|
sphinxia
Primogen Posty: 1823 Wyimaginowane |
2010-09-12 14:35:43
He, he, wystrzel żelka w kosmos
Shadow też jest pierwszą kotką, która ze mną mieszka i też nie wyobrażam sobie, żeby mogło jej zabraknąć. Obecność kotów po prostu chyba uzależnia. Myślę, że gdyby mój mąż miał podobnego świra na punkcie tych stworzeń, jak ja, to byśmy mieli całą gromadkę sierściuszków. Heh, może kiedyś
"...Zamyślone, szlachetną przybierają postać długich sfinksów, by w głębi samotności zostać i drzemać, nieskończonym oddane marzeniom..." |
||
|
black_gothic
Anciliae Posty: 661 Lublin w pobliżu... |
2010-09-12 15:47:42
To ja mam gromadkę, 5 sztuk.Od miesiąca trwa sezon polowań . Całe lato próżniaki spały pod drzewami , a teraz się zrobił jesienny ruch. psy się tak juz myszami objadły, że nie nastarczam sprzątac.Jesli kazden kot upoluje dziennie do 5 - 8 sztuk, to się robi dużo. Zastanawiam sie , czy sobie na futro nie nazbierać.Pussi to nawet co pół godziny potrafi coś przynieść. Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy |
||
|
sphinxia
Primogen Posty: 1823 Wyimaginowane |
2010-09-12 20:17:27
To skąd te myszy się biorą?
Musi ich być cała masa, strach pomyśleć ile by się tego namnożyło gdyby nie koty. Ale przynajmniej widać, jakie są kociska pożyteczne
Moja kotka poluje tylko na owady latające i ewentualnie pająki. Rzecz jasna skutecznie, myślę więc, że i z myszą by sobie poradziła, mała bystrzacha
Eee, przypomniało mi się, jak pożarła muchę końską - obrzydlistwo. Aż ciarki przechodzą, kiedy sobie przypomnę, jak to wielgachne muszysko znikało w jej małym pyszczku - brrrr. "...Zamyślone, szlachetną przybierają postać długich sfinksów, by w głębi samotności zostać i drzemać, nieskończonym oddane marzeniom..." |
||
|
HardKill
Moderator Posty: 7816 Szczecin |
2010-09-12 21:13:16
Viki ostatnio zjadła ogromną muchę hehehe ,jak skończyła,patrzę a między ząbkami rusza się jeszcze noga tej muchy buhahaha całe lato miałem spokój z muchami i wszelkiego rodzaju owadami pożyteczne są te nasze futrzaki
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą... |
||
|
sphinxia
Primogen Posty: 1823 Wyimaginowane |
2010-09-13 15:04:07
Dokładnie "...Zamyślone, szlachetną przybierają postać długich sfinksów, by w głębi samotności zostać i drzemać, nieskończonym oddane marzeniom..." |
||
|
Ceiphied
Anciliae Posty: 1134 Nowa Sól |
2010-09-14 16:45:38
Jeżeli się nie ma styczności z kotami to nie można powiedzieć, że się nie lubi, to logiczne Owszem mam serce, ale koty mnie zwyczajnie nie lubią ! Z wzajemnością. Zdecydowanie wole duże psy. Mojej przyjaciółki kotka wręcz wyobrażała sobie często mnie jako obiad. Możliwe mam uraz , tolerowałam tylko koty mojego brata, aczkolwiek bywało że mnie wkurzały gdy nocowałam u niego , dziadostwo właziło na mnie i nie dawało spać ! ''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander Ostatnio zmieniany: 2010-09-16 15:16:57 |
||
|
sphinxia
Primogen Posty: 1823 Wyimaginowane |
2010-09-18 01:28:48
Już wiem, dlaczego niektórzy nie lubią kotów
http://www.demoty.pl/nienawisc-do-kotow-4212 "...Zamyślone, szlachetną przybierają postać długich sfinksów, by w głębi samotności zostać i drzemać, nieskończonym oddane marzeniom..." |
||
|
HardKill
Moderator Posty: 7816 Szczecin |
2010-09-18 10:07:24
No tak,to wszystko wyjaśnia hehehe
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą... |
||
|
black_gothic
Anciliae Posty: 661 Lublin w pobliżu... |
2010-09-18 11:41:10
Kiedyś szanujący się rycerz miał swojego kota , który pilnował by mu myszy sprzetu nie zeżarły, częsci ze skór i cieciw w łuku. Ja po przeprowadzce na wieś zapomniałam o myszach i straciłam kozuch i futro, a moje cudne szpilki, 3 pary poszły w śmietnik, te najdroższe , skórzane,no i książki, dwa pudła. Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy |
||
|
sphinxia
Primogen Posty: 1823 Wyimaginowane |
2010-09-18 22:48:11
A ja mam teraz problem, bo Shadow upodobała sobie moje krzesło przed kompem. I dylemat - przegonić, czy nie? Oczywiście wygląda najsłodziej jak potrafi, więc zostawiam ją w spokoju, niech drzemie. A mężulek tylko stuka się po głowie, jak tak można i że mnie kot zdominował "...Zamyślone, szlachetną przybierają postać długich sfinksów, by w głębi samotności zostać i drzemać, nieskończonym oddane marzeniom..." |
||
|
HardKill
Moderator Posty: 7816 Szczecin |
2010-09-18 22:59:02
sphinxia u mnie jest podobnie,Victoria upodobała sobie miejsce przed monitorem kompa,fakt słodko wygląda na tle tego monitora,tylko że ja nic nie widzę, i muszę się wyginać by cokolwiek zobaczyć hehehe
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą... Ostatnio zmieniany: 2010-09-18 22:59:41 |
||
|
black_gothic
Anciliae Posty: 661 Lublin w pobliżu... |
2010-09-19 07:41:53
Mi przed chwilą Pussi paradowała przed monitorem, zasłaniając ekran, wzięłam ją na kolana i teraz mam pazury w udzie, bo mietosi ciasto. Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy |
||
|
HardKill
Moderator Posty: 7816 Szczecin |
2010-09-19 07:51:12
Victoria jak zwykle w weekendowe poranki,robi mi wczesne budzenie wchodząc na mnie i takim słodkim miauuu... domaga się porannego śniadanka
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą... |
||
|
Ceiphied
Anciliae Posty: 1134 Nowa Sól |
2010-09-19 22:36:08
http://www.demoty.pl/nienawisc-do-kotow-4212 Co to za badziew ! ;-D ? ''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander |
||
|
KostucH
Moderator Posty: 6500 Wrocław... |
2010-09-20 11:21:22
Drogie Bravo. Pisałem już, że nie jestem zbytnim zwolennikiem kotów i, że dopiero się do nich przekonuję. Ostatnio gdy byłem u znajomej kot wszedł mi na kolana, złożył się w kłębek i spał. Czy to już miłość? "God makes me a cannibal to fix problems like you." |
||