|
GraveTone
Primogen Posty: 81 Poznań |
2010-10-01 20:45:23
Niektórzy twierdzą, że przyjaźń między kobietą, a mężczyzną nie istnieje, szczególnie po nieudanym związku. Jak dla mnie mój ostatni związek zakończył się pokojowo i teraz mam najlepszą przyjaciółkę . O powrocie nie ma szans, oboje mamy takie opory by powracać do siebie, które są wielkie jak przepaść. "Okaż szacunek innym by i oni okazywali Tobie szacunek." |
||||||||||
|
icarious
Anciliae Posty: 29 Rawicz |
2010-10-01 21:02:13
Według mnie przyjaźń między mężczyzną,a kobietą może istnieć wyłącznie w przypadku jeżeli oboje nie czują do siebie większego uczucia, gdyż jeśli występuje tam uczucie większe to już nie jest przyjaźń. A poza tym sądze, że głębsza przyjaźń między m, a k będzie dążyć do związku (np. mój przykład), a niestety ten związek nie zawsze może istnieć (np. mój przykład). "Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie nie jest mi obce" |
||||||||||
|
Vika
Anciliae Posty: 1643 Ostrów Wielkop... |
2010-10-02 09:11:36
Niekoniecznie. Mnie udaje się przyjaźnić z moim byłym na przykład - bo nie rozstaliśmy się w jakimś megakwasie, to była wspolna decyzja. Marine corps want indestructable men - men without fear!!! |
||||||||||
|
inoblivion
Anciliae Posty: 20 Szczecin |
2010-10-02 09:34:45
Jak najbardziej możliwa o ile obie strony jej chcą, jasno ustalą granice, no i zawsze pozostaje problem np partnera przyjaciółki, który zazwyczaj jest cholernie zazdrosny i nie przemawia do niego nawet to że człowiek zna takie dziewcze 5,6 czy więcej lat i jakoś z tymże dziewczęciem związku nie stworzył. płonące kościoły, wino i dziewice - to co tygryski lubią najbardziej |
||||||||||
|
Rudson
Bicz Posty: 225 Helheim |
2010-10-02 11:04:09
Jeżeli chodzi o przyjazn miedzy mną a kobietą to jest kiepsko...bo nie szukam przyjaciół ...poco mi przyjaciele??? ja żyję samotnoscią...
Moimi jedynymi przyjaciółmi są zwierzęta, bo są wierne i przyjacielskie, człowiek nie... Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych Ostatnio zmieniany: 2010-10-02 11:09:31 |
||||||||||
|
Violanta
Matuzalem Posty: 189 zachodniopomors... |
2010-10-02 12:16:50
Nie wierzę. Tak mówisz, bo masz trudności z nawiązywaniem kontaktów. Człowiek to zwierzę stadne, nikt niech nie mówi inaczej, bo oszukuje sam siebie. Np. po związku - można normalnie się do siebie odnosić, jasne, ale ja bym nie zniosła przyjaźni, to zbyt wiele. Jeśli to była prawdziwa wielka miłość, to przyjaźni nie będzie. Nie da się zrobić przyjaźni z miłości. Better to be hated for who you are than loved for who you are not. |
||||||||||
|
Rudson
Bicz Posty: 225 Helheim |
2010-10-02 12:48:31
Człowiek to zwierzę stadne o zbyt wredniejszym zachowaniu niż reszta zwierząt...tyle osób mnie okłamało, oszukało i poniżyło...nie bez powodu jestem mizantropem i czuję niechęc do gatunku ludzkiego... Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych |
||||||||||
|
Violanta
Matuzalem Posty: 189 zachodniopomors... |
2010-10-02 20:52:36
Ojeju jeju. To straszne. I co z tego. Kuxwa. Jesteś człowiekiem. To ty jesteś straszny i zakłamany. Goł on tejk ewryfin. Better to be hated for who you are than loved for who you are not. |
||||||||||
|
Demonika
Matuzalem Posty: 435 Mińsk Mazowiec... |
2010-10-02 20:59:17
Po mojemu przyjaźń między kobietą a mężczyzną jest jak najbardziej możliwa... I nie ma w tym nic nadzwyczajnego. "Protect me from what I want" |
||||||||||
|
Rudson
Bicz Posty: 225 Helheim |
2010-10-02 21:00:53
OOOooo....chyba mnie nie znasz...jestem innym niż większość ludzi(różnię się)...Kuxwa ty też jesteś człowiekiem, jesteś straszna i zakłamana! Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych |
||||||||||
|
Rudson
Bicz Posty: 225 Helheim |
2010-10-02 21:05:35
Człowiek przyjazni się z drugim człowiekiem ale tylko dla swoich korzyści... Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych |
||||||||||
|
Vika
Anciliae Posty: 1643 Ostrów Wielkop... |
2010-10-03 16:23:42
A nie przyszlo Ci do głowy, że najpierw źle się zachowywałeś sam i wrednie i to przez to spotkałeś się z odrzuceniem i poniżeniem? MOże tak naprawdę na to wszystko zasłużyłeś? Albo też na początku miałeś naiwne podejście do ludzi. Jeśli w realu zachowujesz się tak, jak piszesz na forum, to nie dziwię się, że ludzie nie dażą Cię sympatią. Zachowujesz się jak najwredniejszy socjopata, ktory w glębi duszy jest zakompleksiony i dorabia ideologię do wad swego charakteru, usprawiedliwia siebie na siłę. I nie pisz jednego posta pod drugim bo to ch****o wygląda. Marine corps want indestructable men - men without fear!!! Ostatnio zmieniany: 2010-10-03 16:26:08 |
||||||||||
|
Rudson
Bicz Posty: 225 Helheim |
2010-10-03 16:34:24
To ludzie w stosunku do mnie zachowują się jak socjopaci...i w ogóle na chooj się do mnie sadzisz??? Najlepiej będzie jak wcale nie będe komentował w tym temacie... Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych |
||||||||||
|
Vika
Anciliae Posty: 1643 Ostrów Wielkop... |
2010-10-03 16:40:50
To Ty się sadzisz do wielu osób, zwłaszcza do lasek. Obserwuje Twoje zachowanie na forum już od jakiegoś czasu. Miło, że Cię z tego tematu wykurzylam. Bardzo się cieszę. Nie traktuj forum jako terapii zajęciowej. Wracając do tematu - jestem typem osoby, dla której przyjaźń z mężczyzną może być o wiele ciekawsza i bogatsza emocjonalnie, niż przyjaźń z kobietą. Mam dość specyficzne pozamuzyczne zainteresowania i poglądy, ktore inne dziewczyny niekoniecznie muszą podzielać, dlatego często mam wiecej tematu z facetami. Poza tym, w takiej przyjaźni nie ma np. niebezpieczeństwa zazdrości o ciuchy, powodzenie u płci przeciwnej, itp. itd. Marine corps want indestructable men - men without fear!!! |
||||||||||
|
Rudson
Bicz Posty: 225 Helheim |
2010-10-03 16:49:01
Chciała byś...może i jest tak jak piszesz i będzie bo nie mam zamiaru się przystosowywać do czyis upodoban...nikt i nic mnie nie zmieni jedynie ja sam moge się zmienic ale to tylko zależy ode mnie... i poco ja się tym wszystkim przejmuję przecież jestem samotny i nie szukam przyjaciół...hehehe A wracając do głównego tematu to była pewna przyjazn między mną a dziewczyną ale nie trwała zbyt długo bo musiałem ją przerwać Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych Ostatnio zmieniany: 2010-10-03 17:33:49 |
||||||||||