|
FAFAL
Primogen Posty: 1326 Piekary Śląski... |
2010-03-05 13:43:13
Zajebisto gorzoła zech ostatnio tankowoł, jakoś cytrynówka czy coś takiego. Za eksperymentami nie jestem i nie mom tego w naturze, ale gorzołecka mi zasmakowała i to bardzo z wrażenia obalili my zaroz dwie z kumplem bo tak nam zasmakowała. WóDKI NIE PIJ TRAWY NIE PAL SłUCHAJ TYLKO HEAVY METAL |
||
|
Palmus
Anciliae Posty: 243 Black Water |
2010-03-07 19:59:22
Hej,ślązaku jak zdrowie,masz mocny łeb jakie wina tam mosz,bo u nas tylko buraki,żałądkowa,cytrynka tysz je ,i miodówka i jabca mięta moje ulobione kurwa bebechy rozjebać można. They let*s distrust nobody |
||
|
Gabriela
Bicz Posty: 328 |
2010-03-07 20:11:33
Aż tak Ci niedobrze?
Fafal, cytrynówka ma rodzeństwo. |
||
|
sphinxia
Primogen Posty: 1823 Wyimaginowane |
2010-03-08 13:14:20
Polecam wódkę "Vratislavia" - naprawdę dobra, choć tania nie jest :D "...Zamyślone, szlachetną przybierają postać długich sfinksów, by w głębi samotności zostać i drzemać, nieskończonym oddane marzeniom..." |
||
|
KostucH
Moderator Posty: 6501 Wrocław... |
2010-03-24 14:33:28
Z alkoholem bywa jak bywa. Generalnie nie lubię wychodzić na piwo bo jedno to za dużo, a trzy to za mało. Wódki też nie lubię bo jak człowiek w gardle złapie cug to się nie kończy na jednym kieliszku dla zdrowotności, tak zwanej... Wino ale z rodzaju mniej bądź lepiej trawnych i do obiadu i bez niego dobrze smakuje. Albo do deseru... O to to. Pija się też te tańsze raz na ruski rok dla szaleństwa ale ten ruski rok coraz rzadszy się robi. Stracha mam przed wszelkimi kombinacjami z napojami energetyzującymi po bo nich dziwne rzeczy się dzieją i pikawa w łeb dostaje. Bomba może po tym niezła ale na dłuższą metę... Nie życzę nikomu o jedną bombę za dużo. "Ruda wódka na myszach" (whisky) mi nie wchodzi. Raz smakuje, innym razem przez gardło nie przechodzi. Muszę z nią jeszcze poczekać. Likiery to wspaniała sprawa, a w szczególności te domowej roboty. Wiśnióweczki, porzeczkowe, malinowe, aroniowe, jarzębinowe, orzechowe, morelowe... W głowie się nie mieści i tak sobie myślę, że tak musi smakować niebo (jeśli istnieje) bo nikt na trzeźwo by raju mlekiem i miodem płynącym nie wymyślił. "God makes me a cannibal to fix problems like you." |
||
|
Benjamin_Breeg
Matuzalem Posty: 1047 Poznań |
2010-03-24 14:37:24
chyba na odwrót |
||
|
KostucH
Moderator Posty: 6501 Wrocław... |
2010-03-24 15:16:51
"God makes me a cannibal to fix problems like you." |
||
|
CrommCruaich
Matuzalem Posty: 1826 Wrocław |
2010-03-24 19:27:30
Hehe Skąd ja to znam. Zawsze ma być tylko jedno, a kończy się tak, że nie można przestać Fakt, że jestem paranoikiem, nie oznacza jeszcze, że cały świat nie sprzymierzył się przeciwko mnie. link |
||
|
Benjamin_Breeg
Matuzalem Posty: 1047 Poznań |
2010-03-24 19:31:14
to najlepiej nie siadać, bo "urlopy na żądanie" są tylko cztery w roku |
||
|
thistle89
Primogen Posty: 1591 Kościerzyna/By... |
2010-03-24 22:51:38
Racja Kostek - po jednym chce się spać. Wypiłam jedno godzinę temu w 5 minut, bo pić mi się chciało. 5 minut później prawie spałam, a po 30 zatoczyłam się na podwórku - przy mamie, która ze śmiechu nie mogła :D A teraz całkiem mi zeszło. Fakt - domowe likery, naleweczki itp. są najlepsze - jednak potrzeba czasu na nie Ale efekt jest wyśmienity - mojej mamy żurawinówkę (z żurawin takich normalnych, a nie z soku) wszyscy sobie chwalą - tak jak likier kawowy i orzechówkę (z włoskich chyba). Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum. http://oskarliterski.blog.pl http://czyndobro.org/ |
||
|
Elvis
Anciliae Posty: 393 Poznań |
2010-03-25 02:57:37
Kwestia dnia. Czasami po 1 przysypiam. Czasem po 3 czuje sie lekko wziety. Przeważnie po 5-6 czuje ze lepiej przestać ale siły jeszcze mam :D "Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego nie jestem w stanie zmienić. Daj mi siłę, bym zmienił to, co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego." |
||
|
KostucH
Moderator Posty: 6501 Wrocław... |
2010-03-25 15:35:32
Bo potem już wlewa się byle by było mokre Ja kończę przy 5 przeważnie. Ale fakt, zależy od dnia. Czasem człowiek ma siłę wypić 8 a innym ledwie 2. "God makes me a cannibal to fix problems like you." |
||
|
Gotthorm
Bicz Posty: 182 |
2010-03-25 18:16:19
Czy piliście kiedyś brandy zagryzając suszonymi morelami? Coś pięknego. Polecam. |
||
|
FAFAL
Primogen Posty: 1326 Piekary Śląski... |
2010-03-31 18:30:26
Szczerze powiem że nie miałem przyjemności takiego wynalazku zastosować i szczerze powiem że nie chca ze dwa tydnie do tyłu pił zech jakąś whisky bez sensowną żygać mi sie poniej chciało, dźwigało mnie okrutnie, ale cóż zrobić było gdy gorzoła sie skońcyła a smaki okrutne były. Ponoć to był trunek z wysokiej półki, ale szczerze powiem sram na te wysokie półki wola dolne i środkowe tam aby wina porządne są i czysto gorzoła WóDKI NIE PIJ TRAWY NIE PAL SłUCHAJ TYLKO HEAVY METAL |
||
|
Gotthorm
Bicz Posty: 182 |
2010-04-06 14:45:05
Myślę że to kwestia przyzwyczajenia. Jeżeli chodzi o mnie to na górną półkę sięgam raczej rzadko. Preferuje środkową, natomiast do dolnej podchodzę raczej nieufnie.
Znajomy kiedyś uraczył mnie wódką barową (jeśli dobrze pamiętam), sponiewierała mnie straszliwie. |
||