Skoro podjęłam się recenzji drugiego albumu tej artystki,
podejmę się także recenzji trzeciego. Tym razem chciałam się podzielić
wrażeniami z przesłuchania (nie jednorazowego!) albumu „Conatus” z września
2011 roku. Ponieważ jest to już trzeci album w dorobku tej pani, miałam
co do niego oczekiwania na pewno większe niż do poprzedniego. Czy te
oczekiwania zostały spełnione? I tak, i nie. (Więcej)
Wysłany przez: Vlaad
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Francja słynie nie tylko ze ślimaków, żabich udek i Wieży Eiffla. Żabojady mają również szeroki dorobek na metalowym rynku muzycznym. Nie sposób nie wymienić takich składów jak Deathspell Omega , Glorior Belli czy właśnie Arkhon Infaustus. Nie jest to już taka siła jak kilkanaście lat temu, ale nadal potrafi walnąć z byka niczym ich krajan Zidane. Jedno jest pewne, że opisywany poniżej „ Orthodoxyn” musi wpisać się do historii metalu, pewne jest też że doprowadzi do obłędu niejednego muzycznego smakosza oraz pewnym jest, że Kamil Bednarek nie nagra takiego albumu gdyby nawet pojechał nagrywać go do samych czeluści piekieł. (Więcej)
Wysłany przez: Dreamen
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Tą
płytę poznałem w niezapomnianej audycji Tomasza Ryłko Radio Overground.
Był rok 1992 i pan Tomasz zaprezentował na antenie młody, debiutujący,
szwedzki zespół deathmetalowy At The Gates. Tak, tak może trudno w to
uwierzyć ale taką muzykę można było usłyszeć kiedyś w radiu Eska. (Więcej)
Wysłany przez: WUJAS
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
Pod pseudonimem Zola Jesus kryje się rosyjsko - amerykańska wokalistka i autorka
tekstów – Nika Roza Danilova, o silnym, zapadającym w pamięć głosie. Swoją
przygodę z Zolą Jesus postanowiłam rozpocząć od albumu „The Spoils”. Jednak fatalna jakość dźwięku i chaos kompozycyjny odrzuciły
mnie od płyty od razu. Nie poddałam się i spróbowałam z drugim albumem „Stridulus
II”, którego dotyczy recenzja. (Więcej)
Wysłany przez: Vlaad
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
O fenomenie greckiej sceny metalowej nie będę się już rozwodził, robiłem to już wielokrotnie przy okazji recenzji wydawnictw innych zespołów. Dodam więc tylko, że Acherontas pochodzą właśnie z kraju Zeusa i grają coś co w przybliżeniu można określić jako black metal z licznymi, klimatycznymi (czy jak to określił wydawca – rytualnymi) wstawkami. (Więcej)
Wysłany przez: oki
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
Thrash metal przez ostatnie kilka lat przeżywa prawdziwy renesans. Ile przez ten czas powstało kapel łupiących ten rodzaj muzyki nie zliczę, zresztą wystarczy spojrzeć na nasz kraj i takie zespoły jak Mortus, Crossroads lub Rusted Brain by zobaczyć, że Thrash metal jeszcze żyje i ma się dobrze. Nie tylko jednak u nas Thrash święci triumfy bo wystarczy spojrzeć na sukcesy takich zespołów jak Evile, Havok, Warbeast lub Gama Bomb by utwierdzić się tylko w tym przekonaniu. Do tego grona można również bez problemu podpiąć grecki Suicidal Angels, który w 2009 r. pod patronatem samego Mille Petrozzy i Maurice'a Swinkelsa z Legion of the damned, wydają swój pierwszy pod skrzydłami Nuclear Blast materiał zatytuowany "Sanctify the Darkness". (Więcej)
Wysłany przez: jedras666
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
Poprzednia 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 Następna