Coraz częściej łapie się na tym, że nowsze wydawnictwa z deathmetalowego nurtu coraz mniej mnie zaskakują, nie bronią się z upływem czasu i coraz mniej radości czerpie z ich słuchania. Robiąc sobie rachunek sumienia uczcicie muszę przyznać, że jedynym tego typu albumem w ostatnich kilku latach, do którego uwielbiam wracać jest "Nekropsalms" norweskiego Obliteration. Jednozespołowe grono to ma ogromną szansę poszerzyć się o kolejną formację - Diskord i ich jedyny jak dotychczas album "Doomscapes". I najzabawniejsze jest to, że nie tylko gatunek muzyczny jest tu wspólnym mianownikiem. (Więcej)
Wysłany przez: Harlequin
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Szacuneczek należy się Opera IX za to, że mimo braku spektakularnych sukcesów wciąż chce im się grać metal. Niestety jest to jeden z niewielu pozytywów jaki jestem w stanie napisać o tym zespołe, gdyż muzyka zawarta na “Strix Maledicte In Aeternum” nie przekonuje mnie. (Więcej)
Wysłany przez: oki
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
Króciutko o króciutkiej płycie. Pod koniec roku, bo dokładnie 23 listopada fiński Sargeist – i tu uwaga – niezbyt uszczęśliwił swych fanów nowym wydawnictwem w postaci EP-ki zatytułowanej "Lair of Necromancy". Niezbyt, bo trudno zachwycać się dwiema piosnkami o łącznej długości nieco ponad 7 minut. Zawsze to jednak miły dla ucha kąsek smolistej, skandynawskiej napierdalanki kolejnych muzycznych czcicieli Szatana. (Więcej)
Wysłany przez: Gorg666
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
“Painthings” to długo wyczekiwany, drugi album powstałej w Kluczborku formacji Deathcamp Project, która łączy w sobie elementy klasycznego gotyckiego rocka, deathrocka oraz dark electro. Dużym sukcesem był już wydany w lipcu ubiegłego roku singiel „No cure”, który zapewne nie bez powodu został wybrany na kawałek promujący nową płytę. Jest to moim zdaniem jeden z mocniejszych fragmentów na „Painthings”, choć całość utrzymana jest na bardzo wysokim poziomie i słychać, że Void i Betrayal wynieśli swój zespół na kolejny poziom. (Więcej)
Wysłany przez: Teufel
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Grecki zespół Need istnieje od 2003 roku, a „Siamese God” jest ich drugim albumem. Został wydany w 2009. Na początek zwraca uwagę nietypowa okłada i oprawa tego albumu. Wszystko nie bardzo wskazuje, że mamy do czynienia z zespołem metalowym. W środku jednak odnajdujemy sporą dawkę ociężałego, progresywnego metalu. (Więcej)
Wysłany przez: WUJAS
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
„Porcelaine & Concrete” to drugie oficjalne wydawnictwo Sister Dew, które ukazało się w kwietniu 2011 roku.
Zespół Sister Dew pochodzi z Niemiec i tworzą go trzy panie obsługujące gitary i mikrofon oraz perkusista. Płyta zawiera osiem rockowych kawałków, z czego dwa ostatnie są anonsowane jako bonus tracki ponieważ są to stare utwory i były już wcześniej nagrywane. (Więcej)
Wysłany przez: WUJAS
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 Następna