Ostatnio...

Help
Forum : Film
54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68
amorphous
Redaktor
amorphous
Posty: 4527
Poznań

2010-09-21 18:32:23
sphinxia Napisał:
SALT -
Bez rewelacji, po prostu kolejny szpiegowski film. Szczerze mówiąc, jak dla mnie trochę zrobiony na siłę, coś w kontekście "stary człowiek i może". (...) Jak na mój gust, to jednak Olbrychski wypadł w tej produkcji lepiej, mimo iż jego rola była mniej znacząca. I nawet jego farbowane włosy raziły mniej od zmęczonej twarzy Angeliny.


Ja w polowie zasnalem. Historia początkowo wydawala sie ciekawa potem nie trzymala sie kupy. Nie wiem po co Olbrychski tam gral. Lepiej wydpadł by ktos kto zna angielski i rosyjski.

sphinxia Napisał:
ISTOTA (SPLICE) -
Po prostu: "Wow". Film dobry, porusza problem eksperymentów genetycznych - robić je, czy nie? I spodziewałam się trochę czegoś innego.


Totalny debilizm. Nic dzwinego ze ludzie nie maja pojecia o bilogii molekularnej czy inzynierii genetycznej skoro czerpia wiedze z tego typu produkcji.

Film wypelniony jest pseudonaukowym belkotem, laboratorium wyglada jak stacja kosmiczna i jak slusznie zauwazyl monthy python zawsze musi byc maszyna, ktora robi "ping" a na ekranie musza latac bezsensowne cyferki z matrixa no i koniecznie wirująca helisa DNA bo przeciez zeby wklonowac najbardziej zlozny gen do plazmidu wystarczy kliknac myszka na ekranie.

Ludzie po doktoracie zachowuja sie jak banda kretynow a ewolucja zawsze przebiega w pol godziny pomijajac nie tylko prawa biologii ale prawa zachowania masy i energii.
Obraz nędzy i rozpaczy - takie produkcje powinny byc karane przymusowym powtarzaniem szkoly podstawowej.
Life is complex: it has both real and imaginary components

amorphous
Redaktor
amorphous
Posty: 4527
Poznań

2010-09-21 18:33:50
sphinxia Napisał:
SALT -
Bez rewelacji, po prostu kolejny szpiegowski film. Szczerze mówiąc, jak dla mnie trochę zrobiony na siłę, coś w kontekście "stary człowiek i może". (...) Jak na mój gust, to jednak Olbrychski wypadł w tej produkcji lepiej, mimo iż jego rola była mniej znacząca. I nawet jego farbowane włosy raziły mniej od zmęczonej twarzy Angeliny.


Ja w polowie zasnalem. Historia początkowo wydawala sie ciekawa potem nie trzymala sie kupy. Nie wiem po co Olbrychski tam gral. Lepiej wydpadł by ktos kto zna angielski i rosyjski.

sphinxia Napisał:
ISTOTA (SPLICE) -
Po prostu: "Wow". Film dobry, porusza problem eksperymentów genetycznych - robić je, czy nie? I spodziewałam się trochę czegoś innego.


Totalny debilizm. Nic dzwinego, ze ludzie nie maja pojecia o biologii molekularnej czy inzynierii genetycznej skoro czerpia wiedze z tego typu produkcji.

Film wypelniony jest pseudonaukowym belkotem, laboratorium wyglada jak stacja kosmiczna i jak slusznie zauwazyl monthy python zawsze musi byc maszyna, ktora robi "ping" a na ekranie musza latac bezsensowne cyferki z matrixa no i koniecznie wirująca helisa DNA bo przeciez zeby wklonowac najbardziej zlozny gen do plazmidu wystarczy kliknac myszka na ekranie.

