Schweigende
Moderator
Schweigende
Posty: 1731


2007-04-19 18:32:41
minawi Napisał:
Żadnego mi palenia (fajek)


jak i innych rzeczy ... :twisted:

dr_Faustus
Bicz
dr_Faustus
Posty: 1906
Danzig

2007-04-19 19:04:31
noone81 Napisał:

a jeśli chodzi o urlop, to nie o siebie sie raczej martwię. No ale niech się mój towarzysz po prostu sam wypowie, bo może wyolbrzymiam



Hmm coz ja moge powiedziec. Dzieki Noonka ze pamietasz o moim zardzewiałym hełmie. A wracajac do tematu - to zrobie wszystko zeby pojechac (w koncu Mortiis bedzie). W razie jakbym mial nawalic to napewno poinformuje o tym Asie. Nawalic moge tylko wtedy jesli mi sie trafi jakas zagraniczna delegacja. Dlatego trzymam sam za siebie kciuki zeby nic takiego nie nastapilo...bo ja chce z Wami

Pozdrawiam

dr Faust

Indra
Bicz
Indra
Posty: 263
P-ń

2007-04-19 19:04:42
Z wielką chęcią dam się przemycić :)
Jednak pociągiem samej niezbyt ciekawie w porównaniu do podróży takim rozbawionym i pijanym środkiem transportu :lol:
"Searching for the beauty that never fades"

dr_Faustus
Bicz
dr_Faustus
Posty: 1906
Danzig

2007-04-19 19:24:34
noone81 Napisał:

No i wydaje mi się, że nadwyżke w postaci jednej osoby zawsze można przemycić


Zgadzam sie z przedmowca czyli Gdansk jest za przemyceniem Indry, \

W razie co moge jechac na stojaco

noone81
Bicz
noone81
Posty: 1910


2007-04-19 20:24:13
dr_Faustus Napisał:
...W razie jakbym mial nawalic to napewno poinformuje o tym Asie. Nawalic moge tylko wtedy jesli mi sie trafi jakas zagraniczna delegacja. Dlatego trzymam sam za siebie kciuki zeby nic takiego nie nastapilo...bo ja chce z Wami

Pozdrawiam

dr Faust


Jak Ty nie pojedziesz to ja Ci nawalę :evil: metalowym drutem 'fi30' po tym Twoim chełmie :P

dr_Faustus
Bicz
dr_Faustus
Posty: 1906
Danzig

2007-04-19 21:36:33
noone81 Napisał:

Jak Ty nie pojedziesz to ja Ci nawalę :evil: metalowym drutem 'fi30' po tym Twoim chełmie :P


Zamiast walić mi po hełmie (jeszcze odciskow mi narobisz na moich szarych komorkach) to lepiej przylacz sie do trzymania kciukow, zebym spokojnie mogl jechac...

noone81
Bicz
noone81
Posty: 1910


2007-04-19 22:01:33
dr_Faustus Napisał:
Zamiast walić mi po hełmie (jeszcze odciskow mi narobisz na moich szarych komorkach) to lepiej przylacz sie do trzymania kciukow, zebym spokojnie mogl jechac...


Trzymanie kciuków masz u mnie zagwarantowane Doktorku :)

No to jeszcze chciałam zapytać co z tym noclegiem? Ktoś się będzie dowiadywał? Załatwimy coś żeby jak największą grupą się trzymać? Czy każdy na własną rękę/nogę ?

SzalonyKapelusznik
Primogen
SzalonyKapelusznik
Posty: 353
Posen

2007-04-19 23:14:48
Ja już pisałem mam namiot i tyle. Nie po to wyjeżdzam w teren, żeby się w chałupie kisić. A poza tym (dla informacji tych co jeszcze na CP nie byli) na polu namiotowym jest basen :D !!!!!! Naprawdę nie ma nic lepszego jak spędzić gorące wczesne popołudnie przy/w basenie aż do czasu rozpoczęcia na zamku koncertów. No i można poznać pełno nowego luda. Przykładowo w zeszłym roku na polu poznałem kilku Francuzów i Angoli, że o ludziach z całej Polski nie wspomnę :wink: .
Keep Talking...

