Ohlsson
Castle Party 2018

H. P. Lovecraft. Strona: 1

Artykuł: H. P. Lovecraft

H. P. Lovecraft Wysłany: 2009-10-05 00:20

Jako że niedawno rozpoczęłam swoją przygodę z Lovecraftem, a zaliczany jest on do klasyków fantastyki z posmaczkiem horroru, to dziwi mnie nieco brak tematu na forum.
Generalnie przeczytałam "Sny o śmierci i terrorze", niesamowity zbiorek opowiadań. To było moje dziewicze spotkanie z panem H.P.Lovecraftem, zachwycił mnie od razu, nawet bardziej niż Poe. Nie mogłam się oderwać, miałam wrażenie, jakbym czytała własne sny, o których już nie pamiętam. Myślę, że w pewnej mierze to może być prawda, bo zawsze miałam długie, dziwaczne sny i przywiązywałam do nich wagę, tak jak robił to Lovecraft w swoich tekstach. Teraz macam jego teksty również online, chłonę wszystko, jak leci i wciąż nie mam dość.

Jakie są Wasze wrażenia z Lovecraftem? Macie ulubione opowiadania? Czekam na tytuły, będę wiedziała, co czytać w pierwszej kolejności. :)


jeśli raz wejrzysz w Ciemność, nigdy nie uwolnisz się od Jej brzemienia. /blood luna.


Wysłany: 2009-10-05 07:01

Miodny jest zbiorek opowiadań "Zew Cthulhu", takie opowiadania jak "Szepczący w ciemnościach", "W górach szaleństwa", "Kolor z Przestworzy", "Widmo nad Innsmouth" - jak mają nie zachwycać, jak zachwycają? :P


"The fear is not the fate I seek. My destiny will build upon, the mighty turbulence beyond. If I fall I will rise again"


Wysłany: 2009-10-05 09:54

Obowiązkowo przeczytaj "W górach szaleństwa" , "W poszukiwaniu nieznanego Kadath", "Przypadek Charlesa Dextera Warda", "Model Pickmana", "Szczury w murach" i to co wymienił przedmówca. Jak Ci się spodoba to przeczytaj wszystko co napisał :P :wink: :twisted:


"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."


Wysłany: 2009-10-05 14:12

[quote:5c34bf73bf="Wainamoinen"]
No i oczywiście cała seria podręczników do serii RPG "Zew Cthulhu". Z tego co wiem, można tam znaleźć opowiadania w klimacie macek i Przedwiecznych.[/quote:5c34bf73bf]

Fakt, że czytanie samych scenariuszy daje niezłą frajdę. Sam się tak zaraziłem Lovecraftem. Całość nieco może trąci myszką, lecz pobudza wyobraźnię.
Moje ulubione opowiadania to:
"Widmo nad Innsmouth" - za wszystko, klimat, napięcie i fajne zakończenie.
"W Górach Szaleństwa" - za fajnie rozwiniętą historię Starszych Istot.
"Kolor z przestworzy" - za to, że też za nic w świecie nie napiłbym się wody w Arkham (gdyby istniało).

Nie bardzo lubię opowiadań z Krainy Snu, ale są tacy którzy je uwielbiają.

No i dodajmy, że mnóstwo gier komputerowych czerpie garściami z lovecraftowskiej mitologii. Lubię wyłapywać te rzeczy w gierkach. A jak ktoś chce połazić po Innsmouth to polecam "Call Of Cthulhu - Mroczne Zakątki Świata". Historia trochę inna, ale klimat trzyma.


Ten tekst staje się mrocznym łacińskim motto kiedy nie patrzysz.


Wysłany: 2009-10-05 14:49

[quote:1c005e7252="Wainamoinen"]Niestety, nie pisał dużo, więc przy dobrych wiatrach wszystko można przeczytać w dwa tygodnie . A szkoda, bo rewelacyjnie potrafił oddać klimat grozy.[/quote:1c005e7252]

Pisał dużo, tylko większości jego dzieł w Polsce nie wydano - pozostaje szukać oryginałów albo w necie tłumaczeń. Ciekawostką jest to że pisał masę listów przez swoje życie, które są dostępne na stronie poświęconej jego osobie (przynajmniej w części) i też są bardzo ciekawe - oddają jego spojrzenie na ówczesny świat i życie.


"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone..." "Lubię oczęta twe, kochanie, Ich blasków zmienność tajemniczą, Gdy je podnosisz niespodzianie I niby modrą błyskawicą Ogarniasz ziemię aż po kraniec....."


Wysłany: 2009-10-05 15:01

[quote:5edec4aa01="elkurczako"]No i dodajmy, że mnóstwo gier komputerowych czerpie garściami z lovecraftowskiej mitologii.[/quote:5edec4aa01]

Tak, np Wiedźmin - wszelkie motywy z Wodnymi Panami, no i oczywiście Dagoon. :)


"The fear is not the fate I seek. My destiny will build upon, the mighty turbulence beyond. If I fall I will rise again"


Wysłany: 2009-10-05 15:25

Czytałem bodajże "Call of Cthulhu" w liceum i ta książka autentycznie mnie przestraszyła.


