Z cyklu recenzja knajpy: U Bazyla, Poznań

Help
Forum : Lokale, kluby
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11
Dyskusja na temat artykułu: Z cyklu recenzja knajpy: U Bazyla, Poznań
Schweigende
Moderator
Schweigende
Posty: 1731


2007-01-30 00:32:17
no co za podsumowanie 8O 8O 8O 8O 8O punki to brudasy :?: :?: :?: śmieszą mnie takie stereotypy :!: :!: :!:

znam wielu punków, którzy w kwestii higieny osobistej mogą wielu co nieco nauczyć :twisted: i znam też eleganckich szefów firm, którzy myją się dwa razy w roku - na Boże Narodzenie i na Wielkanoc 8O 8O 8O

więc bardzo proszę - nie generalizujmy :!: :!: :!:

RuczajDJ
Bicz
RuczajDJ
Posty: 517
Poznan/ZGora

2007-01-30 09:11:47
zet Napisał:
To z założenia miało charakteryzować prosty, brudny styl gry, a nie to, że się ktoś kąpie raz na miesiąc.


No widzisz,piekne zalozenia a jak wyszlo... To ze punki sa brudasami i wstretnymi sepami to chyba polska specyfika. Kiedys byly u mnie dwie przyjaciolki z Norwegii (jedna to fanka So Much Hate, wiec byla ciekawa podobnych srodowisk w Polsce). Poszlismy na miasto i pod monopolem opadl nas brud, czyli paru punkow zydzacych o szmal. Norwezki byly w szoku, bo mowily ze u nich tacy ludzie sa bardziej ..hm.. konstrukywni.

Punk to brud- nie tylko w sensie doslownym, ale i przenosnym: jako "filozofia" zycie, taka biernosc, zydzenie, szkoda ze jeszcze nie wybieranie ze smietnika.
Mi to wisi, bo to sprawa kazdego czlowieka co robi ze swoim zyciem.

zet Napisał:
I również nazywanie punków brudasami uważam za przejaw ignorancji i uogólniania


A tam ignorancja, szumne slowa.... to tylko moja nietolernacja i wstret do brudu :twisted:

Parenascie dni temu, jak szedlem przez Poznan chyba w sumie z 10 razy zaczepili mnie jacys brudasi (za kazdym razem inni) bo zebrali o szmal na koncert UK Subs. Zenada.

Zacytuj:

znam wielu punków, którzy w kwestii higieny osobistej mogą wielu co nieco nauczyć i znam też eleganckich szefów firm, którzy myją się dwa razy w roku - na Boże Narodzenie i na Wielkanoc


O, napewno! Strach isc do osiedlowego sklepu, bo jeszcze mnie tam opadna zebrajacy na flaszke szefowie firm

Ale chyba robi sie OT....

Schweigende
Moderator
Schweigende
Posty: 1731


2007-01-30 09:51:57
hehe, ja nie mówiłam o żebraniu, tylko o myciu się :P

krax
Bicz
krax
Posty: 285
Poznań

2007-01-31 12:55:25
Nie no prosze Was!
Miałam pecha być kilka razy po punkowych koncertach w Bazylu i wyglądało to zupełnie inaczej niż po zykłych imprezach. Nie dało się normalnie posedzieć i pogadać,bo co chwilę ktoś się przyczepiał i czegoś chciał - a to fajkę a to 2 zeta na piwo - żenada. Trudno było znaleść jakiekolwiek miejsce zdatne do siedzenia,wszędzie było coś porozwalane,porozlewane, albo obhaftowane i wszędzie zalegały zalane w trupa zwłoki tej wspaniałej młodzieży co to ma tak świetnie poukładane w głowie.
Oczywiście,że jestem nietolerancyjna jak cholera, bo nie lubie siedzieć w czyims przetrawionym obiedzie i potykać się o zwłoki, które przy okazji próbują wysępić ode mnie fajkę.