dr_Faustus
Bicz
dr_Faustus
Posty: 1906
Danzig

2007-04-19 23:23:38
Ok Kapeluszniku - wszystko ma swoje plusy i minusy. Ja tam pozostane jednak francuskim pieskiem i wole kisic sie w jakiejs kwaterze. Bylem juz pare razy w Bolkowie i wiem czego mozna tam sie spodziewac. Poznanie nowych ludzi - ok... ale tego jak nas obrobili, ze zostalismy z niczym - tak jak stalismy to nie zapomne. Dlatego wole sobie juz oszczedzic takich przygod, poza tym na stare lata zaczynam powoli przyzwyczajac sie do luksusow, do ktorych namiot zdecydowanie nie nalezy. Mysle ze pare osob zgodzi sie ze mna...


Pozdrawiam

dr Faust :twisted:

SzalonyKapelusznik
Primogen
SzalonyKapelusznik
Posty: 353
Posen

2007-04-19 23:40:22
AAAA tu masz rację. Przykro to słyszeć :? . Ale fakt, że w moim przypadku ktoś zazwyczaj do pilnowania gratów zostawał. Napewno też namiot nie jest dobry jeśli aura nie dopisuje (co już kilka razy się zdarzyło).
Keep Talking...

noone81
Bicz
noone81
Posty: 1910


2007-04-19 23:40:37
SzalonyKapelusznik Napisał:
...(dla informacji tych co jeszcze na CP nie byli)...


Tu się poczułam pokazana palcem, nie wiem czemu :P

SzalonyKapelusznik Napisał:
...na polu namiotowym jest basen :D !!!!!! Naprawdę nie ma nic lepszego jak spędzić gorące wczesne popołudnie przy/w basenie aż do czasu rozpoczęcia na zamku koncertów...


Taaaaa... A widział ktoś słonia w basenie? I nie zobaczycie :P Dlatego ja dziękuję za taką kąpiel wraz z jej wszystkimi dobroczynnymi grzybami i liszajami dołączonymi gratis, to nowych znajomości zawartych przy basenie :P

I nikt przecież nie mówi, że będziemy się kisić w chałupach. Oczywiste jest, że tylko przekimać się będziemy szli pod dach. Cała resztę czasu obiecujemy spędzać na świeżym powietrzu w towarzystwie obozowiczów, bądź bez nich

Indra
Bicz
Indra
Posty: 263
P-ń

2007-04-20 09:32:38
dr_Faustus Napisał:
poza tym na stare lata zaczynam powoli przyzwyczajac sie do luksusow, do ktorych namiot zdecydowanie nie nalezy. Mysle ze pare osob zgodzi sie ze mna...


Np ja :) Miałam zafundowane już w swoim życiu przyjemności pod-namiotowe i za więcej podziękuje. Kwaterka przynajmniej gwarantuje mi, że nikt o 5 nad ranem nie przyjdzie pytać mnie "czy mam prezerwatywy na składzie bo ich naszło" :lol:
Zresztą ewentualny kac sprawia, że mam dreszcze na myśl i o namiocie, i o basenie, i o nowych znajomościach z pola namiotowego :D
Choć na pewno i namiot swoje zalety ma.
"Searching for the beauty that never fades"

Inyaloome
Anciliae
Inyaloome
Posty: 358
Poznań / moje

2007-04-20 09:59:35
Ja tam lubie sie''kisić'' pod namiotem :P , ale faktem jest, że w 2004roku w Bolkowie był totalny skwar i przebywanie w nim graniczyło z cudem... :twisted:
A co do kradzieży...nie zostawialiśmy po prostu nic cennego w namiocie :wink:

Jednak w tym roku także myślę o kwaterce...chyba nie jest zbyt trudno ja dostać... :wink:
Mon Mari...666 [img:dd992acbb5]http://img2.epuls.pl/images/smilies/mood_vampire_big.gif[/img:dd992acbb5] ...^V^

Dyskusja na temat artykułu: Castle Party 2007 - strona 15
8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22
Forum : Imprezy