|
Gotthorm
Bicz Posty: 182 |
2010-12-29 09:25:56
Monarcha absolutny, czyli pierwszy po Bogu - źródło wszelkich patologii, nie tylko w systemie sądowniczym, ale w każdej niemal dziedzinie, dotyczącej funkcjonowania państwa. Wiem, tego nie należy brać na poważnie, to taki żart z Twojej strony - bardzo jednak mierny.
To też zapewne taki żarcik. Nie rozumiem tylko dlaczego, całkowity brak argumentów, próbujesz nadrabiać jakimś dziwnym poczuciem humoru. Nieco wyżej napisałeś:
Wyrok wydaje sędzia w imieniu państwa, gdzie tu indywidualna moralność. To nie Ty, czy ja wydajemy wyroki śmierci i wykonujemy egzekucję, to państwo. Więc to sprawa powszechnej moralności, nie zaś indywidualnej. |
||||||||||||
|
Freakstranger
Anciliae Posty: 601 Kraków |
2010-12-29 11:27:52
Dziękuję, ale pierwszy przed Bogiem. :)
Przykro mi, że nie trafiłem w Twoje poczucie humoru.
Kiedy ja nie mam tu na celu polemiki tylko wrzuciłem kilka luźnych skojarzeń, co miałem napisać to już to zrobiłem wcześniej. :)
Indywidualnej w sensie, że każdy będzie miał własne zdanie, co uniemożliwia jednoznaczne określenie kary śmierci jako słuszną czy nie w moralności powszechnej. "Ikarze, wyzywam cię Bowiem posiadam skrzydła wiary Choć ciężkie na mych ramionach (Żadną miarą nie da się dowieść ich wagi) Nie są dla mnie ciężarem Jestem tym, który wyzywa grawitację" |
||||||||||||
|
Gotthorm
Bicz Posty: 182 |
2010-12-29 12:29:10
Owszem każdy ma własne zdanie, tylko nie każdy, a raczej nikt, nie wydaje indywidualnie wyroków śmierci. Jest to domeną państwa, nie pana X, czy Y. Gdyby przeprowadzić referendum, (czy jesteś za, czy przeciw karze śmierci?), wynik tego referendum i tak nam nie odpowie, czy jest to kara etycznie uzasadniona, bowiem przy formułowaniu zasad etycznych, nie ma i być nie może demokracji. Etyka nie podlega nastrojom społecznym. Kiedy natomiast moralność powszechna z etyką, nie idzie w parze, to też nie jest to indywidualna sprawa pana X, tylko sprawa całego państwa. Inaczej, moralność powszechna, to nie suma moralności indywidualnych. Ostatnio zmieniany: 2010-12-29 12:46:58 |
||||||||||||
|
Freakstranger
Anciliae Posty: 601 Kraków |
2010-12-29 13:04:33
"Ikarze, wyzywam cię Bowiem posiadam skrzydła wiary Choć ciężkie na mych ramionach (Żadną miarą nie da się dowieść ich wagi) Nie są dla mnie ciężarem Jestem tym, który wyzywa grawitację" |
||||||||||||
|
Gotthorm
Bicz Posty: 182 |
2010-12-29 13:24:04
I tylko w tej postaci, twoje zdanie jest do przyjęcia. Teraz jeszcze odpowiedz sobie na pytanie, co z tego wynika? A odpowiedź będzie sprawą twojej indywidualnej moralności. |
||||||||||||
|
Boyar
Bicz Posty: 12 Breslau |
2010-12-29 14:52:59
Bueh, jak komuś tak przeszkadza kara śmierci to po jej ewentualnym wprowadzeniu mógłby przecież nosić ze sobą taką karteczkę, że "Jeżeli zostanę zamordowany to proszę o nie wykonywanie kary śmierci na mordercy, bo jest to sprzeczne z wyznawanym przeze mnie systemem wartości". I do portfela, obok poświadczenia, że zgadza się na oddanie organów, hy. No, wicie, rozumicie. |
||||||||||||