I proszę nie łapcie się za słówka, bo przecież nie chodzi o to kto jak czesto sie myje, tylko o podejscie do życia. Oczywiście każdy ma święte prawo robić ze swoim życiem co chce i nic mi do tego, ale ja mam takie samo prawo to krytykować.

Dla mnie każdy punk będzie brudasem, bez względu na stan jego higieny osobistej.

Phantom
Anciliae
Phantom
Posty: 1047
Poznań

2007-01-31 16:36:04
Krax az dostaniesz za posta :P
"Tonight's the night..."

Schweigende
Moderator
Schweigende
Posty: 1731


2007-01-31 16:57:50
ja swego czasu trochę "punkowałam" :twisted: no i faktycznie nie jest w tej subkulturze najlepiej, jeśli chodzi o zapał do pracy i kulturę osobistą.......

natomiast osobniki podobnego pokroju zdarzają się wszędzie !!!!! i dlatego prosiłam, żeby nie generalizować "WSZYSTKIE punki są takie..." , "a WSZYSTKIE dresy takie..." - bo to jedna wielka bzdura! to tak samo jak dialog typu:

-nienawidzę Murzynów
-a co, znasz jakiegoś osobiście?
-no nie, ale.....

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

tak w ogóle, to ostro offtopujemy i zaraz nas zbanują :twisted:

alphar
Bicz
alphar
Posty: 2108


2007-02-01 12:54:49
No więc własnie! Zaraz nózki powyrywam :P :twisted:
Oszczędzaj ruchy: pamiętaj jak ktoś Cię irytuje to musisz użyć ponad 20 mięśni, żeby wykrzywić twarz, ale tylko czterech, żeby wziąć zamach i jebnąć go w mordę.

eIcILipse
Bicz
eIcILipse
Posty: 346
miasto magiczne

2007-02-06 06:10:47
Uważam, że powyższe posty winny zostać pokasowane lub przeniesione do jakiegoś innego tematu. A dlaczego ??? Przypuszczając, iż jakiś nie obeznany na forum czy też nie znający Poznania goth.. będzie chciał o Bazylu sobie przeczytać( i tylko o knajpie); co znajdzie ??? - Wywody na temat "brudasów" ...
I to niekoniecznie dla takiego potencjała może być miłe...

I moje 3 grosze.. Człowiek jakim by nie był, jest człowiekiem i w takich kategoriach, przedstwiam, omawiam,krytykuję itd... Zwierzęcość zostawiam zwierzętom..

Mimo, że mój ukochany Błażejek( Blaise Pascal) twardo zaznaczył ,że:
"Natura człowieka jest całkiem naturalna -omne animal" To tu, zgodzić się z nim do końca -no, nie mogę..
Facet z moich marzeń pieści tak, że przestałam szukać ziemskich kochanków. ;D

noone81
Bicz
noone81
Posty: 1910


2007-02-06 19:46:15
krax Napisał:
Nie no prosze Was!
Miałam pecha być kilka razy po punkowych koncertach w Bazylu i wyglądało to zupełnie inaczej niż po zykłych imprezach. Nie dało się normalnie posedzieć i pogadać,bo co chwilę ktoś się przyczepiał i czegoś chciał - a to fajkę a to 2 zeta na piwo - żenada. Trudno było znaleść jakiekolwiek miejsce zdatne do siedzenia,wszędzie było coś porozwalane,porozlewane, albo obhaftowane i wszędzie zalegały zalane w trupa zwłoki tej wspaniałej młodzieży co to ma tak świetnie poukładane w głowie.
Oczywiście,że jestem nietolerancyjna jak cholera, bo nie lubie siedzieć w czyims przetrawionym obiedzie i potykać się o zwłoki, które przy okazji próbują wysępić ode mnie fajkę.

(...)

Dla mnie każdy punk będzie brudasem, bez względu na stan jego higieny osobistej.