Forever Begins.


Wysłany: 2009-10-05 16:39

Czytałam parę opowiadań ze zbioru "Droga do szaleństwa". Sczególnie przypadły mi do gustu: "Przyczajona Groza' :) , "Alchemik" i "Reanimator". Gość ma niezły styl, choć często buduje nieco przydługie zdania i w mniej więcej co piątym powtarza słowo "osobliwe"... Ale nie czepiam się, bo fabułę wymyśla fajną :wink:



Wysłany: 2009-10-05 20:27

Ja zaraziłem się opowiadaniami Lovecrafta stosunkowo niedawno, gdy w ręce wpadł mi esej na temat życia tego pisarza. Póki co zgłębiam jego kolejne opowiadania, ale z tego co obecnie przeczytałem, niesamowicie przypadły mi dwa tj. Zew Cthulhu i Dagon. Ujmuje mnie atmosfera nieopisanej i niepoznanej grozy, podsycana poprzez niezbyt dokładne opisy dające pole do popisu dla wyobraźni. Podobną atmosferę można wyczuć w książkach Roberta E. Howarda (de facto przyjaciela Lovecrafta), który był niewątpliwie zainspirowany opowiadaniami Lovecrafta. W miarę możliwości postaram się zapoznać z innymi dziełami, które wyszły z pod ręki tego ciekawego pisarza.


Dum Deus calculat, mundus fit.


Wysłany: 2009-10-06 07:32

Póki co do mojej wyobraźni niesamowicie przemówiły opowiadania "Zagłada Sarnathu", "Zapomniane miasto" oraz "Z otchłani"... Zwłaszcza to ostatnie.

A zacytuję jedną rzecz, która trochę mnie rozbawiła, ale też nie zdziwiła, bo pewnie istnieje wiele osób z manią na punkcie teorii spiskowych, które w to wierzą:

"Był wrzesień 1983 roku, w hotelu New Imperial w Birmingham w Midlands: przyjechałem tam na zjazd British Fantasy Convention [...].
Szczupły, starszy dżentelmen z widowni wstał i spytał dyskutantów, czy zastanawiali się nad teorią, którą on sam wyznawał: że Wielcy Przedwieczni, owe obdarzone imionami składającymi się głównie ze spółgłosek Lovecraftowskie bestie, wykorzystały po prostu biednego Howarda Phillipsa Lovecrafta, by przemówić do świata, by szerzyć wiarę w samych siebie poprzedzającą ich nieunikniony powrót.
Nie pamiętam, jaka była odpowiedź rozmówców. Nie przypominam sobie jednak, by się z owym dżentelmenem zgodzili."
[Fragment wstępu Neila Gaimana do "Snów o terrorze i śmierci" Lovecrafta ]


jeśli raz wejrzysz w Ciemność, nigdy nie uwolnisz się od Jej brzemienia. /blood luna.


Wysłany: 2009-10-16 16:57

Wrażenia, niesamowite :). Czyta się dosyć ciężko, napisane językiem takim a nie innym, do którego zresztą średnio jestem przyzwyczajona.
Ulubionym opowiadaniem "Piekielna ilustracja". Zakończenie wryło mnie w fotel.


Samper in altum; Memento mori


Wysłany: 2009-10-16 18:38

Moja przygoda z imć Lovecraftem zaczęła się bodajże od starej przygodówki "Prisoner of Ice" (łupało się w to, mimo iż posiadałem wersję w języku niemieckim, którego to - na ówczas - nie bardzo znałem).
A potem dopadłem w Empiku "Czyhającego w Progu", powieść opartą na mitologii Cthulhu i mnie wessało... Świetna lektura na jesienne wieczory. W księgarniach można znaleźć ciekawe zbiory opowiadań. Trudno mi wytypować najlepsze z nich. Każde z nich miał w sobie to porażające coś
Ale polecam m. in. Widmo nad Innsmouth, Kolor z Przestworzy, Biały Statek czy Szepczącego W Ciemności



Lovecraft Wysłany: 2018-09-16 14:23

Szczerze przyznam iż kilkukrotnie mnie nachodziło kupno jego książki by sie choć troche zapoznać, ale ostatecznie odpuściłem z może sie wydawać błachego powodu, a są nim "ludzie".
Zauważyłem iż przynajmniej w moich okolicach powieści Lovecrafta są cenione, niemal umiłowane przez tych tworzących hip-hop dla których każdy ubrany na czarno, ewentualnie mający długie włosy, a co gorsza ibie te rzeczy naraz jest z marszu "szatanistą".
Tak więc poprostu nie chce by coś mnie z takimi łączyło.
Nie mniej z tego co widze po waszych wypowiedziach jego twórczość jest jakoś uzależniająca


jEZUSmArYJA XD


Hehe Wysłany: 2018-09-26 18:37

Nie chcesz zeby cie coś łączyło z hiphopolo czy z ludzmi ubranymi na czarno?


We live as we dream, alone...


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło