Wracać wciąż do domu Le Guin
Zmierzch Bogów

czego se słuchacie?. Strona: 6

Wysłany: 2006-04-29 23:15

hehe...Death i Morbid, to podstawa !! Wiele osób własnie od tego zaczyna :)
The Sound Of Perseverance jest zajefajne !!!


Meraviglisa creatura Sono sola al mondo


Wysłany: 2006-04-30 13:16

ja tu bym jeszcze Cynic'a wrzucił ...jak ich slucham to mi ciary przechodzą ...bajeczna technika i połączenie jazzu z death metalem...szkoda ze wydali tylko jedna płyte i to wieki temu...


.lidocain god.


Wysłany: 2006-04-30 15:11

Z DeatH to polecam bardzo gorąco płyty "Symbolic" i "Sound Of Perseverance" (jak to Angaria wspomniała) a z obozu Morbid Angel polecam "Blessed Are The Sick", "Domiantion", "Formulas Fatal To The Flesh", "Geteways To Anihilation"(moja najukochańsza) oraz najnowsza "Heretic". Post ten głównie kieruje do Dravena, który świezo co je poznaje.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Wysłany: 2006-05-08 18:03

eeee własnie slucham Lux Occulta - The Mother And The Enemy....i
kobara opadlla mi do ziemi ....moze to dziwne okreslenie ale ta pyta jest piekna, cudowna....wgniata w ziemie....wypala trzewia...i te wstawki jazzowe porostu sa genialne...polecam gorąco...


p.s. do kostucha mam juz "Geteways To Anihilation" niedlugo zaczne odsluchiwanie


.lidocain god.


Wysłany: 2006-05-08 18:19

Zatem Nephie, zanim właczysz sobie Geteways...przypnij sie wpierw mocno do fotela bo mozesz z niego wyfrunać. Uwazaj tez obys czasem za bardzie nie został w niego wgnieciony bo to tez możliwe. Acha...i nie przejmuj się połamanymi żebrami od słuchania. To normalne.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Wysłany: 2006-05-08 18:24

spokojnie mam juz wprawe w sluchaniu czegos takiego...wiec spokojnie...mem specjalny fotel do sluchania czegosc takiego ....kask tez mam na wszellki wypadek....jeszcze poprosze zeby karetka przyjechala i lekarze beda monitorowac caly proces sluchania...:)


.lidocain god.


Wysłany: 2006-05-08 18:25

Heh, proces oddychania też no i bicia serca bo mozliwe że ciśnienie zrobi Ci tam w środku kefir z wnetrznosci :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Wysłany: 2006-05-09 22:48

Morbidzi nie są najgorsi hehe wręcz przeciwnie są zajebiści :twisted: :twisted: :twisted: Jednak taki vocal jak tam mi za bardzo nie podchodzi, więc za każdym prawie razem mam opory przed ich słuchaniem, ale jak już się na to zdecyduję, to się rozpływam i nie żałuję.

A teraz słucham sobie właśnie Slayerka Show No Mercy, to jest dopiero porządny kop energetyczny. Wprowadzając do ucha gitary Kinga i Hannemana można poczuć bardzo pozytywne wibracje, a ich wymienne sola są poprostu zabujcze :twisted:


Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!


Wysłany: 2006-05-10 10:47

Mam video na, którym Chuck Schildner ś.p. załozyciel i wokalista Death oraz King Diamond udzielają razem wywiadu na temat muzyki, którą uprawiaja itp. Film jest z 1993 roku ale niestety jest to urywek. Ja mam 44 minuty a choelra wie ile to jeszcze trwa. Pewnie koło godziny. Ja tam uwilbiam Morbid Angel, to moje naświedsze Bóstwo i najświetszy sakrament. To co tam się dzieje to przechodzi ludzkie pojecie. Owszem, doceniam jeszcze wielu muzyków i podziwiam ich za ogółe twórczości ale tak jak mówie. Dla mnie nie ma nic powyżej Morbidami.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Wysłany: 2006-05-10 13:25

Morbid Angel...hehe...pierwszy metal jakiego zaczełem słuchać...ale to było dawno...


inny od innych


Wysłany: 2006-05-10 15:21

Ja obecnie "Soulfly" =]



Wysłany: 2006-05-10 16:53

No to Lordmatusie ostro żeś zaczynał, moją pierwszą bliżej poznaną metalową kapelą była PanterA, zakochałem się w niej i słucham do dziś.

Dzisaj jednak naszło mnie na Joy Division i właśnie doszedłem do Closer, oni są naprawdę świetni. 8) 8) 8) 8) 8)


Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!


Wysłany: 2006-05-11 21:07

Morbid Angel to podstawa zdrowego odżywiania. Popieram Lordmatus'a :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Wysłany: 2006-05-12 09:46

a sumie to dawno nie słuchałem Morbidów...trzeba wyciągnąć stary mocny sprzęt...


inny od innych


Wysłany: 2006-05-12 12:56

minawi (Moderator)
minawi
Posty: 6188
Poznań / Iława

a ja tam słucham TOOLa i kropka :P :wink:
Przynajmniej dopóki mi się chwilowo oczywiscie nie znudzi, bo nie znudzi się ogolnie nigdy na pewno :) heh, choć po ostatnim koncercie w Skłocie to mam chęć na Amandę Woodward hihi :twisted:
ale to nie zaden metal :P tylko podobno "emo hardcore" ( 8O co to w ogole za gatunek??)


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Wysłany: 2006-05-12 16:59

To jest taki sam gatunek jak Heavy Porn Metal. Nowy TOOL wymiata, to sie zgadza. Oni nigdy nie wydają płyty gdzie coś by mogło źle brzmieć. Ci goscie jak pracują nad muzą to przynajmniej z całym życiem, zaangażowaniem.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Wysłany: 2006-05-18 18:25

O kurcze, Zephyr, Ty to masz łeb do kapel. Skad Ty to wszystko wykopujesz? To jakieś undergroundowe kapele czy porpstu zakużone przez nikogo nie docenione?


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Wysłany: 2006-05-20 11:39

minawi (Moderator)
minawi
Posty: 6188
Poznań / Iława

:evil: Kur@#%^, czemu ja dopiero teraz odkryłam Opeth :?: :?: :?: Wyjechana w kosmos muza! Cały Damnation mnie powala 8O 8O 8O 8O


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Wysłany: 2006-05-20 11:46

Dopiero Teraz??!! Ja pie(#) myślałem, że Pani Admin cała dyskografie Opetha zna na pamieć :twisted: Tak, zgadze się Damnation jest nie do pobicia. Najpiękniejsza płyta z balladami jaka kiedykolwiek świat widział na oczy.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Wysłany: 2006-05-20 12:15

minawi (Moderator)
minawi
Posty: 6188
Poznań / Iława

Ojjjj, Kostuszku, uważam, że wszystko w swoim czasie! Ty pewnie też nie słuchałeś paru kapel, która ja na przykład znam od dawna... Taka jest kolej rzeczy - nie wszystko naraz :) A te ballady są cudowne.... No i ta gitara.... :roll:


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło