Jeszcze tej jesieni z drugim albumem studyjnym natrą Norwegowie z electro/industrialnego Essence Of Mind. "Try And Fail" to głównie ostrzejsze brzmienie wyrażające się głównie poprzez surowe melodie, tnące gitary, chwytliwe refreny, efektowne chóry, podniosłe hymny oraz silne acz wciąż melodyjne synth-podkłady. Wydawnictwo ukaże się w specjalnej edycji deluxe zawierającej, prócz specjalnej skrzynki, dodatkowy krążek "Re-try" z bonusami oraz remiksami 32Crash, Studio X czy I:Scintilla. "Try and Fail" trafi do sprzedaży 4 grudnia dzięki belgijskiej Alfa Matrix.
Podczas gdy emocjonalny i ekspresyjny wokal Erlenda bywa często porównywany do ostatnich prac Apoptygmy Berzerk (głównie tych głosowych w wykonaniu Stephana Grotha) tak muzyka norweskiego duetu, zdaniem samych muzyków i wytwórni oczywiście, to pełne eklektyzmu elektroniczne granie na wysokim poziomie, które śmiało porównać można do takich sław jak Zeromancer, Project Pitchfork a nawet Mesh.
10 nagrań (solidnych, potencjalnych hitów) z nowej płyty EOM to kolejny dowód dynamicznego i bardzo osobistego poszukiwania wielu muzycznych horyzontów na mapie bezkompromisowej elektroniki, głośnych dźwięków gitar, wysokiej energii syntezatorów czy konkretnych i zaangażowanych treściowo tekstów.
Tracklista:
01. Try And Fail 02. Out Of Sight 03. 5 Minutes Of Fame 04. Break It 05. A Part Of The Past 06. Watch Out (Edit) 07. Broken 08. Sleep Now 09. Fooled 10. Wicked Smile (Edit)