Ciężko jest jednoznacznie stwierdzić jaki rodzaj muzyki wykonuje zespół Kurde. Trochę rocka, trochę bluesa, trochę jazzu. Kawałki są bardzo różnorodne i całkowicie od siebie odmienne. Charakterystyczną cechą tej płyty jest to, że w większości jest psychodeliczna, taka wykręcona. Ale ta zasada też nie odnosi się do całości. Nie byłoby chyba przekłamaniem gdybym określił tą muzykę jako alternatywną. (Więcej)
Wysłany przez: WUJAS
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
Zawsze gdy piszę recenzję jakiejś płyty staram się wgłębić w jej klimat, wejść w umysły twórców i przekazać możliwie jak najbliżej „co autor miał na myśli”. Czy rodzaj wykonywanej muzyki mi odpowiada czy też nie do końca, próbuję postawić się w roli docelowego odbiorcy i możliwie jak najbardziej obiektywnie opisać wartość muzyczną danego wydawnictwa. Kiedy jednak pojawia się coś z tak zupełnie innej bajki stoję przed nie lada wyzwaniem i dopada mnie swoiste rozdwojenie jaźni. Inaczej patrzę na ten materiał jako ja, gdybym miał go sobie puścić i słuchać, a inaczej biorąc pod uwagę, że piszę dla ludzi, którzy taki klimat lubią i chcą się czegoś dowiedzieć. (Więcej)
Wysłany przez: WUJAS
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Chociaż drugi pełny album Kleveland pod tytułem „Harder” ukazał się w Stanach już w 2008 roku to w Europie został wydany dopiero w 2011. Wersja na nasz kontynent zawiera ten sam program różni się jednak okładką, która jest całkiem nowa. Czy trio z Portland ma szansę zawojować stary kontynent i zyskać tu popularność? (Więcej)
Wysłany przez: WUJAS
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
The Beauty Of Gemina to młody, pochodzący ze Szwajcarii zespół, który zadebiutował na scenie w 2006 roku nagrywając album „Diary of lost”. Ich muzyka łączy w sobie elementy rocka gotyckiego, cold wave, darkwave i dark electro. Połączenie tych wszystkich składników wychodzi muzykom niezwykle zgrabnie i gustownie, dzięki czemu nagrania The Beauty Of Gemina brzmią świeżo i czarująco. Formacja bardzo szybko zdobyła duże uznanie i powodzenie na scenie dark independent i w krótkim czasie nagrała kolejne dwa krążki. "Iscariot Blues" to ich czwarty album studyjny, który ukazał się 13 stycznia 2012 roku nakładem Danse Macabre Records, stanowiący kontynuację płyty "At the of the sea" z 2010 roku. (Więcej)
Wysłany przez: Teufel
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Pogaństwo, wiara w wielobóstwo i religie pierwotne od lat fascynuje twórców związanych z klimatami death i black. Do tego stopnia, że powstał rodzaj muzyki zwany pagan metalem. Patrząc na okładkę debiutanckiej płyty Iceland, logo, tytuły płyty i poszczególnych utworów, nie może być wątpliwości, że ten zespół związany jest właśnie z tym nurtem. Jeżeli ktoś jednak z tego powodu będzie chciał pominąć ten album bo stwierdzi, że takich zespołów jest mnóstwo i od dawna nic ciekawego nie wnoszą do muzyki to może wiele stracić. (Więcej)
Wysłany przez: WUJAS
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
W niecały rok po wydaniu "Sancity of Darkness", młodzi adepci thrashu z Suicidal Angels złapali wiatru w żagle i nagrali kolejny materiał, który nazwali "Dead Again". To już chyba trzeci "Dead Again" w moim życiu , który dane mi było usłyszeć(wcześniej pod tą nazwą, wydali swoje krążki Mercyful Fate i Type O Negative) i chyba zdecydowanie najsłabszy. (Więcej)
Wysłany przez: jedras666
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 Następna