Dzięki zmianie lokalu na Starą Rzeźnię możliwe stało się uruchomienie
aż dwóch niezależnych scen oraz sali do projekcji multimedialnych.
Scena główna to noise'owo/
industrialny room awangardowej elektroniki,
na której odbyły się koncerty zespołów z Polski i za granicy, live
acty oraz after party z DJami. Druga scena to hardcore room i lokalni
specjaliści od mocnego elektronicznego hardcore'owego i londyńskiego
acid techno a wszystko okraszone wizualnymi projektami ekipy
SukaOff.
Podczas festiwalu wystąpiły projekty
Troum,
Vilgoc,
Suka Off/BFV,
BrandKommando, Niedowierzanie, Nhtring, KM:CnUi Uranus, IIKA1I WStWSI.
Troum to niemiecki duet post
industrialny, który powstał Bremie w 1997
roku. Obaj członkowie zespołu Glit(s)cH i Baraka[H] byli wcześniej
aktywni jako muzycy zespołu MAEROR TRI działającego w latach 1988-1996. Dźwiękowe wizje
Troum ukształtowały się pod wpływem takich gatunków
muzycznych jak
industrial, minimal oraz drone music. Obaj muzycy
używają wielu instrumentów: gitar, akordeonu, bałałajki, fletu,
harmonijki, gongów, nagrań terenowych, taśm, głosów etc, tworząc
wielopłaszczyznową i pełną wyjątkowej atmosfery muzykę, którą określają
jako dreaming music. T
troum z założenia nie pracuje z syntezatorami,
samplerami czy komputerowymi źródłami dźwięku. Używając spirali jako
swego logo, artyści podkreślają transowy potencjał własnej muzyki i możliwość osiągania dzięki niej stanów, które pozwalają wniknąć w
głębsze sfery umysłu. Duet występował w Niemczech, Belgii, Holandii, Francji, Polsce, Rosji,
Anglii, Irlandii, Finlandii, USA i Kanadzie. Kilkanaście, razy pojawili
się na dużych festiwalach. Muzycy prowadzą też wytwórnię płytową
Transgredient Records, zaś Stefan Knappe Baraka[H] jest
założycielem Drone Records.
Suka Off/BFV to Piotr Węgrzyński - twórca intermedialny, pedagog,
założyciel (1995) i koordynator działań grupy artystycznej
Suka Off.
Czynnie działa na polu vidéo art i performance z wyraźnym naciskiem na
body art. W sumie zrealizował ponad 1.50 wydarzeń z pogranicza "sztuki
obrazu" (teatr, happening, performance). Indywidualnie oraz z
Suka Off
brał udział w wielu imprezach artystycznych w kraju i za granicą
zdobywając liczne nagrody. Od 2000 roku producent działań video grupy
BlackFleshVideo.
Vilgoc to wrocławski projekt z pogranicza harsh noise/power
electronics. Jego występów nie trzeba polecać, kto widział Sebastiana
chociaż raz w akcji, ten śmiało może to potwierdzić.
Electric Uranus ESBSS to projekt muzyczny założony przez Infamisa
(Wojciech Zięba), założyciela wydawnictwa muzycznego Beast Of Prey
promującego i wspierającego szeroko pojmowaną mroczną muzykę
elektroniczną, akustyczną i eksperymentalną. Electric Uranus tworzy
muzykę za pośrednictwem urządzeń electro-akustycznych bazując na
różnego rodzaju zapisach dźwiękowych pochodzenia pozaziemskiego.
Wykorzystuje zapisy dźwiękowe przestrzeni kosmicznych, zapisy,
stratosfery i różnego rodzaju urządzeń pomiarowych. Sygnały,
częstotliwości stopione z dark ambientową i eksperymentalną stylistyką
sprawiają że projekt wyróżnia się znacząco* w świecie muzyki
elektronicznej.