Ludzie po doktoracie zachowuja sie jak banda kretynow a ewolucja zawsze przebiega w pol godziny pomijajac nie tylko prawa biologii ale prawa zachowania masy i energii.
Obraz nędzy i rozpaczy - takie produkcje powinny byc karane przymusowym powtarzaniem szkoly podstawowej.
Life is complex: it has both real and imaginary components
Ostatnio zmieniany: 2010-09-21 18:34:20

shadowhall
Primogen
shadowhall
Posty: 470
Bayern

2010-09-21 20:46:47
Resident Evil w 3D , jak dla mnie bez rewelacji

sphinxia
Primogen
sphinxia
Posty: 1823
Wyimaginowane

2010-09-21 21:26:20
Buhahahahaha!

No cóż, Panie Redaktorze, wszystkie te filmy trzeba oglądać z przymrużeniem oka.
Mój mąż też zawsze się śmieje, jak ogląda na filmach komputerowców "pracujących" na zmyślonych programach i jak wszystko zawsze ładnie im się wyświetla, znajdują każdą informacje właściwie znikąd
"...Zamyślone, szlachetną przybierają postać długich sfinksów, by w głębi samotności zostać i drzemać, nieskończonym oddane marzeniom..."

Yngwie
Matuzalem
Yngwie
Posty: 751
Wrocław / Czę...

2010-09-21 21:43:46
amorphous Napisał:
Film wypelniony jest pseudonaukowym belkotem, laboratorium wyglada jak stacja kosmiczna i jak slusznie zauwazyl monthy python zawsze musi byc maszyna, ktora robi "ping" a na ekranie musza latac bezsensowne cyferki z matrixa no i koniecznie wirująca helisa DNA bo przeciez zeby wklonowac najbardziej zlozny gen do plazmidu wystarczy kliknac myszka na ekranie.


Nie zawsze potrzeba aż tak wiele. Czasami wystarczy szkolny oscyloskop do wyszukiwania wrogów w terenie jak kiedyś w kiczowatym Street Fighter.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Ostatnio zmieniany: 2010-09-21 21:44:34

amorphous
Redaktor
amorphous
Posty: 4527
Poznań

2010-09-21 22:13:48
Jedyny film z tego gatunku, który był w miarę zrobiony to Park Jurajski.
Life is complex: it has both real and imaginary components

ado
Primogen
ado
Posty: 192
Warszawa

2010-09-22 12:59:01
shadowhall Napisał:
Resident Evil w 3D , jak dla mnie bez rewelacji


Byłem, zobaczyłem, nie uwierzyłem, już zapomniałem. A to pewnie nie koniec sagi miss Jovovich.

W weekend:
Po raz kolejny Silent Hill. Pewnie wrócę jeszcze nie raz.



Faust - nie dotarłem nawet do połowy filmu. I to raczej nie ze względu na hektolitry tryskającej krwi. Oparłem się chęci wcześniejszego wyrzucenia DVD za okno tylko ze względu na muzykę.



Prawo zemsty - ciekawy ale końcówka totalnie spieprzona. Spodziewałem się więcej.



"Bóg tworząc człowieka, przecenił swoje zdolności"
Ostatnio zmieniany: 2010-09-22 13:02:59

gothcure
Anciliae
gothcure
Posty: 1021
Szczecinek

2010-09-22 15:58:33
Robin Hood ,film podobal mi sie bardzxo,historia troche inaczej opowiedziana niz popszednie wersja ale ,swietna gra aktorska i swietne sceny walk.
Polecam wszystkim serdecznioe
[youtube]http://www.recenzenci.pl/recenzja/180/[/youtube]
Chwytac chwile ?

CrommCruaich
Matuzalem
CrommCruaich
Posty: 1826
Wrocław

2010-09-22 21:10:22
"Limits of Control" - pozornie film o niczym, ale tak przykuł moją uwagę, że czas zleciał nie wiem kiedy. Mnóstwo niedomówień i nietypowy główny bohater, który raczej służy za tło innym przewijającym się przez film postaciom.


Fakt, że jestem paranoikiem, nie oznacza jeszcze, że cały świat nie sprzymierzył się przeciwko mnie. link

Yngwie
Matuzalem
Yngwie
Posty: 751
Wrocław / Czę...

