Castle Party 2015
Satyricon

Tatuaż, piercing i zdobienie ciała. Strona 6

PodyskutujTatuaż, piercing i zdobienie ciała

Wysłany: 2012-12-09 16:57:45

zqwsze mialam inne puczucue piekna.. nie widze ludzi brzydkich. sutentycznie nie potrafie srwierdzic ze jest ktos nie ladny. wiekszisc ludzi dla mnie sa wlasnymi jednostkami. nie widze subkultur. widze tylko czy czlowiek jest zalosny, czy ma cos w sobie, pierwiastek wyrozniajacy go nad szereg. jest tych ludzi malo, a ja ich wylapuje z tlumu. a ci do piekna. znam dwojke ludzi ktorzy sa dla mnie piekni. i widzialam jedna piekna modelke, Koshke. nikt wiecej. a im bardziej "szpece sie" piercingiem, tatuazami, modyfikacjami i ranami, tym uwazam sie za doskonalsza.


...


Wysłany: 2012-12-09 17:31:37

Rotfl :)


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Wysłany: 2013-02-01 22:32:48

Kolczyki,tatuaże.. Idealny sposób do wyrażenia siebie,przynajmniej Ja tak sądzę.. Najbardziej uwielbiam swój w nosku


"Zawsze na siebie zdani, swoje szczęście tworzymy sami"


Wysłany: 2013-05-12 18:20:04

W sumie o tatuaż czy kolczyk dosyć łatwo .. Trzeba mieć tylko ugodowych rodziców Mój pierwszy tatuaż zrobiłam jak mialam 13 lat, kolczyk w pępku pół roku później. Teraz czekam na realizacje kolejnych, autorskiech wzorów


"Ja wybierając los mój, wybrałem szaleństwo."


Wysłany: 2013-05-13 20:42:18

deidre Wrote:
Kolczyki w ilości nie przesadzonej mi się podobają, (powiedzmy, że jak ktoś ma w twarzy 5 i więcej to już zaczyna być dla mnie estetycznie nieciekawe). Podniecanie się tatuażami to też nie dla mnie. Ogólnie cały ten nurt modyfikacji nie interesuje mnie. Ale jak ktoś tak wygląda to oczywiście nie przeszkadza mi.

Zgodzę się. Wyznaje zasadę, że jak chcesz się wyróżnić w życiu to pokaż, że potrafisz coś z nim zrobić. Dziara to najkrótsza linia oporu - płacisz i masz. Co to za wyróźnienie się.


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Wysłany: 2013-06-02 00:31:52

fistnaut (Bicz)
fistnaut
Posty: 56
Strg ~ Szcz ~ Poznań

Od paru miesięcy chodzi za mną pomysł zrobienia kilku surface'ów na ramieniu.

Mam jednak trochę obiekcji.

Ma ktoś kolce w tym miejscu?
Chętnie bym zadał parę pytań.



Wysłany: 2013-06-03 06:45:38

Dziary nigdy mnie nie interesowaly, dany motyw zawsze moze sie znudzic a starsi ludzie z tatuazami wygladaja dosc komicznie. Z kolczykami jest o tyle prosciej, ze zawsze mozna je wyjac ale i te do mnie nie przemawiaja. Generalnie interesuja mnie inne formy upiekszania ciala.



Wysłany: 2013-06-04 18:10:44

Zmienia sie rowniez moda i to co obecnie jest na topie za jakis czas moze byc tematem do szydzenia.
Oczywiscie kazdy ma prawo w dowolny sposob zdobic swoje cialo i ja jestem jak najbardziej za ale rowniez kazdy moze owe zdobienia w dowolny sposob skomentowac i i ta opcje rowniez popieram.
Z tatuazami to jest tez tak, ze fajny fajnie wyglada na fajnym (wysporotowanym, zadbanym ciele) i to jest glowny powod dlaczego nadmienilem o starszych ludziach. W pewnym wieku nie kazdy ma ochote zlapac za sztange, pobiegac, wyskoczyc na rower.



Wysłany: 2013-06-04 18:52:19

Usuwanie tatuaży to już chyba całkiem niezły biznes. Każdy większy salon kosmetyczny chyba ma już taką usługę. I jest dużo droższa niż zrobienie dziary.


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Wysłany: 2013-06-06 00:18:02. Zmieniony: 2013-06-06 00:23:03

leprosy Wrote:
Zmienia sie rowniez moda i to co obecnie jest na topie za jakis czas moze byc tematem do szydzenia.
Oczywiscie kazdy ma prawo w dowolny sposob zdobic swoje cialo i ja jestem jak najbardziej za ale rowniez kazdy moze owe zdobienia w dowolny sposob skomentowac i i ta opcje rowniez popieram.
Z tatuazami to jest tez tak, ze fajny fajnie wyglada na fajnym (wysporotowanym, zadbanym ciele) i to jest glowny powod dlaczego nadmienilem o starszych ludziach. W pewnym wieku nie kazdy ma ochote zlapac za sztange, pobiegac, wyskoczyc na rower.