[
haven] to projekt założony przez Marcina Jarmulskiego w 2005 roku, od
początku działalności zajmuje się szeroko pojętą muzyką elektroniczną
eksperymentując z różnymi źródłami dźwięku. Na swoim koncie ma
zarejestrowane i wydane 4 płyty, z czego ostatnia "Plastic" wydana
została przez dużą amerykańską wytwórnię Tympanik Audio. Od roku 2009 w
projekcie znalazła się kolejna osoba Magda Glocka, która odpowiedzialna
jest za wokale. Wielokrotnie koncertujący projekt, zdobywający rzeszę
słuchaczy na całym świecie.
BrandKommando to projekt, który narodził się w 2001 roku. Minimalistyczny
ambient z elementami
industrialu. Dźwięki przywołują do życia duchy
zapomnianych post przemysłowych molochów, pozo¬stałości po zimnej
wojnie, które zapraszają słuchacza do bezkresnych światów zimna, rdzy
oraz betonu.
Dead Faktory to jeden z czołowych przedstawicieli noise w Polsce, od 5
lat konsekwentnie wydający płyty. Albumy wydane w Polsce, Niemczech,
Francji, Włoszech czy Rosji stawiają obecnie BrandKommando jako jeden z
najprężniejszych projektów naszego kraju. Począwszy od struktur noise i
harsh noise projekt także eksperymentuje z ciężkim
industrialem, a
obecnie coraz bardziej rozwijający się w kierunku power electronics.
Antypolityczne i antyreligijne wręcz radykalne podejście do poruszanych
tematów idealnie łączy się z ekstremalnymi źródłami dźwięku, któremu
twórca BrandKommando wyraża swoje emocje.
Niedowierzanie reprezentuje Leo Maury, który ukończył Akademię Sztuk
Pięknych w Marsylii (dyplom D.N.S.E.P.) a następnie, w latach
2005-2007, studiował muzykę i brał udział w warsztatach prowadzonych
m.in. przez Luca Ferrari, Erika M, Raymonda Boni i Joe McPhee. Od tego
czasu tworzy muzykę elektroakustyczną oraz ścieżki dźwiękowe do
ekspozycji artystycznych i muzealnych. Obecnie rezyduje w Berlinie,
występując i nagrywając jako solista w projekcie o nazwie
Niedowierzanie, a także wespół z francuskim zespołem psychodelicznym
Kulfi. Integralną częścią zainteresowań artystycznych Leo Maury'ego
jest field recording (nagrania plenerowe) poświadczony m.in.
wielomiesięczną podróżą dokumentacyjną po Indiach (2004-2005), podczas
której tworzył archiwum dźwiękowe indyjskiej sonosfery. Wynikiem tej
podróży jest przygotowany na bazie studyjnego opracowania
przygotowanego materiału dźwiękowego i dogranych partii
instrumentalnych album "Niedowierzanie", opublikowany w wersji
analogowej w wydawnictwie Reue Urn Reue Tontrager (2008). Aktualnie Leo
Maury przygotowuje kolejny album, nawiązujący do estetyki ambient
(muzyki otoczenia), wykorzystując do nagrań przestrzeń akustyczną
starego berlińskiego lotniska Tempelhof.
Na imprezie panowała gorąca atmosfera pomimo mroźnych temperatur. Przed główną sceną zrobiła się spora impreza i było nawet gorąco. Można było
dowolnie dobierać sobie muzykę i sale a także spokojnie pogadać.
Jedynym mankamentem było to, że na imprezie początkowo nie dało się
kupić browara i wszyscy migrowali, co parę minut do pobliskiego sklepu.
Jakoś w połowie imprezy pojawiły się w małej ilości jakieś sikacze.
Poza tym nic imprezie zarzucić nie można. Miejmy nadzieję, że w
kolejnych latach festiwal się nadal będzie rozwijał zachowując
jednocześnie swoją bezkompromisową formułę.
http://www.darkplanet.pl/gallery/photo/83603