The Australian Pink Floyd Show, Cover Band Pink Floyd, rock, koncert, Ergo Arena, Sopot, Gdańsk, relacjaPoszliśmy na ten koncert, bo chcieliśmy zobaczyć show. W sumie to nawet nie zastawialiśmy się nad ewentualnymi emocjami, które mogłyby towarzyszyć temu wydarzeniu. Logistyczne problemy z dotarciem na miejsce jakoś nas nie dotknęły - a nasłuchaliśmy się o braku miejsc parkingowych i innych atrakcjach w obrębie hali Ergo Arena przy okazji wizyty Lady Gagi. Sam obiekt do najpiękniejszych na świecie nie należy, a jego betonowe ściany tylko to podkreślają. (Więcej)

Wysłany przez: cross-bow
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Deine, Lakaien, Indicator, Drezno, Vic AnzelmoNad wyjazdem na koncert Deine Lakaien w Dreźnie nie zastanawiałam się ani przez chwilę. Alter Schlachthof, czyli Stara Rzeźnia, jest świetnym klubem, który sam w sobie jest zapowiedzią udanej imprezy. O 20.00 na scenie pojawił się support w postaci eterycznej Vic Anselmo schowanej za klawiszami. Niestety jej półgodzinny występ nie był w stanie przykuć szczególnej uwagi publiczności. Wszyscy czekali na gwiazdę wieczoru. (Więcej)

Wysłany przez: Kocurowa
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
beatha
2011-02-23
świetna recenzja !!! I znó...
Harlequin
2011-02-23
chyba relacja ;)
beatha
2011-02-23
dzizas no no :)
Combichrist, Mortiis, Ucho, Gdynia Tym razem na koncert w Gdyńskim uchu ściągnął mnie bardziej support, a raczej „special guest”, jak to było napisane na biletach, niż gwiazda główna. Ostatni koncert Combichrista widziałem także w Uchu jakieś dwa lata temu i mimo wydania przez zespół nowej płyty, a może właśnie dlatego, do słuchania ich muzyki jakoś mnie nie ciągnęło. (Więcej)

Wysłany przez: amorphous
Zaakceptowane przez: Teufel
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Accept, Eter, Steelwing, heavy metal, Blood Of The Nations, Blood Of The Nations Tour, Wolf Hoffmann, Mark Tornillo, Peter BaltersNie będę ukrywał, że na koncert niemieckiej legendy heavy metalu Accept czekałem z wypiekami na twarzy. I wcale nie chodzi o to, że grupa po 14 latach przerwy powróciła na scenę bardzo udanym albumem "Blood Of The Nations", ale możliwość zobaczenia na żywo zespołu, który za moich gówniarskich lat był jednym z tych, który ukształtował gust muzyczny i który przez te naście lat nie zdezaktualizował się nic a nic było niewątpliwie ogromnym przeżyciem. Koncert we wrocławskim klubie Eter był ostatnim z trzech koncertów grupy w Polsce, a niedzielny termin nie napawał optymizmem na frekwencję. Obawy obawami, ale rzeczywistość sprawiła, ze był to jeden z najpiękniejszych wieczorów mojego życia. (Więcej)

Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Nie będę wciskał kitu: szczerze nie lubię psów, jestem miłośnikiem kotów. Gdy jednak się dowiedziałem, że dla tego trójnoga zagrają moje ulubione wrocławskie kapele, odłożyłem na bok nienawiść rasową i ani trochę nie żałowałem dziesięciu złotych za wstęp, a i więcej dałbym bez wahania. Dla Connection Lost był to debiut sceniczny, co dało się zauważyć. Nie napiszę, że niestety, albowiem uczyniło to występ sympatyczniejszym. (Więcej)

Wysłany przez: Krasnal_Adamu
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
The Proof, U Bazyla, Poznań, Colwave, New WaveThe Proof jest jednym z bardziej oryginalnych zespołów polskiej sceny dark independent. Ich muzyka łączy w sobie deathrock i batcave a schizofreniczne teksty w połączeniu z elementami teatru tworzą coś pomiędzy horrorem a groteską. Muzycy określają swą muzykę mianem eksperymentalnej dada gothmakabreski. The Proof powstało stosunkowo późno jak na nurt zimnofalowy, bo dopiero w 2003 roku, co klasyfikuje go do miana post punku. Jednakże powiązanie wokalisty z "Domem Snów" łączy zespół z połową lat dziewięćdziesiątych i mitami wczesnego Jarocina i Bolkowa. (Więcej)

Wysłany przez: amorphous
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16

RSS

Login

Hasło


Rejestracja / Odzyskiwanie hasła