"
Rotmistrz" Zacharskiego opowiada o prawdziwej historii Jerzego Sosnkowskiego, która jest nawet bardziej pasjonująca. Na początki lat dwudziestych Polacy zbierali niepokojące informacje na temat nawiązania tajnej współpracy wojskowej między Niemcami a Sowiecką Rosją. W 1926 roku Sosnowski został zwerbowany do pracy w Oddziale II Sztabu Generalnego i po krótkim szkoleniu został wysłany do Paryża, a następnie do Berlina, gdzie stanął na czele placówki wywiadu głębokiego "In-3", specjalnie w celu potwierdzenia pogłosek o tej współpracy. Podawał się tam za polskiego bogatego barona Rittera von Nałęcza, niechętnego nawiązaniu przyjaznych stosunków między Niemcami oraz bolszewikami. Von Nałęcz szybko zdobył popularność w berlińskich kręgach towarzyskich. Na mocy Traktatu Wersalskiego Republika Weimarska mogła posiadać ograniczoną liczbę oficerów. Armia niemiecka rekompensowała to dużą liczbą pracowników cywilnych, a w szczególności nisko opłacanych kobiet. Sosnkowski wykorzystał ten fakt i utkał siatkę szpiegowską z najpiękniejszych kobiet w niemieckim sztabie generalnym, a jego największym sukcesem było zdobycie kopii planu gry wojennej przeciwko Polsce - "Organisation Kriegsspiel".
Jesienią 1933 roku Abwehra wpadła na trop polskiej siatki wywiadowczej, a Nałęcz został aresztowany. Początkowo skazany na śmierć, został ułaskawiany dzięki działaniom polskiej dyplomacji. W 1936 roku Sosnowskiego wymieniono na 7 agentów Abwehry. Został awansowany, ale osadzony w areszcie domowym. Wkrótce oskarżony został o nierzetelność finansową i łatwowierność, a w końcu o zdradę (nigdy nie przyznał się do zarzucanych mu czynów). Po wybuchu wojny miał on być ewakuowany z więzienia na wschód i rozstrzelany, jednak tu na temat jego dalszego życia pojawia się wiele teorii. Według jednej z nich Sosnowski zadeklarował się jako przeciwnik ustroju przedwojennej Polski i podjął współpracę z NKWD jako oficer do zadań specjalnych. Po wybuchu Wielkiej Wojny Ojczyźnianej miał kierować szkoleniem szpiegów i dywersantów w Saratowie, gdzie w 1942 roku awansował do stanowiska zastępcy kierownika obwodowego urzędu NKWD, a w 1943 do stopnia pułkownika. W tym samym roku miał zostać skierowany do okupowanej Polski, gdzie prowadził zadania specjalne na rzecz Armii Ludowej. Według tej samej teorii w 1944 roku podczas Powstania Warszawskiego, Jerzy Sosnowski miał przedostać się rzekomo z Pragi do lewobrzeżnej Warszawy z zadaniem specjalnym, po czym zaginął bez wieści.