Na temat Bazyla mogłabym powiedzieć wiele, ale po prostu nie chce mi się dziś wypracowania pisać...

Co do pożyczaczy fajek i 2 złoty, żygających, śpięcych na stołach i oblepionych ławkach... Na ostatnim Roucie 66 byli plagą, a jakoś tam punków nie spotkałam.

Więc pozdrawiam wszystkich brudasów z Bazyla (gothów, metali, industriali :twisted: )

Z głębokim nie-poważaniem: 50% PUNCZER się wam nie-kłania :twisted: :twisted: :twisted:

th
Anciliae
th
Posty: 879
Poznań

2007-02-06 20:19:25
noone81 Napisał:

Co do pożyczaczy fajek i 2 złoty, żygających, śpięcych na stołach i oblepionych ławkach... Na ostatnim Roucie 66 byli plagą, a jakoś tam punków nie spotkałam.


Przed Route 66 popełniono zbrodnie punkowego koncertu, dlatego było tych wułudzaczy tak wielu.
Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D

noone81
Bicz
noone81
Posty: 1910


2007-02-06 21:21:15
th Napisał:
noone81 Napisał:

Co do pożyczaczy fajek i 2 złoty, żygających, śpięcych na stołach i oblepionych ławkach... Na ostatnim Roucie 66 byli plagą, a jakoś tam punków nie spotkałam.


Przed Route 66 popełniono zbrodnie punkowego koncertu, dlatego było tych wułudzaczy tak wielu.


No teraz to mi Th zabiłeś ćwieka Po temacie "trip-hop" dostałeś w moim kajecie dużego plusa. Za "zbrodnie punkowego koncertu" masz teraz minusa jak stąd do księżyca

A wracając do Bazyla... Jakoś potrafią się tam bawić ludzie i przy HC i przy EBM. Tylko tutaj tolerancji jakoś nie widzę... Ignoranci :!:

th
Anciliae
th
Posty: 879
Poznań

2007-02-06 22:14:49
Wg. mnie nie powinno sie 'łączyć' 2 imprez tego typu. To miałem na myśli pisząc o zbrodni. Ja się pojawiłem w Bazylu jak koncert się dopiero co skończył no i nie powiem by było mi tam jakoś szczególnie wygodnie samemu...

A tu głos z drugiej strony...
http://ubazyla.pl/forum/viewtopic.php?t=60&start=0

I wiem jestem strasznym ignorantem, zwłaszcza wtedy, gdy na parkiet wbija dwóch podpitych ludzi chcących zrobić pogo. Może i nie byli to punk, ale istnienie koncertu punkowego powieksza prawdopodobieństwo zainstnienia takich sytuacji.

//i zdaje sobie sprawę w pełni że nie można było akurat tego uniknąć w sobote
Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D

krax
Bicz
krax
Posty: 285
Poznań

2007-02-07 08:54:04
Noone81 ale sobie wybrałaś niefortunny przykład :D
Całe szczęście imprez jest teraz u Bazyla sporo,więc może niedługo trafi się coś co zmieni moje nietolerancyjne, ignoranckie zdanie. Czekam.

bezNicku
Anciliae
bezNicku
Posty: 13
Poznań

2007-02-13 23:49:46
No dawno nie byłem bo wspomnień za dobrych z Bazyla niestety mniej niż więcej. Ale trzeba się będzie znowu przejść, może trafię w końcu na jakąś normalną imprezę :twisted: :twisted: :twisted:
Kochac i byc kochanym...

noone81
Bicz
noone81
Posty: 1910


2007-02-27 21:44:44
A przepraszam bardzo jakiegoś szanownego Moderatora Czy ten cały topic nie powinien trafić tu http://www.darkplanet.pl/modules.php?name=Forums&file=viewforum&f=31 ?

Dyskusja na temat artykułu: Z cyklu recenzja knajpy: U Bazyla, Poznań
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11
Forum : Lokale, kluby