Legenda polskiego metalu po dłuższej przerwie zawitała ponownie do
Poznania. "Biało-czarna", ostatnia płyta nagrana z Romanem Kostrzewskim,
wydana przez Kata na wiosnę tego roku, okazała się być strzałem w
dziesiątkę. Eskulap prawie po brzegi zapełnił się fanami mającymi duży
apetyt na heavymetalową ucztę. (Więcej)
Wysłany przez: travis_bickle
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:
Poznańscy fani Renaty Przemyk, obecnie jednej z najbardziej charyzmatycznych i rozpoznawalnych polskich wokalistek, mieli ostatnio okazję posłuchać i oglądać artystkę na żywo, w ramach trasy koncertowej Renata Przemyk z Zespołem. Wokalistka jest częstym gościem w Poznaniu, więc nie pierwszy raz mogłam podziwiać ją na scenie. Poznański koncert odbył się w sobotę 22 października w klubie Blue Note. W ramach repertuaru "The Best Of" mogliśmy usłyszeć nie tylko najlepsze i najpopularniejsze piosenki Renaty, ale również materiał z ostatniej płyty "Odjazd". (Więcej)
Wysłany przez: Teufel
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Organizacja koncertów In Flames
coraz bardziej mnie zadziwia. Jak zaskoczeniem było punktualne rozpoczęcie co
do sekundy poprzednich gigów, tak teraz przeszli samych siebie! Czeska ekipa z
X-Core zaczęła swój występ kilkanaście minut przed czasem, gdy większość ludzi
siedziała jeszcze przy barze, a na głównej sali było luźno aż pod samą scenę.
Zespół podjął wyzwanie pierwszego supportu i starał się rozruszać publikę,
skacząc po scenie oraz próbując raz po raz nawiązać kontakt ze słuchaczami. Odniosłem
jednak wrażenie, że nie tylko mnie nie porwały "corowe" brzmienia zza
południowej granicy. Po pół godzinie przyszedł czas na zmianę zespołów…
(Więcej)
Wysłany przez: bliesa
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Naprawdę cieszę się, że są w naszym kraju takie kluby jak wrocławski Firlej, które goszczą, może nie najpopularniejsze, za to często trudne do ściągnięcia zza oceanu zespoły z kręgu alternatywnego ciężkiego grania. Jakiś czas temu warto było zostać świadkiem wizyty Amerykanów z Helmet, miniona sobota zaś należała do ich rodaków z (The) Melvins, którzy to we Wrocławiu dali pierwszy jak dotąd i jedyny koncert w Polsce przy okazji swojego tournee po Europie. (Więcej)
Wysłany przez: minawi
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Zaczęło się, gdy lata temu zobaczyłem teledysk z trzema gośćmi grającymi nieprzeciętny thrash metal w stodole, wśród owiec. Było to "Honey Bucket" Melvins, a ja wiedziałem, że odkryłem coś godnego uwagi, zespół ze swoim własnym, wyzwolonym podejściem do muzyki, a do tego charakteryzujący się dystansem i poczuciem humoru. Nie pamiętam już, kiedy to dokładnie było, ale trzydziestoletnia kapela, guru grunge'owców i przedstawicieli paru innych gatunków, dotarła do Polski dopiero teraz, do Firleja nie mogło więc nie przywiać ładnego tłumu fanów gitarowego grania. (Więcej)
Wysłany przez: Krasnal_Adamu
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Nazwy na plakacie ładnie się dzieliły na dwie grupy. Można było iść na
Azarath i kapele z nim "spokrewnione" lub na Bulldozer, którego
członkowie mogliby być dla pozostałych ojcami. Na polskie supporty lub
na włoską legendę. Najlepiej zaś na jedno i drugie, bo przecież takie
zespoły miewają oddanych fanów, ale wrogów trzeba by im szukać daleko,
poza światem metalu. Pytanie o to, czy chcę się wybrać na ten koncert,
powinno więc się sprowadzić do prostej reguły. Lubię metal czy nie? (Więcej)
Wysłany przez: Krasnal_Adamu
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 Następna