Książka Zacharskiego odsłania nie tylko kulisy życia
rotmistrza Sosnowskiego, ale także pracy i metod wywiadu. Nie zawsze czyste, ale zawsze rozpalajÄ…ce wyobraźniÄ™. Sam Zacharski bÄ™dÄ…cy legendÄ… wywiadu PRL oraz III RP jest chyba najbardziej kompetentnÄ… postaciÄ… do napisania historii Sosnkowskiego. ZdobyÅ‚ on w niemieckich archiwach wiele nowych, cennych informacji na temat Sosnowskiego, a sama książka jest ilustrowana dużą liczbÄ… tych dokumentów. Postać majora Sosnowskiego i jego dramatyczne losy sÄ… Zacharskiemu z oczywistych przyczyn bardzo bliskie. Jako oficer wywiadu Zacharski odnosiÅ‚ liczne sukcesy. WÅ›ród materiałów zdobytych przez Mariana Zacharskiego w USA znalazÅ‚y siÄ™ m.in.: dokumentacja techniczna rakiet przeciwlotniczych typu Hawk, dane dotyczÄ…ce oprzyrzÄ…dowania radarowego dla samolotów typu stealth, bombowca B-1, myÅ›liwca F-15 oraz sonarów dla atomowych okrÄ™tów podwodnych. MateriaÅ‚y te byÅ‚y nastÄ™pnie w znacznej części przekazywane radzieckiemu wywiadowi wojskowemu GRU. Zacharskiemu przypisuje siÄ™ również udziaÅ‚ w zdobyciu egzemplarza najnowszego amerykaÅ„skiego czoÅ‚gu M1 Abrams oraz błędnie – planów systemu obrony przeciwlotniczej Patriot. W 1981
Marian Zacharski został zdekonspirowany, a w 1985 jego oraz trzech innych szpiegów wschodnioeuropejskich wymieniono na 25 osób więzionych w krajach bloku wschodniego. Po powrocie do kraju Zacharski, szybko awansowany, został mianowany dyrektorem centrali handlu wewnętrznego Pewex. Uczestniczył w szkoleniu oficerów wywiadu i wygłaszał prelekcje dla zaprzyjaźnionych służb specjalnych. Pozytywnie zweryfikowany po przełomie politycznym w Polsce, uaktywnił się w nowo powstałym w miejsce Służby Bezpieczeństwa w maju 1990 Urzędzie Ochrony Państwa. W 1992 zatrudnił się w firmie Inter-Ams. Skandal, jaki wkrótce wybuchł wokół tej firmy, doprowadził do dymisji ówczesnego premiera Waldemara Pawlaka. Oskarżenie o szpiegostwo byłego premiera Józefa Oleksego zmusiło Zacharskiego do opuszczenia kraju.
W maju 2009 Zacharski wydał także nakładem
Zysk i S-ka swojÄ… doskonałą, skÄ…dinÄ…d autobiografiÄ™ „Nazywam siÄ™ Zacharski” oraz jej drugÄ… część pod tytuÅ‚em „Rosyjska Ruletka”. Mimo pewnych oczywistych odmiennoÅ›ci zbieżność biografii Zacharskiego i Nałęcza jest na tyle dobitna, iż nie może dziwić, iż to wÅ‚aÅ›nie Nałęczowi Zacharski poÅ›wiÄ™ciÅ‚ swojÄ… trzeciÄ… książkÄ™.
Styl „
Rotmistrza”, jak można siÄ™ byÅ‚o spodziewać po dwóch poprzednich książkach, jest beletryzowany, doskonaÅ‚y i wciÄ…gajÄ…cy. Książka nie jest zbiorem suchych faktów bÄ™dÄ…cych wynikiem poszukiwaÅ„ historyka, ale ma formÄ™ podobna jak u Suworowa. Książka nie ma wisielczego nastroju, ale jedynÄ… rzeczÄ…, którÄ… można by zarzucić Zacharskiemu, to niewielka liczba anegdot i ciekawostek, do których jest przyzwyczajony czytelnik tego typu literatury. Rekompensowane sÄ… one jednak bardzo szczegółowymi opisami realiów życia i stosunków spoÅ‚ecznych na poczÄ…tku ubiegÅ‚ego wieku. Pozwala to Å›wietnie utożsamiać siÄ™ z bohaterem powieÅ›ci, a także w sposób mniej krytyczny oceniać jego decyzje i czyny. Dla tych, którzy znajÄ… historie von Nałęcza dodać można, iż książka zawiera kilka dość kontrowersyjnych informacji na jego temat, dotyczÄ…cych w szczególnoÅ›ci jego ostatniego etapu dziaÅ‚alnoÅ›ci. Lektura obowiÄ…zkowa dla miÅ‚oÅ›ników powieÅ›ci szpiegowskich, jak i historycznych. Polecam.