|
NightAngel
Matuzalem Posty: 123 Gliwice |
2008-02-29 13:50:38 Najgorsze fobie
Nie wiem czy ten temat już był poruszany, bo go nie widzę. Więc skoro jest już temat snów, ich znaczenie, temat rzeczy paranormalnych itp. Więc tym razem ja chciałabym zapytać was jakie są wasze najgorsze fobie? Nie takie że strach przed pająkami ale takie nietypowe. Ja mam na ten przykład fobię przez lalkami porcelanowymi. Nie wiedzieć dlaczego po prostu mam. ...Wiem tylko, że wszystko się zmienia. Coś jest a później już tego nie ma.... |
||
|
CrommCruaich
Matuzalem Posty: 1867 Wrocław |
2008-02-29 13:55:22
Wydaje mi się, że było już coś podobnego: http://www.darkplanet.pl/Fobie-520_0.html Fakt, że jestem paranoikiem, nie oznacza jeszcze, że cały świat nie sprzymierzył się przeciwko mnie. link |
||
|
NightAngel
Matuzalem Posty: 123 Gliwice |
2008-02-29 13:58:52
Mi bardziej chodzi o te niezwykłe. Praktycznie najgorsze. ...Wiem tylko, że wszystko się zmienia. Coś jest a później już tego nie ma.... |
||
|
CrommCruaich
Matuzalem Posty: 1867 Wrocław |
2008-02-29 14:11:53
Hmm...Ja odczuwam dziwny niepokój w bardzo starych budynkach. Tak jakby ciągle mnie obserwowały osoby, które niegdyś tam mieszkały. Czasami nawet wyczuwam dziwną niechęć co do mojej osoby. Fakt, że jestem paranoikiem, nie oznacza jeszcze, że cały świat nie sprzymierzył się przeciwko mnie. link |
||
|
odrade
Anciliae Posty: 79 Gdynia/Reda |
2008-02-29 14:21:50
A co z clownami? Lęk przed nimi to podobno jedna z najczęstszych fobii wśród ludzi. Na mnie clowni na pewno działają negatywnie, po prostu ich nie lubię. I wcale nie chodzi tu o lęk po obejrzeniu filmu It (czy ktoś go jeszcze pamięta?)w dzieciństwie... In meiner Badewanne bin ich Kapitän. |
||
|
Paskievicz
Anciliae Posty: 3332 Aureus Mons |
2008-02-29 14:37:00
ja panicznie boję się samochodów z szyldem L 8) samochód nauki jazdy to prawdziwa bomba na drodze, a na dodatek realna i niesamowicie nieobliczalna :idea: Gdy palec wskazuje niebo, tylko głupiec patrzy na palec. |
||
|
Maggus
Primogen Posty: 118 Częstochowa |
2008-02-29 14:42:56
Co do clownów to też się nie boję, ale za nimi nie przepadam. Ich makijaż może powodować lęk, nie widać ich prawdziwej twarzy, nie widać prawdziwych uczuć tylko ten fałszywy uśmiech. A co do nietypowych fobii, to boję, że jak jak spróbuje nawiązać z kimś obcym twarzą w twarz rozmowę to zostanę wyśmiany, nie będe wiedział co powiedzieć. Efektem tego moje kontakty socjalne leżą i kwiczą Okręt mój płynie dalej Gdzieś tam... Serce choć popękane, chce bić. |
||
|
cross-bow
Redaktor Posty: 3055 Gdańsk |
2008-02-29 14:53:45
fobie - hm. takie nietypowe - okej - panicznie nie znoszę, mam konwulsję i dostaję ataków jakiś dziwnych na widok facetów z małymi dłońmi... to jest jakiś koszmar! kiedy ktoś ma dajmy na to 185 cm waży 100 kg a ma rączki jak małe dziecko! no mnie to przeraża! anyway temat o fobiach już jest... pozamieniałam się z amebą na rozum. |
||
|
odrade
Anciliae Posty: 79 Gdynia/Reda |
2008-02-29 15:27:20
Ach, przypomniał mi się clip The Cranberries do Salvation - niezłe skrzyżowanie clowna z Hellraiserem 8) In meiner Badewanne bin ich Kapitän. |
||
|
mrum
Bicz Posty: 150 |
2008-02-29 15:38:50
U mnie to tylko aerofobia (z typowych) i strach przed Biblioteką Jagiellońską (z nietypowych)... a poza tym wszyscy zdrowi. |
||
|
Alpha-Sco
Matuzalem Posty: 1864 Małe Prywatne... |
2008-02-29 15:55:42
Może to też nie fobia, ale nieswojo czuję się przy tych małych porcelanowych pajacykach w błyszczących piżamkach... :) ONE LIFE. LIVE IT. |
||
|
NightAngel
Matuzalem Posty: 123 Gliwice |
2008-02-29 17:46:27
No to też. Clowni też zasadniczo są nielubiani. Bardziej chyba by pasowali w domu strachu niż w cyrku ...Wiem tylko, że wszystko się zmienia. Coś jest a później już tego nie ma.... |
||
|
mrum
Bicz Posty: 150 |
2008-02-29 18:01:07
Otóż to: http://www.naukawpolsce.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_naukapl.pap.pl&_PageID=1&s=szablon.depesza&dz=szablon.depesza&dep=69688&data=&lang=PL&_CheckSum=-208928194 Dobrze wiedzieć. :twisted: |
||
|
SolAngelica
Primogen Posty: 28 Poznań |
2008-02-29 18:56:23
ja to dopiero poschizowana jestem... zaczynajmy: arachnofobia, entomofobia, ichtiofobia, aerofobia, kancerofobia, emetofobia, tokofobia, akrofobia, aquafobia, awiofobia, gefyrofobia, hypsofobia.... Rozczarowanie to bardzo paskudne uczucie, czasami lepsze jest puste mieszkanie. |
||
|
volshebnitza
Anciliae Posty: 3 Mezerets / bo-Got... |
2008-03-01 14:12:23
Mam dokładnie to samo. Stare budynki, ruiny, muzea - nie mogę opanować lęku. Do tego niepokój związany z clownami oraz wchodzeniem po schodach, gdy jest ciemno - zawsze wydaje mi się, że zaraz coś mnie złapie za stopę albo położy rękę na ramieniu. Potrafię współczuć cudzym bólom, ale nie przyjemnościom. Jest coś dziwnie nudnego w szczęściu innych ludzi. /A. L. Huxley/ |
||