Gothic Romance Vol. 4, zyx music, golden core records, składanka, kompilacja, goth, rock, metalMała ciekawostka dla licznie odwiedzających ten portal miłośników lżejszych brzmień z kręgu goth rock i metalowego też! W przyszłym tygodniu zostanie wydana kompilacja zawierająca 30 utworów najbardziej popularnych przedstawicieli gatunku. Będzie to już czwarta edycja składanki "Gothic Romance", która nadaje się idealnie na wieczorne spotkania ze swoją mroczną połówką. (Więcej)

Wysłany przez: bliesa
Zaakceptowane przez: Harlequin
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Różni Wykonawcy, Pink Kong Vol. 4, electro punk, minimal electroZ okazji Prima Aprilis portal Electroclash.pl wydał czwartą część składanki "Pink Kong". Tym razem mamy do czynienia z 13 remiksami zarówno znanych już artystów jak i obiecujących debiutantów. Całość tworzy electro-clashowo-minimal-house'ową mieszankę, dla której monotonia jest najmniej trafnym określeniem. Warto podkreślić iż album jest całkowicie darmowy, jedynie mile widziane jest liczne stawianie się na koncertach artystów w formie podzięki. (Więcej)

Wysłany przez: nenar
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Black Sabbath, Vol. 4, heavy metalCzwarty już album tej brytyjskiej grupy to kolejna perełka w morzu heavy metalowych brzmień. Oczywiście mowa, o Black Sabbath i ich kolejnym dziele tym razem opatrzonym prostą nazwą "Vol. 4". Tym razem muzycy z legendarnej formacji proponują nam coś wyjątkowego, pełno tu bowiem brzmień nigdy wcześniej niekojarzonych z grupą. Mimo to krążek został świetnie przyjęty przez fanów, mało tego stał się kolejnym dowodem potwierdzającym wyjątkowość Sabbathów. (Więcej)

Wysłany przez: Ketzer
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję
Black Sabbath, Vol. 4, heavy metalCzwarty z kolei album Black Sabbath, "Vol. 4" ujrzał światło dzienne we wrześniu 1972 roku. Jego tytuł brzmiałby inaczej gdyby wytwórnia znów (jak w przypadku "Paranoid") nie zanurzyła w tym swoich paluchów. Longplay ten miał nosić miano "Snowblind" (Śnieżna Ślepota), ale "ludzie z góry" stwierdzili, że zbyt bezpośrednio odnosi się do narkotyku, którego całe fale wówczas przepływały przez członków zespołu. Jednak kapela i tak pokazała im palec przemycając drobne niuanse na płytę. (Więcej)

Wysłany przez: Zet
Zaakceptowane przez: minawi
Wysłano:

Rozpocznij dyskusję

Poprzednia Następna

Podobne Artykuły