Nie czytałam od początku tematu ale opierając sie na tej wypowiedzi mogę stwierdzić że w pewnym stopniu popieram twoje spostrzeżenia , choć nie do końca . Moim zdaniem zdobienie ciała na wszelaki sposób ma swój cel , i to jest indywidualne postrzeganie siebie na swój własny sposób , wydaje mi sie że rzadko kiedy robi sie tatuaże aby zadowolić innych ludzi , ważne jest aby podobało sie osobie która ten tauaż sobie zrobiła , często jest też tak że tatuaże mają duży emocjonalny ładunek , aby np. upamiętnić jakieś wydarzenie . Więc podsumowując , jeżeli ktoś chce komentować niech komentuje , mimo iż u starszych ludzi wygląda to jak wygląda , trudno , ważne że były lub są swoistą pamiątką lat minionych .


"Czyż życie nie jest snem, który się śni we śnie?" - E.A. Poe.


Wysłany: 2013-06-15 00:08:47

Osobiście zamierzam dożyć starości w sile i zdrowiu. Jestem uparty i optymistycznie nastawiony :-)


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Wysłany: 2013-07-09 00:59:17

Nie mogłabym sie przekonać do tatuażu. Osobiscie nie mam nic przeciw jeżeli ktoś sobie ma ale moje ciało jest moją świątynią nie dałabym sie oszpecic do tego za pieniądze. Troche kojarzy mi sie to z jakimis prymitywnymi kulturami afryki gdzie dziabia sobie ile zatłukli słoni czy tygrysów.


Na pohybel


Wysłany: 2013-08-09 20:43:54

Yngwie (Diabolista)
Yngwie
Posty: 1737
Wrocław / Częstochowa

A propos przesady, to widziałem chyba kilkanaście tatuaży dzisiaj na dzielni nie specjalnie się przyglądając, a jakkiegoś większego tłoku nie było. Gdy jest gorąco i chodzi się z mniejszą ilością ubrań na sobie to widać, że tatuaż na ramieniu u faceta i na plecach i w okolicy łopatki u kobiet to już chyba norma.

Niby nic mi do tego, ale jakoś mi się to nie podoba. Coraz trudniej uwierzyć w wyjaśnienia, że tatuaż to coś mistycznego i ma jakieś głębsze znaczenie, raczej taka moda :-/

(Piszę z punktu widzenia przeciwnika tatuaży - żeby nie było.)


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Wysłany: 2013-08-13 00:28:51


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Wysłany: 2013-08-13 10:34:29

Zdjęcie zamiotło. Cromm, zniszczyłeś! :D


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Wysłany: 2013-08-13 15:15:51

Yngwie (Diabolista)
Yngwie
Posty: 1737
Wrocław / Częstochowa

Jeszcze się zaczyna pojawiać problem, że oprócz ilości tatuaży obniża się też wiek nosicieli. Póki co nie wiem co bym zrobił gdybym miał własne dzieci i przed 18 syn zapytałby mnie o zgodę na tatuaż, bo to teraz taki wymóg społeczny i nie będzie miał przez to znajomych, a tatuaże mają już wszyscy kumple z paki :-/


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Wysłany: 2013-08-13 22:19:21

Na początek permanentny, może okaże się wzór jest po prostu do d..y...


Krótki opis, nie mający powiązania z Właścicielem profilu;)


Wysłany: 2013-08-13 22:23:35

Yngwie (Diabolista)
Yngwie
Posty: 1737
Wrocław / Częstochowa

CatGirl Wrote:
Już chyba wspominałam, że chciałam sobie coś zrobić, ale zawsze jakoś nie było po drodze. Widocznie nie zależy mi aż tak bardzo.

W PL pociągi jeżdżą rzadko i często się spóźniają, może dlatego. *

CatGirl Wrote:
A jeśli chodzi o tatuaże u młodzieży, ja bym odmówiła. Tłumaczenie tego, że wszyscy mają jest oznaką niedojrzałości. Niech dzieciak sobie zrobi taki który zejdzie za jakiś czas, jeśli go stać.


W sumie cały ten temat jest o świadomości na temat tego, co się robi ze swoją zewnętrzną powłoką i przekonaniami, jeśli tatuaż coś ma znaczyć. Najlepiej by było, żeby następne pokolenia były po prostu mądrzejsze.

CatGirl Wrote:
... ja jakoś nie widuje często tatuaży, może nie zwracam uwagi:)

Przez sierść słabiej widać

* Przepraszam, chyba mam dzisiaj jakiś specyficzny humor, chyba ze zmęczenia


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Wysłany: 2013-10-21 00:34:41

George Carlin o tatuażach


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło