Oxbow to zespół poszukujący, nieprzewidywalny, lubiący zaskakiwać. Kapela, która przez ponad dwadzieścia lat pozostaje absolutnie odrębnym, niepodobnym do nikogo, mocno odrealnionym bytem, na skale tak wielką, że ze spokojem można stwierdzić, iż drugiej tak zjawiskowej formacji, na tej planecie nie znajdziecie. Ale za nim na scenie Eugene Robinson rozpoczął diabelski rytuał zdzierania głosu (całkiem możliwe, że i o krtań niechybnie zahaczył), w roli supportu wystąpiła miejscowa kapela Terrible Disease, która z całą pewnością nie rozczarowała. (Więcej)
Wysłany przez: Ignor
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
25 maja, czyli dokładnie za dwa
tygodnie, w Stargardzie Szczecińskim zagra Oxbow. Będzie to jedyny
w naszym kraju koncert noise rockowych szaleńców. W roli
supportu wystąpi zespół Terrible Disease, który jest
również organizatorem całej imprezy. Bilety w cenie 50
złotych dostępne są jedynie w przedsprzedaży. Rezerwacji można
dokonać wysyłając SMS na numer telefonu: 660 866 463 lub drogą
mailową: star-tickets@o2.pl. W treści listu należy wpisać swoje
imię i nazwisko, ilość zamawianych biletów oraz swój adres
e-mail (warunek konieczny). Instrukcje co do dalszego postępowania
przesyłane będą do każdego indywidualnie. (Więcej)
Wysłany przez: Ignor
Zaakceptowane przez: Teufel
Wysłano:
Kiedy kilka miesięcy temu po raz pierwszy usłyszałem album Daughters, pomyślałem sobie: arcydzieło. I choć od jego ukazania się minął już rok, ciągle nie mogę znaleźć na nim słabych momentów. Ciągle jestem nim (napisałbym zauroczony, ale jakoś nie pasuje to do tej muzyki) wstrząśnięty. Nawet teraz osłuchany z płytą na dobre i na złe, pisząc o niej czuje się lekko zmieszany, a może i zakłopotany. Ale tak to już bywa, jak oko w oko staje się z doskonałością, właśnie wtedy najczęściej pada coś w stylu: „ani be, ani me, ani kukuryku”. Ale postaram się trzymać fason. (Więcej)
Wysłany przez: Ignor
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:
Do Zduńskiej Woli jechałem z
wewnętrznym przekonaniem, że koncertu Overmars'a to ja szybko nie
zapomnę. Tak, też będzie – ale powodów do tego by
rozpamiętywać ten gig, mam kilka. Ten najpoważniejszy Binaire się
zwie.
(Więcej)
Wysłany przez: Ignor
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
Jaki piękny jest ten album. Płyta na której pojawiają się tak genialne utwory, że nie raz przyjdzie nam mocno rozdziawić buzie ze zdziwienia. "Sisterworld" to muzyka, którą Liars dawkuje nam niczym kroplówkę w szpitalu. Ujarzmiona motoryka, wzbudza tylko łaknienie słuchacza na więcej i więcej. Amerykanie nic sobie z tego nie robią – dozują przyjemność, czasem oczywiście wypuszczą ją na powierzchnie, pokazując tym samym kosmiczny potencjał formacji. (Więcej)
Wysłany przez: Ignor
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:
Najpierw krótkie przypomnienie: był sobie kiedyś taki zespół Clann Zu. Genialna kapela,
która rozpadła się w 2005 roku, po wydaniu zaledwie dwóch
płyt. Declan de Barra (wokalista) wybrał solową karierę.
Pozostała trójka: Rohan Rebeiro (perkusja), Liam Andrews (bas
i wokale), Ben Andrews (gitara) skupiła się w pełni na ich
wspólnym projekcie My Disco. Już rok później kapela
wypuściła na światło dzienne pierwszą regularną płytę Cancer. (Więcej)
Wysłany przez: Ignor
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Efektywnie-efektowny koncert, jakże
inny od tych, które dane było mi ostatnim czasem obserwować.
Widowisko, na którym to dusza wypoczywa, a ciało chętnie
męczy się od natłoku potężnych nut. A jeszcze nie tak dawno
wydawało się, że Swans to rozdział zamknięty już na zawsze.
Taka nieco przykurzona księga, o której wspominają artyści,
powołujący się na nią jako na źródło inspiracji. Krótką
chwilę można byłoby powybrzydzać, bo brudnych, brzydkich i
nabrzmiałych nut było jak na moje uszy za mało, jednakże nikłość
tych zarzutów rozbiła się już o pierwszy niepowtarzalny ton
"łabędziego śpiewu".