2010-09-23 19:20:36
amorphous Napisał:
Jedyny film z tego gatunku, który był w miarę zrobiony to Park Jurajski.

Jeśli ktoś w dzisiejszych czasach jeszcze korzysta z telewizora, to jutro na TVP1 o 20.30 akurat będzie leciał.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła

HardKill
Moderator
HardKill
Posty: 7819
Szczecin

2010-09-23 21:23:21


Daybreakers - Świt

Akcja filmu rozgrywa się w roku 2019.Od 10 lat nieznana choroba zmienia ludzi w wampiry,nowa rasa zaczyna przejmować dominację na ziemi.Jednak ich los uzależniony jest od krwi zdrowych ludzi,których na ziemi jest coraz mniej.Ludzie są chwytani i hodowani jak zwierzęta,w celu dostarczenia im pokarmu w postaci krwi.Gatunek ludzki zaczyna po woli wymierać,wśród wampirów zaczynają pojawiać się obrońcy rasy ludzkiej.Czy ludzkość przetrwa...?

Film jak dla mnie całkiem doby w swoim gatunku.Nie powala,ale da się oglądnąć hehehehe

produkcja: Australia, USA
gatunek: Horror, Akcja


Youtube



Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Ostatnio zmieniany: 2010-09-23 22:09:26

sphinxia
Primogen
sphinxia
Posty: 1823
Wyimaginowane

2010-09-23 21:57:25
O to fajne, fajne!!!
Widziałam ten filmik, naprawdę niezły.
A Ethan Hawke nic się nie postarzał, nawet lepiej wygląda, jak kiedyś, więc wampir z niego przekonywujący
"...Zamyślone, szlachetną przybierają postać długich sfinksów, by w głębi samotności zostać i drzemać, nieskończonym oddane marzeniom..."

ravenheart99
Anciliae
ravenheart99
Posty: 1359
Kotlina Kłodzka...

2010-09-25 18:55:46
Dzień pod znakiem "krwawej jatki": dwa najnowsze filmy : "Predators" i nowe dzieł Rodrigeza "Machete". Pierwszy z nich to kolejna wariacja na temat Predatora z A. Brodym w jednej z głównych ról. Film nie powala na kolana, standardowe kino gdzi8e nie trzeba nad filmem rozmyślać. Moim zdaniem marny. Drugi natomiast to typowa jatka jak to u Rodrigeza (albo Tarantino)która jest na porządku dziennym w ich filmach. Stylizowany na typowy obraz klasy B, świetni aktorzy, no i oczywiście krew i cycki :P


Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą
Ostatnio zmieniany: 2010-09-25 18:56:18

ravenheart99
Anciliae
ravenheart99
Posty: 1359
Kotlina Kłodzka...

2010-09-25 22:56:36
Filmowy dzień mi się trafił
Remake kultowego "Koszmaru z ulicy Wiązów", całkiem fajnie zrobiony, kilka świetnych efektów, sporo zgodności z pierwowzorem, był kilka chwil kiedy naprawdę sie bałam (nie lubię horrorów i rzadko je oglądam). Dla mnie film na plus.
Drugi film to przykład kina francuskiego z Jeanem Reno w roli głównej (ach i och bo to jeden z moich ulubionych aktorów). Świetny wciągający film, no i oczywiście wspaniała gra aktorska. Nic dodać nic ująć, przyklad bardzo dobrego kina. "22 kule" mogę z czystym sumieniem polecić


Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą

CrommCruaich
Matuzalem
CrommCruaich
Posty: 1826
Wrocław

2010-09-25 23:53:13
"Broken Flowers" - główny bohater otrzymuje anonimowy list informujący go, że ma dorosłego syna. Za namową przyjaciela rusza w podróż, podcza której spotyka swoje byłe kochanki, aby odnaleźć syna. Film bez happy endu, ale ma swój klimat.



Youtube

Fakt, że jestem paranoikiem, nie oznacza jeszcze, że cały świat nie sprzymierzył się przeciwko mnie. link
Ostatnio zmieniany: 2010-09-26 00:04:03

54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68
Forum : Film