Przyjaźń między kobietą a mężczyzną.

Help
Forum : Filozofia, Światopogląd, Kultura
10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24
GraveTone
Primogen
GraveTone
Posty: 81
Poznań

2010-10-01 20:45:23
Niektórzy twierdzą, że przyjaźń między kobietą, a mężczyzną nie istnieje, szczególnie po nieudanym związku. Jak dla mnie mój ostatni związek zakończył się pokojowo i teraz mam najlepszą przyjaciółkę. O powrocie nie ma szans, oboje mamy takie opory by powracać do siebie, które są wielkie jak przepaść.
"Okaż szacunek innym by i oni okazywali Tobie szacunek."

icarious
Anciliae
icarious
Posty: 29
Rawicz

2010-10-01 21:02:13
Według mnie przyjaźń między mężczyzną,a kobietą może istnieć wyłącznie w przypadku jeżeli oboje nie czują do siebie większego uczucia, gdyż jeśli występuje tam uczucie większe to już nie jest przyjaźń. A poza tym sądze, że głębsza przyjaźń między m, a k będzie dążyć do związku (np. mój przykład), a niestety ten związek nie zawsze może istnieć (np. mój przykład).
"Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie nie jest mi obce"

Vika
Anciliae
Vika
Posty: 1643
Ostrów Wielkop...

2010-10-02 09:11:36
icarious Napisał:
Według mnie przyjaźń między mężczyzną,a kobietą może istnieć wyłącznie w przypadku jeżeli oboje nie czują do siebie większego uczucia, gdyż jeśli występuje tam uczucie większe to już nie jest przyjaźń. A poza tym sądze, że głębsza przyjaźń między m, a k będzie dążyć do związku (np. mój przykład), a niestety ten związek nie zawsze może istnieć (np. mój przykład).


Niekoniecznie. Mnie udaje się przyjaźnić z moim byłym na przykład - bo nie rozstaliśmy się w jakimś megakwasie, to była wspolna decyzja.
Marine corps want indestructable men - men without fear!!!

inoblivion
Anciliae
inoblivion
Posty: 20
Szczecin

2010-10-02 09:34:45
Jak najbardziej możliwa o ile obie strony jej chcą, jasno ustalą granice, no i zawsze pozostaje problem np partnera przyjaciółki, który zazwyczaj jest cholernie zazdrosny i nie przemawia do niego nawet to że człowiek zna takie dziewcze 5,6 czy więcej lat i jakoś z tymże dziewczęciem związku nie stworzył.
płonące kościoły, wino i dziewice - to co tygryski lubią najbardziej

Rudson
Bicz
Rudson
Posty: 225
Helheim

2010-10-02 11:04:09
Jeżeli chodzi o przyjazn miedzy mną a kobietą to jest kiepsko...bo nie szukam przyjaciół ...poco mi przyjaciele??? ja żyję samotnoscią...
Moimi jedynymi przyjaciółmi są zwierzęta, bo są wierne i przyjacielskie, człowiek nie...
Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych
Ostatnio zmieniany: 2010-10-02 11:09:31

Violanta
Matuzalem
Violanta
Posty: 189
zachodniopomors...

2010-10-02 12:16:50
Rudson Napisał:
Jeżeli chodzi o przyjazn miedzy mną a kobietą to jest kiepsko...bo nie szukam przyjaciół ...poco mi przyjaciele??? ja żyję samotnoscią...
Moimi jedynymi przyjaciółmi są zwierzęta, bo są wierne i przyjacielskie, człowiek nie...


Nie wierzę. Tak mówisz, bo masz trudności z nawiązywaniem kontaktów. Człowiek to zwierzę stadne, nikt niech nie mówi inaczej, bo oszukuje sam siebie.

Np. po związku - można normalnie się do siebie odnosić, jasne, ale ja bym nie zniosła przyjaźni, to zbyt wiele. Jeśli to była prawdziwa wielka miłość, to przyjaźni nie będzie. Nie da się zrobić przyjaźni z miłości.
Better to be hated for who you are than loved for who you are not.

Rudson
Bicz
Rudson
Posty: 225
Helheim

2010-10-02 12:48:31
Violanta Napisał:
Rudson Napisał:
Jeżeli chodzi o przyjazn miedzy mną a kobietą to jest kiepsko...bo nie szukam przyjaciół ...poco mi przyjaciele??? ja żyję samotnoscią...
Moimi jedynymi przyjaciółmi są zwierzęta, bo są wierne i przyjacielskie, człowiek nie...


Nie wierzę. Tak mówisz, bo masz trudności z nawiązywaniem kontaktów. Człowiek to zwierzę stadne, nikt niech nie mówi inaczej, bo oszukuje sam siebie.

Np. po związku - można normalnie się do siebie odnosić, jasne, ale ja bym nie zniosła przyjaźni, to zbyt wiele. Jeśli to była prawdziwa wielka miłość, to przyjaźni nie będzie. Nie da się zrobić przyjaźni z miłości.