(Więcej)
Wysłany przez: Ignor
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:
Oryginalny sposób promowania swojego czwartego albumu studyjnego obmyślił rockowy idol - Bradford Cox i jego twórcza załoga z amerykańskiego Deerhunter. Akcja pod hasłem "Halcyon Digest" (bo tak zwać się będzie kolejna płyta zespołu) polega głównie na zachęceniu swoich fanów do promowania wydawnictwa długo przed jego oficjalną premierą, która nastąpi 28 września. Na oficjalnej witrynie internetowej dostępny jest okolicznościowy plakat, który każdy odwiedzający może pobrać na swój dysk i przy odrobinie chęci wydrukować i zacząć rozwieszać w swojej okolicy. Dla tych, którzy w szczególny i wyjątkowo aktywny sposób wezmą udział w akcji przewidziana jest nagroda w postaci singla oraz tak zwanego album's cuts w formacie mp3. (Więcej)
Wysłany przez: verdammt
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:
Licząca aż 50 występów trasa koncertowa pod nazwą Confirmed Shows 2010 to nie jedyne na co w tym roku stać reaktywowany w styczniu legendarny projekt Michaela Giry - Swans. Jak donoszą światowe media już 21 września ukaże się pierwszy od 14 lat album studyjny grupy - "My Father Will Guide Me A Rope Up To The Sky", który ukaże się pod szyldem wytwórni lidera zespołu - Young God Records. Aktualny skład grupy prócz Giry to także gitarzysta Norman Westberg pamiętający jeszcze czasy sesji nagraniowej pierwszego albumu "Filth" z 1983 roku, Christoph Hahn, Phil Puleo oraz zupełnie nowi muzycy składu - Chris Pravdica (Flux Information Sciences/Services) oraz Thor Harris (Shearwater). Na materiale pojawi się też kilku gości. (Więcej)
Wysłany przez: verdammt
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:
Do czterech razy sztuka, chciałoby się napisać. "Daisy" to przełom dla Brand New. Ich poprzednie trzy wydawnictwa - brzmiały nie najlepiej, były trochę szczeniackie, bez ognia - ale ten czas mija/minął. Amerykanie, tym razem postarali się i stworzyli album niemalże bez wad, na którym nie szczypią się i idą po prostu na całość. To słychać - brzmienie stało się pełniejsze. Panowie pewniej pogrywają sobie na swoich instrumentach, ciekawiej też aranżują poszczególne utwory. Wszystko to sprawia, że "Daisy" to album, która wciąga słuchacza. Wciąga niczym ruchome piaski, pozostawiając nas na dłuższy czas w bezruchu i z jednym pytaniem kołaczącym się w głowie - "jak oni tego dokonali?". (Więcej)
Wysłany przez: Ignor
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:
Odpowiedz na pytanie, jaki instrument w nierozerwalny sposób związany jest z muzyką rockową, wydaje się względnie prosta - gitara elektryczna. Jak to w życiu, tak i w muzyce od każdej reguły są oczywiście odstępstwa. Lightning Bolt to zjawisko fascynujące, niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju. Jeden gra na perkusji i czasem coś pod nosem zanuci, drugi zaś pogrywa na basie - połączyło ich zamiłowanie do awangardy i eksperymentalnego rocka spod znaku japońskiego Ruins. (Więcej)
Wysłany przez: Ignor
Zaakceptowane przez: verdammt
Wysłano:
Znam takich, dla których jest to najlepsza płyta roku 2008. Powiem wam szczerze, że wcale im się nie dziwię. Dla mnie to też jedno z najciekawszych wydarzeń na scenie muzycznej, a także intrygujący przykład jednej z możliwych, ale rzadko uczęszczanych dróg ewolucji amerykańskiego garażowego rocka lat osiemdziesiątych, inspirowanego tak przez The Jesus Lizard, jak Sonic Youth i Big Black. Jednakże w przeciwieństwie do większości swych rówieśników, zespół założony przez gitarzystę Brendana Tobina od początku wyłamywał się z ciasnego gorsetu indie rockowej estetyki. (Więcej)
Wysłany przez: Ignor
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:
Na wieść o tym, że Amerykanie z Helmet mają zagrać koncert w Polsce, długo się nie zastanawiałam, gdyż taka okazja trafić się miała po raz pierwszy. I mimo że zespół ten nie należy do jakichś specjalnie uwielbianych przeze mnie bandów, to zawiera w sobie część sentymentu jakim obdarzam muzykę i klimat lat dziewięćdziesiątych. W sobotni wieczór na koncert do wrocławskiego Firleja zjechało się mnóstwo fanów z całego kraju i podejrzewam, że raczej nikt nie żałował swojej decyzji. (Więcej)
Wysłany przez: minawi
Zaakceptowane przez: cross-bow
Wysłano:
Amerykańska sludge metalowa grupa Isis przygotowuje się do premiery swojej piątej w dorobku dużej płyty. "Wavering Radiant" bo taki tytuł będzie nosiło najnowsze wydawnictwo grupy, na półkach sklepowych ukaże się 4 maja 2009 roku, nakładem Ipecac Recordings. Album będzie dostępny również w wersji winylowej (od 21 kwietnia). Pieczę producencką nad krążkiem tym razem sprawował Joe Baressi (Tool, Queens of The Stone Age). (Więcej)
Wysłany przez: Ignor
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:
Sonic Youth - zespół założony w Nowym Jorku w 1981 roku. Grupę tworzą wokalistka/gitarzystka Thurston Moore oraz towarzyszący jej muzycy - Kim Gordon, Lee Ranaldo i Steven Shelley. (Więcej)
Wysłany przez: KiddieGrinder
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano: