Kolejna edycja Ino-Rock Festival w Inowrocławiu już za nami. Na scenie zaprezentowały się cztery zespoły: Lebowski, Wolf People, Pain Of Salvation oraz gwiazda wieczoru Brendan Perry. Zorganizowana po raz czwarty, ciesząca się dużym zainteresowaniem impreza, ponownie przyciągnęła sporą publikę, która mogła pobawić się na koncertach zespołów i wykonawców, którzy niekoniecznie są podobni do siebie stylistycznie. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie, a działo się naprawdę dużo. (Więcej)
Wysłany przez: Teufel
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Na początek przyznać muszę że tegoroczny Brutal Assault był bardzo towarzyski. Przednio zapowiadały się koncerty - ze względu na doborowy skład, impreza potrzebowała do szczęście optymalnej pogody. Nie nazbyt upalnej i koniecznie nie deszczowej, co by sceny wraz z tysiącami namiotów nie popłynęły w siną dal. Masa napotkanych znajomych - dokonała pogoda - jak się okazało - oraz zadowolenie z występów zaowocowały w rezultacie kolejnym doskonałym festiwalem w Czechach. (Więcej)
Wysłany przez: Neithan
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Castle Party, festiwal szeroko pojętej muzyki Dark Independent, narodził się w 1994 roku. Pierwszą edycję zrealizowano w Grodźcu, impreza trwała jeden dzień i zaprezentowało się na niej pięć zespołów. Dziś festiwal to już trzydniowa, koncertowa impreza poprzedzona dodatkowo występami DJskimi. Wydaje się jednak, że lata świetności festiwal ma już za sobą. Mimo postawienia przez organizatorów na pewniki, tegoroczna impreza cieszyła się o wiele niższa frekwencją. (Więcej)
Wysłany przez: Rhenawen
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Wizyta tokijskiego zespołu w Polsce to niemałe wydarzenie. Mono to przecież jeden z liderów klimatycznego post-rockowego rzemiosła, które hipnotyzuje i urzeka słuchaczy na całym świecie od 2001 roku, kiedy nakładem Tzadik Records ukazał się ich debiutancki krążek „Under the Pipal Tree”. Oba koncerty, we Wrocławiu i dzień później w Krakowie, otwierał Microphonics – gitarowy projekt Dirka Serriesa, związanego między innymi również z belgijskim Fear Falls Burning. (Więcej)
Wysłany przez: travis_bickle
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Na długo przed poznańskim
koncertem w ramach jubileuszowej trasy do mojej głowy wróciły
wspomnienia sprzed trzech lat – wtedy ostatni raz miałam okazję
podryfować razem z nimi na drugi brzeg rzeki. Czy coś na
przestrzeni tego czasu zmieniło się w ich muzyce? Mówią, że co polskie, to kiepskie. Właściwie już chyba nawet przywykliśmy do tego stwierdzenia tak bardzo, że kiedy w 2004 roku Riverside wydał swoją pierwszą pełnometrażową płytę, niewielu, z którymi wówczas rozmawiałam, wierzyło, że będzie to zespół, który wyjdzie ze swoją muzyką poza granice kraju. (Więcej)
Wysłany przez: harmonium
Zaakceptowane przez: cross-bow
Wysłano:
Koncert Acidow w Parlamencie był dla mnie powrotem do lat młodzieńczych i wspomnień zajechanych kaset od debiutu aż do "Amazing Atomic Activity", na której z grubsza skończyła się moja przygoda z Kwasożłopami. Ot taka sentymentalna podróż do czasu fryzurki na pazia i oczekiwania na możliwość związania tych cholernych włosów włażących w oczy.
(Więcej)
Wysłany przez: Gampos
Zaakceptowane przez: cross-bow
Wysłano:
Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 Następna