Człowiek to zwierzę stadne o zbyt wredniejszym zachowaniu niż reszta zwierząt...tyle osób mnie okłamało, oszukało i poniżyło...nie bez powodu jestem mizantropem i czuję niechęc do gatunku ludzkiego...
Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych

Violanta
Matuzalem
Violanta
Posty: 189
zachodniopomors...

2010-10-02 20:52:36
Ojeju jeju. To straszne. I co z tego. Kuxwa. Jesteś człowiekiem. To ty jesteś straszny i zakłamany.
Goł on tejk ewryfin.
Better to be hated for who you are than loved for who you are not.

Demonika
Matuzalem
Demonika
Posty: 435
Mińsk Mazowiec...

2010-10-02 20:59:17
Po mojemu przyjaźń między kobietą a mężczyzną jest jak najbardziej możliwa... I nie ma w tym nic nadzwyczajnego.
"Protect me from what I want"

Rudson
Bicz
Rudson
Posty: 225
Helheim

2010-10-02 21:00:53
Violanta Napisał:
Ojeju jeju. To straszne. I co z tego. Kuxwa. Jesteś człowiekiem. To ty jesteś straszny i zakłamany.
Goł on tejk ewryfin.

OOOooo....chyba mnie nie znasz...jestem innym niż większość ludzi(różnię się)...Kuxwa ty też jesteś człowiekiem, jesteś straszna i zakłamana!
Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych

Rudson
Bicz
Rudson
Posty: 225
Helheim

2010-10-02 21:05:35
Człowiek przyjazni się z drugim człowiekiem ale tylko dla swoich korzyści...
Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych

Vika
Anciliae
Vika
Posty: 1643
Ostrów Wielkop...

2010-10-03 16:23:42
Rudson Napisał:
Violanta Napisał:
Rudson Napisał:
Jeżeli chodzi o przyjazn miedzy mną a kobietą to jest kiepsko...bo nie szukam przyjaciół ...poco mi przyjaciele??? ja żyję samotnoscią...
Moimi jedynymi przyjaciółmi są zwierzęta, bo są wierne i przyjacielskie, człowiek nie...


Nie wierzę. Tak mówisz, bo masz trudności z nawiązywaniem kontaktów. Człowiek to zwierzę stadne, nikt niech nie mówi inaczej, bo oszukuje sam siebie.

Np. po związku - można normalnie się do siebie odnosić, jasne, ale ja bym nie zniosła przyjaźni, to zbyt wiele. Jeśli to była prawdziwa wielka miłość, to przyjaźni nie będzie. Nie da się zrobić przyjaźni z miłości.

Człowiek to zwierzę stadne o zbyt wredniejszym zachowaniu niż reszta zwierząt...tyle osób mnie okłamało, oszukało i poniżyło...nie bez powodu jestem mizantropem i czuję niechęc do gatunku ludzkiego...


A nie przyszlo Ci do głowy, że najpierw źle się zachowywałeś sam i wrednie i to przez to spotkałeś się z odrzuceniem i poniżeniem? MOże tak naprawdę na to wszystko zasłużyłeś? Albo też na początku miałeś naiwne podejście do ludzi. Jeśli w realu zachowujesz się tak, jak piszesz na forum, to nie dziwię się, że ludzie nie dażą Cię sympatią. Zachowujesz się jak najwredniejszy socjopata, ktory w glębi duszy jest zakompleksiony i dorabia ideologię do wad swego charakteru, usprawiedliwia siebie na siłę. I nie pisz jednego posta pod drugim bo to ch****o wygląda.
Marine corps want indestructable men - men without fear!!!
Ostatnio zmieniany: 2010-10-03 16:26:08

Rudson
Bicz
Rudson
Posty: 225
Helheim

2010-10-03 16:34:24
Vika Napisał:
Rudson Napisał:
Violanta Napisał:
Rudson Napisał:
Jeżeli chodzi o przyjazn miedzy mną a kobietą to jest kiepsko...bo nie szukam przyjaciół ...poco mi przyjaciele??? ja żyję samotnoscią...
Moimi jedynymi przyjaciółmi są zwierzęta, bo są wierne i przyjacielskie, człowiek nie...


Nie wierzę. Tak mówisz, bo masz trudności z nawiązywaniem kontaktów. Człowiek to zwierzę stadne, nikt niech nie mówi inaczej, bo oszukuje sam siebie.

Np. po związku - można normalnie się do siebie odnosić, jasne, ale ja bym nie zniosła przyjaźni, to zbyt wiele. Jeśli to była prawdziwa wielka miłość, to przyjaźni nie będzie. Nie da się zrobić przyjaźni z miłości.

Człowiek to zwierzę stadne o zbyt wredniejszym zachowaniu niż reszta zwierząt...tyle osób mnie okłamało, oszukało i poniżyło...nie bez powodu jestem mizantropem i czuję niechęc do gatunku ludzkiego...


A nie przyszlo Ci do głowy, że najpierw źle się zachowywałeś sam i wrednie i to przez to spotkałeś się z odrzuceniem i poniżeniem? MOże tak naprawdę na to wszystko zasłużyłeś? Albo też na początku miałeś naiwne podejście do ludzi. Jeśli w realu zachowujesz się tak, jak piszesz na forum, to nie dziwię się, że ludzie nie dażą Cię sympatią. Zachowujesz się jak najwredniejszy socjopata, ktory w glębi duszy jest zakompleksiony i dorabia ideologię do wad swego charakteru, usprawiedliwia siebie na siłę. I nie pisz jednego posta pod drugim bo to ch****o wygląda.

To ludzie w stosunku do mnie zachowują się jak socjopaci...i w ogóle na chooj się do mnie sadzisz???
Najlepiej będzie jak wcale nie będe komentował w tym temacie...
Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych

Vika
Anciliae
Vika
Posty: 1643
Ostrów Wielkop...

2010-10-03 16:40:50
Rudson Napisał:
Vika Napisał:
Rudson Napisał:
Violanta Napisał:
Rudson Napisał:
Jeżeli chodzi o przyjazn miedzy mną a kobietą to jest kiepsko...bo nie szukam przyjaciół ...poco mi przyjaciele??? ja żyję samotnoscią...
Moimi jedynymi przyjaciółmi są zwierzęta, bo są wierne i przyjacielskie, człowiek nie...


Nie wierzę. Tak mówisz, bo masz trudności z nawiązywaniem kontaktów. Człowiek to zwierzę stadne, nikt niech nie mówi inaczej, bo oszukuje sam siebie.

Np. po związku - można normalnie się do siebie odnosić, jasne, ale ja bym nie zniosła przyjaźni, to zbyt wiele. Jeśli to była prawdziwa wielka miłość, to przyjaźni nie będzie. Nie da się zrobić przyjaźni z miłości.

Człowiek to zwierzę stadne o zbyt wredniejszym zachowaniu niż reszta zwierząt...tyle osób mnie okłamało, oszukało i poniżyło...nie bez powodu jestem mizantropem i czuję niechęc do gatunku ludzkiego...


A nie przyszlo Ci do głowy, że najpierw źle się zachowywałeś sam i wrednie i to przez to spotkałeś się z odrzuceniem i poniżeniem? MOże tak naprawdę na to wszystko zasłużyłeś? Albo też na początku miałeś naiwne podejście do ludzi. Jeśli w realu zachowujesz się tak, jak piszesz na forum, to nie dziwię się, że ludzie nie dażą Cię sympatią. Zachowujesz się jak najwredniejszy socjopata, ktory w glębi duszy jest zakompleksiony i dorabia ideologię do wad swego charakteru, usprawiedliwia siebie na siłę. I nie pisz jednego posta pod drugim bo to ch****o wygląda.

To ludzie w stosunku do mnie zachowują się jak socjopaci...i w ogóle na chooj się do mnie sadzisz???
Najlepiej będzie jak wcale nie będe komentował w tym temacie...


To Ty się sadzisz do wielu osób, zwłaszcza do lasek. Obserwuje Twoje zachowanie na forum już od jakiegoś czasu. Miło, że Cię z tego tematu wykurzylam. Bardzo się cieszę. Nie traktuj forum jako terapii zajęciowej.

Wracając do tematu - jestem typem osoby, dla której przyjaźń z mężczyzną może być o wiele ciekawsza i bogatsza emocjonalnie, niż przyjaźń z kobietą. Mam dość specyficzne pozamuzyczne zainteresowania i poglądy, ktore inne dziewczyny niekoniecznie muszą podzielać, dlatego często mam wiecej tematu z facetami. Poza tym, w takiej przyjaźni nie ma np. niebezpieczeństwa zazdrości o ciuchy, powodzenie u płci przeciwnej, itp. itd.
Marine corps want indestructable men - men without fear!!!

Rudson
Bicz
Rudson
Posty: 225
Helheim

2010-10-03 16:49:01
Chciała byś...może i jest tak jak piszesz i będzie bo nie mam zamiaru się przystosowywać do czyis upodoban...nikt i nic mnie nie zmieni jedynie ja sam moge się zmienic ale to tylko zależy ode mnie... i poco ja się tym wszystkim przejmuję przecież jestem samotny i nie szukam przyjaciół...hehehe
A wracając do głównego tematu to była pewna przyjazn między mną a dziewczyną ale nie trwała zbyt długo bo musiałem ją przerwać
Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych
Ostatnio zmieniany: 2010-10-03 17:33:49

10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24
Forum : Filozofia, Światopogląd, Kultura